Oto moja brzozowa. poczatki sięgaja 2015 roku-sadzone były brzozy. Przepraszam za pozycję mojego Niemęża
Tu rok 2017 doszły trawy , których częśc pozostała w tej rabacie na swoim mieścu do dziś
Sa to
rozplenice Hameln i Moudry
Jaśminowiec wonny
Miskanty:
Zebrinus
Cabaret
Następnie rok 2018 - w sierpniu doszły hortki i rozchodniki
Rok 2019-zerwana dań i wysypana kora-dalej dosadzam hortki i dziele rozchodniki
Dalsze losy rabaty w wizytówce
Sa w niej juz tylko trawy, hortki , rozchodniki i doszły dalie. Oczywiscie full cebulowych
Rabata jest w pełnym słońcy ale ma sporo cienia przez brzozy.
odległości :
rozchodniki 80 cm
hortki-róznie-minimum 80 cm
trawy od 70 do ponad 1 metra.
Hortki w tej rabacie to
Silver Dollar
Wim’s Red
Confetti
Candlelight
Pinky Winky
Pink Diamond
Oraz dwie NN z pięknym wielkim kwiatem
W tym roku dosadzilam
Kasia a może masz po prostu inną odmianę tych niebieskich szafirków? Ja mam jeszcze takie armeńskie niektórzy nazywają je ,,dzikie,, albo ,,po niemieckie,, i one mają wąskie listki.
Te białe fakt ładne są ale jakoś wolno one przyrastają u mnie w porównaniu z innymi szafirkami.
No, nareszcie, zobaczysz, będziesz zadowolona W lesie też nikt nie chodzi i nie wygrabia liści, a w bylinach można delikatnie te liście odsunąć z karpy jak zauważysz że ruszyły i nie mają siły przebić się przez za grubą warstwę liści
Piwonia może ma za mokro? One nie lubią mokrego podłoża, czytam że trzeba podlewać dopiero jak jest bardzo, bardzo sucho. Posadziłaś głęboko i pod kątem ?
Moje stopowce mają dopiero białe kły.
Przypomnij mi czy one wolą suche czy mokre stanowisko? Chciałabym je wysadzić do lasku, ale tam susza, czy sobie poradzą?
Za zdjęcia Twojego ogrodu dziękuję, ale nie mogę sobie wyobrazić gdzie ten warzywnik jest, w stosunku do tego drugiego zdjęcia
I masz w warzywniaku piwonie
Justyna moim zdaniem to nie jest dobry pomysł sadzić drzewo blisko ściany domu, zdecydowanie za blisko ściany w dodatku sięga nad nim jeszcze dach to tam jest 70-80cm od ściany? I do donic nie sadzi się drzew.
Tak, w chłodniejsze dni też można będzie posiedzieć na tarasie, ale najważniejsze, że gdy będzie gorąco, można pootwierać na około taras i wpuścić dużo świeżego powietrza. A i na ogród będę miała lepszy widok niż przez pleksę A najważniejsze, że jest odświeżony
Aniu wpadnij na wiosenną kawkę
Aniu byłam kilka dni na wsi. Troszkę do przodu z pracą ruszyłam. Jak bym miała 3 dni spokojnej pogody to pewnie bym wszystko o robiła.
Przywiozłam 2 reklamówki flancy niezapominajek i posadzę na osiedlu gdzie się da. Niech kwitną będzie ładnie.
Wczoraj lało dzisiaj dosyć ładna pogoda. Zawilce, hiscenty kwitną są piękne muszę jesienią dosadzic bo długo kwitną.
A to moja wiśnia kiku tysiące pakaw kwiatowych jak nie będzie przymrozku do będzie ładnie kwitła
Pod cyprysikiem posadzilam dzisiaj jeżówki. Kupiłam ich sporo i jestem zła bo połowa sadzonek mi zgniła w torebkach.
Było mokro i zimno nie dali rady nic posadzić i teraz mam. Oby tylko te co posadziłam się przyjęły.
Na tle pysznogłówka tylko jeden ma rozwinięte dopiero kwiatki.
To też moje nasadzenia, ale nie w moim ogrodzie. Hiscenty posadzone w październiku zeszłego roku
Nie nooooooo, tak nie można
A na dodatek pewnie Tata żadnych nawozów do cebulowych nie stosuje... Po prostu je ma coraz bujniejsze
Piękne masz widoki, i swoje i Tatowe