U Sebka - czyli ogrodowych rewolucji ciąg dalszy :)
22:03, 27 cze 2012
Jutro zrobię zdjęcie - jak wrócę z wycieczki - po Wadowicach
Bukiet się trzyma dzielnie
![]()
![]()
Tłumaczę przy pomocy prostego schematu wyrysowanego tym co mam pod ręką.
![]()
Chodzi o to, że jeśli masz zbyt wąski albo nieforemny okaz i chcesz otrzymać z niego stożek, to za nic nie otrzymasz, to rozumie każdy, bo widzisz że mu brakuje do stożka dużo.
Wtedy szarakuła podwiązujesz, dosadzasz mu luki z boku, ale rozumnie żeby uzupełnić tam gdzie brakuje, dobierasz przy tym specjalnie okazy małe, dostawiasz i przymierzasz. Jak już podsadzisz (czyli dosadzisz pod spodem cisa) docinasz wszystko w stożek.
Tniemy po posadzeniu do gruntu.