Bo tak to już jest Mirko, że stawiamy ogrodowe ławeczki, tworzymy świątynie dumania, tylko jakoś tak dziwnie się dzieje, że nie mamy czasu by w ogrodzie posiedzieć, bądź podumać.
Piękne miałaś pomidorki w zeszłym roku, faktycznie ten rok nie służy pomidorom, ale nie można mieć wszystkiego za rok będzie lepiej.
ja dopiero co kupiłam mój krwawnik i ładne sadzonki dostałam i mam nadzieję że w następnym sezonie będą jeszcze piękniejsze
a co do perovskiej to kupiłam w yucce 4 doniczki z podeschniętymi gałązkami i przecenione za 7 zł chyba, i te biedne małe krzaczki przecięłam jeszcze na pół bo mi brakowało na zapełnienie rabaty. i z tego cięcia wyszły takie małe kikutki, ale wszystko się przyjęło i pięknie się rozrasta i już nawet nowe przyrosty od korzenia wychodzą. a jeszcze niedawno takie mizernoty były
Trochę wkleję nowszych zdjęć, choć już chyba wszytsko pokazywałam, moze oprócz ostróżek, więc sesja:
Delphinium cultorum 'Excalibur Blue', 'Black Bee' (zachwyciła mnie wielowymiarowością koloru, który powoduje, że płatki mienią się fioletem, niestety deszcze ją połamały pomimo zapalikowania - zrobiłam to za nisko):
LIGHT BLUE/WHITE BEE DELPHINIUM CULTORUM EXCALIBUR - bardzo delikatna, ale równie cudna, również się mieni delikatnym różem: