Rabata jeszcze nie jest gotowa . Na razie są miskanty przed thujami, a Pissardi przed nimi, ale w kwaterach obciachowych. W tym sezonie będę włączać Pissardi w rabatę i dosadzać wspomniane rdesty i hakonki.
Tsk to wyglądało w zeszłym sezonie:
Już za moment, już za chwilę... będą korzonki!
Do ziemi posadź dopiero, gdy rozwinie im się ładny system korzeniowy. Jak już korzonki zaczną rosnąć w wodzie, to pójdzie szybko.
Najtrudniejszy był czas, który już jest za Tobą
Tak się cieszę!
Sznaucerka mini. Bardzo radosny piesek, wspaniały piechur.
Chodzi z nami na wielokilometrowe spacery. Uwielbia je, tak samo jak my. Dwa umykające zające, zdziwiona sarna, świergolące ptaszki i stado głośnych kaczek to nasi dzisiejsi kumple ze szlaku.
Zdjęcia z popołudniowej wyprawy "Między kroplami deszczu"
Wczoraj było ciepło ale ja miałam dreszcze. Obudziłam się z lekkim bólem gardła więc coś mnie wczoraj rozkładało. Nie pracowałam więc w ogrodzie i czekałam na dzisiejszy dzień. A dziś od rana pada deszcze a nawet leje.
Jedyne co udało mi się ogarnąć to nasadzenia w donicach. Na razie stoją w domu bo dziś w nocy nadają -4
Będzie chyba DIY. Sprzątam przygarażowy pierdolnik. Przyszło mi do głowy, że z drewnianych drzek do starej szafy mogę zrobić płotek…
Tylko jakoś muszę drzewo odpowiednio potraktować. To jest lakierowane.. czym muszę ten lakier zedrzeć?
Fajne masz juz to poletko ciemierników
U mnie też juz zaczynaja wychodzić żonkile Tete a tete. Mam jeszcze bałagan na rabacie z nimi i nie mam kiedy posprzątać przez tę pogodę.