I jeszcze raz magnolia grandiflora
Bardzo cieszy mnie jej kwitnienie! To jedno z ważniejszych w tym sezonie w moim ogrodzie
Pszczoły dosłownie oszalały. Uwijały się jak zwariowane. Tak na nią naskoczyły, że postrącały wszystkie pręciki. Zapach był tak intensywny i cudny, nie dziwie się, że je skusiło. Ciekawe jakby smakował miód magnoliowy
Dziewięciopłatkowa ogromna piękność
Magnolia lubi jesienia wypuscic kilka kwiatow. Tutaj w Niemczech to dosc spotykane 'zjawisko'. Podobnie jak rododendrony. Po 'niesfornej' tegorocznej wiosnie wiele roslin 'czuje niedosyt' i zakwita poraz drugi. Tutaj mowimy, ze w ten sposob przygotowuja sie na 'sroga zime'.
Tawułki mam w innym miejscu, bardzo ładnie rosną. Jarzmianki nie robiły na mnie wrażenia, jakieś malutkie te kwiatki, ale może gdyby więcej posadzić? Pomysł całkiem, całkiem.
Hosty na pewno też posadzę, bo co innego w takim miejscu... Ciemierników mam chyba 6? Czy 7?
Ogrodowych nie chcę, wiem, że nie będę okrywała.
Zawilce naprawdę obłędne To mój pierwszy sezon z nimi, naprawdę nie wiem dlaczego wcześniej nie kupiłam.
A trawy posadziłam. Dziś nawet 3 przesadziłam, żeby zawilce miejsce miały. Podlałam Korzonkiem i mam nadzieję, że dadzą radę. A jak nie to trudno, z naturą się kopać nie będę.
No co Ty, sama nie dałabym rady. Oleg mi pomógł z kopaniem, trochę korzeni też trzeba było powyciągać.
Jutro rób fotki z akcji koniecznie!
No jakoś się zmieścił haha Radość mam ogromną, także jeszcze raz Ci dziękuję, że o mnie pamiętałaś! I zapraszam jak będziesz miała czas. Faktycznie szybko się jedzie, wracałam jakieś 30 minut.
Kiedyś Magnolia mi polecała na cienistą jarzmianki. Cudne są. Ale wg tego co radziła Magnolia, to albo tawułki, albo jarzmianki.
U mnie tawułki dobrze sobie radzą. Ale jarzmianki... mniam, mniam.
Ogrodowych hortensji pewnie nie chcesz? Dałyby radę.
A może po prostu zrób hostowisko?
Ile masz tych ciemierników ode mnie?
Przytuliłam rozchodniki do muru i niefajnie to wyglądało, pas zrobił się jeszcze węższy i nieproporcjonalny. Spróbuję jeszcze raz jak oczyszczę dokładnie teren
Z tym planowaniem to rzeczywiście najlepiej na żywca ale jakiś wyjściowy pomysł być musi bo inaczej to kociokwik gwarantowany
No coś takiego wyrośnie z tego. Patrząc przodem to najwyższe piętro na środku i boki miały opadać.
Wysokie akurat w tej części bo z okien widzę też dom sąsiadów a nie mam ochoty stale go oglądać więc zasłoniłam wysokimi kolumnowymi drzewami by się nie rozłaziły za bardzo na boki.
Jak jeżdżę do miasta to mijam taką kilkunastoletnią Amanogawę i jest wąska ale luźna. Podoba mi się.
O widzisz, to się nazywa planowanie na papierze . Wszystko wychodzi dopiero w plenerze .
Ale wiesz, ten pomysł z kulkami i evergoldami w szerszej części jest bardzo fajny. Wtedy w wąskiej części lawenda i ja bym spróbowała z rozchodnikami pod murem.
Ta magnolia tam to rzeczywiście trochę nieteges...
Kolejny chłodniejszy dzień.Aż przychodny, po tym co było,taki żar, a teraz ze 20 stopni mniej było.
To dopiero lato
Ale i deko pokropiło, podlało,wszystkie rośliny i w ogrodzie i wszędzie.Przyroda odpoczywa.
Magnolia jeszcze sobie zakwitła .To ci przezenciki kolejne rozdaje
W sierpniu spotkała mnie ogromna radość! Zakwitła magnolia grandiflora 24 Below
Zimozielony rarytasek dobrze przezimował i wydał dwa pąki
Wielkość i zapach kwiatu wprawiły mnie w zadziwienie i zachwyt
Sami zobaczcie