Marzenko...wszystkie z nich mają 2-3 kwitnienie w tym sezonie,
i tym zachwycają mnie najbardziej!!!
to one zachęciły mnie do polatania z aparatem, bo w tym sezonie w mojej różance jeszcze sporo pięknych odcieni wszelkich różów i burgundów przenika przez dominującą biel, wcześniej położonej bylinówki
nie są to dobre zdjęcia ale może choć trochę pokazują wczorajszy klimat...
hej
a mi się wydawało, że tak mało Wilczycy tutaj ostatnio...
i w ten deszczowy dzień od razu zabrałam się za nadrabianie
ten koleżka, to nie dereń, tylko klon "Flamingo"
miłego dzionka także życzę
p.s. zabieram się za krem z cukinii bo chodzi już za mną od połowy tygodnia
dziękuję za tyle miłych słów z tymi "przemyślane" nie mogę się tylko zgodzić ... żebyś wiedziała ile ja zorganizowałam na łopacie "ogrodowych przeprowadzek " przez te 10 lat...plecy oj moje plecy biedne
macham z Wilczej i zapraszam
I dalej do makowa zewnętrznego, który jeszcze w cieniu o tej porze
różanka jedna strona
i druga
i po drugiej stronie
na kilka portrecików zapraszam wieczorem
życzę wszystkim miłej niedzieli
Nie mam dużego doświadczenia ze Swany bo sadziłem je dopiero na wiosnę Co mogę o nich powiedzieć Pięknie kwitły praktycznie cały lipiec U mnie nie powtórzyły kwitnienia tak jak inni zapewniali Całkowicie odporne na szarą pleśń i rdzę U mnie cały czas leje i nic się z nimi nie dzieje Mszyca tak jak na wszystkim trzeba pryskać Nie wiem jak będą zimować ale podobno dają radę nawet do -30 Mogę je z czystym sumieniem polecić Nie mam lepszego aktualnego zdjęcia Cały ich rząd rośnie przed Vanillkami
Niestety susza dała się we znaki ogrodowi. Co nieco uschło, co nieco wyroso ponad miare. Ale tego mogłam się spodziewać.
Niestety, w przetworach, oprócz zamrażarki, nikt mnie nie wyręczy.
Wolą kupić gotowce, a nie robić. Ja niestety z dawnej szkoły, i co jest przerabiam. Ograniczam natomiast sadzenie wszystkiego, pozostając przy przyprawowych.
Wszystkim troskliwym duszom dziękuję serdecznie, i tu oświadczam, że krzywda mi się nie dzieje.
Oderwanie od kompa tez dobrze robi naoczy.
Poranek śliczny w Makowie, ciepły. Niestety widać nadchodzące chmury ale na razie jest słonecznie i pachnąco z powodu drugiego tłoczenia smagliczki w Makowo wita od wejścia kulkami i wrzosami:
to żuraweczka, nie żurawka
obetnij w każdej nowej sadzonce po kilka najstarszych liści, nie będzie się męczyć by je żywić
jeśli urwałeś/aś z piętką, a tak to wygląda, spokojnie się ukorzenią
A wczoraj "napadłam" na Janinę.
Wykupiłam kilka odmian tulipanów, ale nie było tego super dużo.
Jako że cena atrakcyjna 3,99 zł za 8 sztuk wzięłam co było.
w prawym dolnym rogu są tulipany podobne do tych co już mam, taką mieszankę biało fioletową z zeszłego roku. dołączę, wymieszam i będzie ich więcej
czerwono żółtą mieszankę też mam, dołączę te żółte o powiększę ilość
a te różowe i fioletowe to chyba na front pójdą...
jakby się udało zahaczyć jeszcze i inny sklep, powiększyłabym kolekcję
Karmnik nadaje się na patelnię i suchutkie podłoże.. inaczej będzie brzydki. No i pielenie jego to mordęga.. po wyrwaniu chwastu robi sie brzydka wyrwa.....rozplenice, hosty, hortki i karmnik.... może sie zastanów nad takim połączeniem, bo ja tego nie widzę. Ale Ty tu rządzisz