Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Moje zmagania ogrodowe 20:56, 14 sie 2014


Dołączył: 25 maj 2012
Posty: 3771
Do góry
siewka nn

Dark Knight

miś polarny

Munstead Dark Red


Ogródek Iwony 20:56, 14 sie 2014


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
JoannA napisał(a)
Dziękuję Iwonko za odwiedziny
W końcu doczekałaś się porządnego deszczu, a to dla roślin najlepsze.
U nas pada codziennie, lało całą noc a dzisiaj pochmurno i bardzo wietrznie.
Nowych zakupów jestem bardzo ciekawa.
pozdrawiam

Joasiu, u nas dziś też było pochmurno. Wykorzystałam ten fakt i to, ze całą noc padało i dokończyłam moje dwie rabatki. Poprzesadzałam trochę, trochę dosadziłam, zabrakło mi tylko kory.
A to moje zakupy:
2 trawki miskant morning light

Róża Bonica

3 trzykrotki, które urzekły mojego e-Musia i wołały do niego: kup mnie, zabierz mnie stąd :

Najlepsze było to, że trzykrotki nie znałam wcześniej. Spodobała mi się i była niebieska. Wybraliśmy te, które miały dużo rozkwitłych kwiatków. Zapakowaliśmy do samochodu, przywieźliśmy do domu ... otwieram samochód, a na trzykrotkach nie ma żadnego rozkwitłego kwiatka. Szybko poleciałam do Internetu i sprawdzam, co to za cudo dziwne. Okazało się, że trzykrotka Andersona (pod taką nazwą kupiliśmy ) ma kwiaty jednodniowe. Zakwitają rano, by wieczorem się zamknąć Kolejnego dnia rozkwitły następne kwiatki. I tak do jesieni Będą pasować do moich żółtych róż.
Moje zmagania ogrodowe 20:54, 14 sie 2014


Dołączył: 25 maj 2012
Posty: 3771
Do góry
oba rozchodniki (ten z pierwszego zdjęcia czerwony i ten z drugiego zdjęcia kupione jako Red Cauli u innych sprzedawców, któryś ewidentnie się pomylił


ulubiony Mr Goodbud (widać tez jak hortka Hayes położyła się po deszczu - mimo podpory )

choć sam kwiat ma ładny

Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 20:51, 14 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Madżenno, R. de Rhest - zawsze możesz ją krócej ciąć, nie traci nic na kwitnieniu i urodzie, i kształcie. Utrzymanie jej na wysokości 70 cm nie jest trudne. Mam ją już 4 lata i to 5 krzaczków. Cudowna róża i moja naj!


Dzisiaj się nią zachwycałam i nawet ją wąchała. Pachni etak jak dzikie róże, wspomnienie z dzieciństwa. Czytałam, ze histroyczne tnie się poodbni ejak austinki latem, wisoną nie... bałam się, ze nie utrzymam w ryzach. Skoro jednak mozna to 1 m będzie optymalna, bo sesleria rośnie spora i na razie ją mi przesłania
Pszczelarnia 20:50, 14 sie 2014


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Ewo dołączam z gratulacjami
i życzę Tobie ciekawych dalszych aranżacji ogrodu
a ja będę wpadać i podglądać

Moje zmagania ogrodowe 20:50, 14 sie 2014


Dołączył: 25 maj 2012
Posty: 3771
Do góry
Moja nowa miłość - klon shirashawy aureum. Wcześniej rosła tu hortka Pinky Winky, ale jej kwiaty mnie rozczarowały i tak długo wstrzymywałam się z przesadzeniem jej w inne miejsce. Teraz z tarasu podziwiam limkę i klonika


chocolade drop

chyba zwykły herbscoś tam
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 20:48, 14 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Welka napisał(a)
Madżenko, pamiętasz może jak nazywają się Twoje tulipany, które miałaś wsadzone w berberysach Bagatelle (chyba u Ciebie były wsadzone jakieś ciemne/bordowe)?
Buziaki


Ciemne to queen of the night z biedronki (ciut jasniejsze niż oryginalne), różowe to peach bloosom
Moje zmagania ogrodowe 20:47, 14 sie 2014


Dołączył: 25 maj 2012
Posty: 3771
Do góry
Limka



Moja bajka 20:46, 14 sie 2014


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28266
Do góry
Ogrodnik Mimo Woli cd 20:44, 14 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Irenka - hasło z bunkrami dobre... ale prawda taka, że trzeba budować solidnie.... a teraz idziemy w cenę a nie jakość.. i jest coś za coś...
Katalpy nigdy nie cięłam, w tym roku myśleliśmy aby to zrobić i z braku koncepcji...daliśmy jeszcze jej ten rok by rosła swobodnie. Wymagała juz ciecia.... ale nie tak radykalnego, że 2/3 drzewa ubyło... i raczej myśleliśmy o skróceniu końcówek... Los podjął za nas decyzję.... tak ma być....
Kucharką nigdy nie będę.... bo dbam o zmysły smakowe gości
Świadomie wycięłam akację... już w zeszłym roku chciałam... pasował mi tam klon shirasawanum Aureum. Teraz posadziłam to co zbywa..czyli ketmię z pomiędzy cycków wydarłam (cycki jak mówi mąż nadają sie tylko na operację plastyczną) i hortensję Hayes Starburst.. to jej już druga przeprowadzka w tym roku. Jakoś nie mogę trafić z miejscem by wyglądała, albo ten typ tak ma. Jak za rok się nie poprawi to wyrzucam.. na razie jest beznadziejna..
Tak było


Tak jest.. foto już w deszczu


Dla przeciwników zmiany uzasadnienie:
- co roku ją tnę prawie na łyso, bo inaczej byłaby do nieba, po ścięciu straszy, a nie zdobi, i coraz mniej sił na szarpanie się w ogrodzie z cieciem... a tu trzeba ją zawsze piła jechać. .
- zasłania mi perukowca który już zdziczał bez dostępu światła... wyciełąm najdłuższe byle jakie gałęzie... o wysokosci chyba 4-5 metrów do poziomu 2,5m, wiosną cięcie radykalne by się zagęścił
- jesienią sypie takie ilosci liści, drobnych i trudnych do posprzątania.. w dodatku z kolcami.. gałęzie też kolczaste..grrr.. do ciurkadełka też sypie i kamienie paskudne..
- cieniuje berberysy admiration.. i zamiast czerwone są zielone

Więcej powodów jest praktycznych... ale są i to dużo.. ketmia jest szczepiona na pniu, będę z niej robić kulkę, a hortensja jest niska, to niech siedzi przy ziemi..

Z rozpędu wykopałam trawę Karl Foerster.. nie konweniowała mi ... to jej drugie miejsce.. i dalej nie pasuje. Miałam wsadzić pomiędzy cycki.. oczywiście nie moje Jednak jak potem ja wykopać by odmłodzić, i mi zarośnie tuje i będą potem łyse... i ciąć nie ma jak... względy praktyczne powiedziały mi nie... rozsuwać cyców mi się już nie chce... Trawa poszła na tymczasówkę za RH ALfred... jak znajdę jej lokum to przekopię.. a może te cyce przesunąć???? Czekam na dobre rady...



Ogród w skali mikro cz.II 20:44, 14 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 13132
Do góry
Ela, to ja Ci jeszcze namieszam w tych jeżówkach. Przedstawiam Ci Hot Papaje

Ogród tworzony z pasją 20:42, 14 sie 2014


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
Nowe zdjecia z kwitnącymi roślinami.
Hortensja

Dereń

Akacja


Działka prawie w Borach Tucholskich 20:42, 14 sie 2014


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
modrzew japoński Stiff Weeper podciągany na maxa w górę


i krzewuszka


jedynie ciemnolistne żurawki zniosły słońce i żar pozostałe ewakuowałem w stanie agonalnym do cienia
Ogród w Jaszczowie 20:40, 14 sie 2014


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 357
Do góry
Pszczelarnia 20:37, 14 sie 2014


Dołączył: 24 lip 2013
Posty: 33832
Do góry
Kochana Ewciu gratki i wszystkiego kwitnącego

Ogród dla roślin o mocnych nerwach 20:37, 14 sie 2014


Dołączył: 14 sie 2012
Posty: 3919
Do góry
Thermuthis napisał(a)
Ajaj, przepraszam za pomyłkę w imieniu, już poprawiłam
Ze wszystkim się zgadzam, skoro paczka nie udała pod moją nieobecność tzn. że niedostatecznie przeszkoliłam wszystkich jak należy zapakować róże.
A trafiłam tutaj zupełnie przypadkiem, bo dziś mam dzień biurowy, czyli przewracanie papierów, a że tego nie znoszę to zaglądam sobie po forach

Obiecuję więcej się nie panoszyć w Pani wątku


'Eyes for you'

Pozdrawiam
Kamila


Pani Kamilo - poprosiłam już administratora o usunięcie nazwy Pani firmy z tego posta.
Zdjęcia chyba muszą zostać…

Pozdrawiam i dziękuję za kwiecie piękne
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 20:31, 14 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Kasik napisał(a)
Marzenko pytałaś o rose the rescht- mam tą różę pierwszy rok, od wiosny. Nie rośnie duża( przynajmniej na razie)-tak 80 cm. Nie wiem jak później, ale na razie mnie nie zachwyca:
- dość wątła (pomimo zasilania)
- małe kwiatki
- śmieci okrutnie
- krótko trzyma kwiat.
Czekam na kolejny rok- jak się nie postara- pójdzie gdzieś na boczek ogrodu, bo na razie rośnie przy wyjściu z tarasu i mnie drażni.

Pozdrawiam


Moja zakwitła dwa dni temu i jestem w niej zakochana
Oto moja rosa the rescht, premiera gdyz sadzona był po 23 lipca z donicy. Dlatego lubie kupowac róże w dnicach a nie z odkrytym korzeniem, chociaż rosomanes twierdzą, ze lepiej z odkrytym korzeniem....

Ogród w Jaszczowie 20:26, 14 sie 2014


Dołączył: 02 lip 2012
Posty: 357
Do góry
a tak wygląda w wersji końcowej (doszedł blat)
Madżenie ogrodnika... Kiedyś tu.... 20:26, 14 sie 2014


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Marzenko, masz Comte de Chambord (chyba masz)? U mnie kwitną i pachną "świeże' krzaczki Pokaż drugie kwitnienie róż, bo chyba Ci kwitną? Pozdrówka


agnieszko mam Comte, dopiero wypuściła nowe pączki, które zakwitną za 1-2 dni
Dla Ciebie kwitnienie Astrid Grafin z niedzieli...

Ogrodnik Mimo Woli cd 20:24, 14 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Agata - lipy masz ogromne.... lepiej, żeby nie złamało.... a dziś u Was zapowiadają nieciekawie.. to, że pada to dobrze, bo już sucho było... teraz wyskoczyłam posadzić wykopaną ketmię i hosty.. to łopaty nie mogłam wbić. Czekałam, aż sie przejaśni.. ale nie ma ochoty.. wiec w deszczu posadziłam. Ketmia kwitnie, żal mi jej..
Magdalena - odpozdrawiam..
Olka, Ania, Aneczka, Aga, Marta - katalpy szkoda, ale to tylko drzewo.. są gorsze nieszczęścia.... ale tak czy siak żal...
Było


Jest... o ile sie to zrośnie...


Było

Jest... nawet szklarnię teraz widać.... było cudne drzewo, jest normalne drzewo.... i szkoda tych poziomych gałęzi dla Muminka... świetne były do wchodzenia, bo poziome.. może coś urośnie i się da wyprofilować..
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies