Tak na szybcika,co u mnie
Mieczyki białe są prześliczne,na nastepny sezon musze kupić dużooooo
Jeżówki zamotane w ostnicy
Liliowce pełne
Moje nowe nabytki Śliczne krzaczki z floribundy
Od Cwika kupiłam 3szt w doniczkach,marniutkie bidulki dotarły,byłam zawiedziona
Asiu ja z ogromnymi podziękowaniami przychodzę. I mam ogromną nadzieję, że w natłoku zajęć znajdziesz jeszcze kiedyś czas, żeby do mnie zajrzeć.
A jesienią Asiu nie strasz. Jeszcze nie czas. Choć przyznam szczerze, że u mnie też niektóre rośliny zachowują się dziwnie. Ot- choćby aronia- cała w purpurę się już ubrała. Pocieszam się, że to bardziej wina wariackiej pogody niż zbliżającej się jesieni.
Nie wiedziałam, że bukszpan osiąga taką formę ?!
Pierwszy raz w życiu widziałam takie okazy...
Normalnie...drzewa.
A podczas renowacji,egzemplarze,które dostały się pod siekierę
trafiły do miejscowego stolarza...tzn. zamkowego stolarza,
który wykonuje z nich różne drobne gadżety
Pracownia mieści się przy wejściu...
Asiu jeszcze się pytasz czy mi się podoba. Jestem zachwycona. I BARDZO, BARDZO CI DZIĘKUJĘ. Ostatnie dwa dni to jakieś totalne zniechęcona byłam, jakoś nie mogłam tego ogarnąć. Niestety u mnie zero wyobraźni przestrzennej. Nawet nie wiesz Asiu jakiego powera mi dałaś.
Dzisiaj złożyłam w starostwie papiery o staw. Tylko jeszcze muszę się w gminie dowiedzieć, bo chodzą słuchy że mają wodociąg wymieniać.
I powstają plany co do reszty terenu. Ale o tym jutro. (znaczy dzisiaj, ale o normalnej porze)
jakby tworzyła ona podobną kulę jak Rh mogłoby być ciekawie
ale tu pojawia się problem, bo ona zdaje się przebarwia się jesienią na różowo
to może jednak zamiast kontrastowego fioletu dać róż i wtedy spodnia strona pomarańczowych żurawek nie przeszkadzałaby?
pora spać
proszę o komentarze
i nie patrzeć na obrazkowy bałagan tylko przymrużyć oczy i pomyśleć o kolorach
Napisałaś sarastrowiem, że są urokliwe, dzisiaj pryskalam na plamistość różegdzie kupowalaś krwiściąga?
to mój kupowałam jako Raddego a Twój jak od Mozarta