Mirka to ustrojstwo świetnie opisała. Poniżej wstawiam fotki bo mam tzw. łapacz deszczówki.
Rozcinasz rurę spustową , wstawiasz łapacz i łączysz go z beczką (zbiornikiem). Jak się napełni beczka to nadmiar będzie odpływał rurą spustową w dół na glebę albo do kanalizacji.
Mam podłączone beczki do 2 rur szeregowo i w sumie mam 800 l deszczówki.
o deszcz coraz trudniej i warto to zrobić - niewielki koszt w sumie do 100 złotych.