Miło mi Cię powitać, aranżacja już zmienia barwy na bardziej fioletowe, niebieskości pojawiają się w innych miejscach ogrodu, czekam na dzwonek poszarskiego, który bardzo lubię, obecnie kwitnie gargański, może bardziej fioletowy jest.
Witajcie w ten deszczowy dzionek .. U mnie leje non stop , dobrze że temperatura się podniosła i jest około 14 st..fajny czerwiec , noo nie ??...
Może na początek siądziemy sobie na kanapie i popatrzymy przez moje okno tarasowe....
Noo i moja gwiazda ,czyli róża giardina .. Nawet w deszczu wygląda powalająco
I te kwiaty .. Jak zobaczyłam metkę ze zdjęciem kwiatów , to mi się wierzyć nie chciało ,że takie naprawdę będą .. I są , metka nie kłamała
Giardina w tle lawend francuskiej ....
Mój zielony dach wreszcie zaczyna szaleć .. Ostatnio posadziłam w ramach prac renowacyjnych gożdzika i macierzankę .. Zobaczymy czy dadzą radę w tych iście spartańskich warunkach
Irga tez zaczyna kwitnąć .. Lubię ten dywan bialutkich kwiatuszków
hehehe czyżbyś miała w domu ślimakowego maniaka tak jak ja?
moja Mała ostatnio znalazła jednego wymęczonego w krzakach (karmię je niebieskim )
i słyszę jak mówi do niego: "chodź tu do mnie mój ty mały biedaku.."
Oj, grembosiu, co Ty wydziwiasz? Taka kolorystyka surfinii też piękna, choć wiem, jaki to zawód, gdy człowieka w bład się wprowadzą
Glicynia świetnie sobie poradziła, skoro już kwiata ma, choćby klapniętego. Ja sadziłam w tym roku, kwietniem czy późnym marcem, niestety u mnie jeszcze malenstwo. Gdy w CO Melon zobaczyłam 2-3 x takie krzaki w przystepnej cenie i bujnie kwitnące - stuknęłam się w głowę: na co mi było zamawiać przez internet, płacić koszty przesyłki skoro na żywo mam wszystko podane jak na tacy (?)
Znaczną część wczorajszego popołudnia spędziłam na wyrywaniu chwastów. Znalazłam na to w końcu dość dobrą metodę: polewam najpierw rabatkę wodą . Ziemia trochę namięknie, to chwasty wychodzą jak z masła. Nawet zaczęłam lubić to wyrywanie chwastów. Robota , przy której myśleć nie trzeba, można słuchać śpiewu ptaszków i się zrelaksować.
Tak było przed:
Tak było Po:
Nawet mi się udało porobić kanciki
Niestety dziś rano na tej mojej wygładzonej i wymuskanej rabacie odkryłam świeżusieńkie kopce kreta ! I co ja mam z nim teraz zrobić? Nie dość , że robi kopce, to jeszcze wysadza roślinki ! A one takie małe, że wątpię , żeby miały to przeżyć. Żal mi tego kreta, nie miałabym sumienia go ukatrupić, w końcu był tu pewnie jeszcze przed nami i czuje się jak u siebie, a my pewnie jego zdaniem to intruzi, ale wolałabym żeby mieszkał sobie gdzie indziej...
Asia,Kondzio, podobają się fotki z ostatniej chwili, zimno i deszczowo.
Czerwiec ogłosiłam miesiącem relaksu, ale w ogrodzie a nie w domu, i jak mam się relaksować w taki ziąb?
Udało mi się trochę obczyścić z chwastów część rabaty zwanej przeze mnie północną.
Mam tu brzeg z kocimiętki. Wyżej są hortensje Vanille Farise, Szmaragdy, pomiędzy szmaragdami wsadziłam dopiero co Miskant Africka ( zielono-czerwonych liściach) a całość podsadziłam floksem szydlastym o lawendowym kolorze kwiatków.
Gosiu cieszę się, że wpadłaś Mnie też nie było więc zaległości dużych nie miałaś . Piszesz, że nie masz limek ale za to masz inne rarytaski, które cieszą oczy
Wczoraj zajrzałam między listka moim limkom i mają zielone, malusie zalążki kwiatów. Ależ się ucieszyłam, że w ich pierwszym roku u mnie zakwitną. Zdjęcia limek z wczoraj. Ale na moim aparacie nie widać tak, jakbym chciała.
Bogdziu dziękuję serdecznie
Aga miałaś rację. Doszłaś po poskręcanych listach. WOW dla Twojej wiedzy
Jestem wykończona ale nie pracą w ogrodzie Wczoraj jak zaczęłam oglądać „Grę o tron” to skończyłam grubo po północy. Ależ mnie ten serial wciągnął. Jestem na 4 sezonie, 6 odcinek. Teraz załatwiam sobie książki i mam nadzieję, że przez wakacje przeczytam. Jeśli oczywiście je zdobędę bo w bibliotece jest kolejka za nimi. Ech……
Cóż to za film!!! Gorąco polecam
U mnie pada od wczoraj od godz. 10 do teraz. Nie jest to duży deszcz ale mżawka – czasem mniejsza, czasem większa. Dlatego wczoraj tylko fotki zrobiłam a chwasty rosną i rosną.
Elka sama kosisz?
Piwonie w rozkwicie. Mam pieć kęp ale tylko białe zakwitły. Tamte mam drugi sezon i może to dlatego?