Ech...chyba wolę pracę fizyczną w ogrodzie niż koncepcyjną
Tyle macie u siebie pięknych "trawek", że stwierdziłam a może i u mnie znajdzie się miejsce. Muszę tylko przemyśleć jakie dadzą radę na tak słonecznej rabacie. Zaraz zabieram się za dokształcanie.
No i zostawiam Wam do oceny:
Może niepotrzebnie trzymam się krzewuszek, ale póki co są tam posadzone, więc może dam im szansę. I pokuszę się chyba, żeby wstawić dużą murowaną donicę (kwadrat, prostokąt lub litera L) w puste miejsce na pierwszym obrazku. Roślinki oczywiście są zastępcze- za bukszpan, szałwię, śliwę dziecięcą.