Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II
15:57, 28 maj 2014
Jest szaleństwo, ale przez ten ciągły deszcz, mało frajdy w ogrodzie, na tapecie tylko ślimaki, a kiedy oprysk, jakiś nawóz, nic z tego nie zrealizowałam
czyli dzwonek, mam jeszcze fioletowy
a tu do złotych cisów i tawuły Gold Carpet, będzie żółty kolor przywrotnika od Miry, podzieliłam na 3, wszystkie urosły i wszystkie w pąkach, jupi
buziaczki Gosiu