I przez to wszystko powstała w mojej głowie koncepcja na część ogrodu, która jest obecnie w stanie rozkładu. Posiedziałam więc trochę i stworzyłam zapotrzebowanie na rok 2013 (to plan minimum, a co jeszcze wymyślę dodatkowo w zimowe wieczory, to nawet nie chcę wiedzieć)
Oto listy:
1.Kocimiętka-(to na skwerek poza ogrodem)
RABATA OGRODOWA kwitnąca
2.Rh Cunnin. White 3szt.(nie kupiłam w tym roku więc przesuwam zakup na wiosnę jako pierwszy)
3.Hortensja Limelight 10-20szt.
4.Bukszpany formowane w kulki 20szt i więcej...
5.Hosty "Fire&Ice" 10szt.
6.Żurawka:Marmelade, Georgia Peach
7.Lawenda "Blue Scent"poleca Finka jako ładna co roku 10szt.
8.Miskant Morning Light 3szt.
9. Miskant Variegata 3szt.
RABATA JUKOWO-PREROWA
10.Choina kanadyjska Jeddoh 3szt.
11.Kosodrzewina 3szt.
12.berberysy Starburs i inne pojedyncze
13.Rozplenica japońska- kilka
14.Trawy czerwiniejące: Carex Prairie Fire, Aneimanthere lessoniana, Carex testacea
11.Ostnica:Stipa tenuissima- dużo
12. Werbena
13. Cisy na żywopłot
14.Ilex crenata golden gem-10szt.
15.Cebulki
Kasiu rabatki naprawdę wyglądaja bardzoładnie i zadbanie, ale ja chciałam sie dopytac o tego miskanta ze zdjęcia, wydaje mi sie że to miskant purple fall- zgadłam??
Mam pytanie odnośnie jego zimowania???
Kasiu, jest tak jak mówisz, ale jeszcze gorszy prztoczyłaś, dośc częsty w praktyce...niekompetentny lekarz, i gdzie tu sławetna przysięga i ślubowanie!
Irenko, dobrze że poruszyliście wątek niekompetencji sprzedawców w sklepach ogrodniczych. Mnie też wkurza jak na pytanie, jak wysoka będzie ta roślina i inne detale - sprzedawca nic nie wie. Kupując na Agrze (targi ogrodnicze) trawę chciałam się koniecznie dowiedzieć, co to za miskant. Facet wziął katalog, szukał, szukał no i powiedział, tylko że źle. Znalazłam ową trawę w necie i to zupełnie co innego. Na pocieszenie trawa jest okazała i pięknie rośnie.
Bożenko, tez tego nie cierpię, a ostatnio to jest nagminne; zawsze stawiałabym na kadrę z wiedzą, wyszkoloną i lubiącą to co robi; ludzie, że tak powiem z łapanki psują biznes i zniechęcają kupujących...a jak chce sie coś zareklamować, klient jest persona non grata, niestety!
Irenko, dobrze że poruszyliście wątek niekompetencji sprzedawców w sklepach ogrodniczych. Mnie też wkurza jak na pytanie, jak wysoka będzie ta roślina i inne detale - sprzedawca nic nie wie. Kupując na Agrze (targi ogrodnicze) trawę chciałam się koniecznie dowiedzieć, co to za miskant. Facet wziął katalog, szukał, szukał no i powiedział, tylko że źle. Znalazłam ową trawę w necie i to zupełnie co innego. Na pocieszenie trawa jest okazała i pięknie rośnie.
ja już nic nie powiem na niekompetencję sprzedawców w centrach ogrodniczych, bo najczęściej jest porażająca
A wydawało by się, że taka osoba powinna jednak wiedzieć co sprzedaje, to jakby lekarz leczył pacjentów nie mając pojęcia o medycynie...
Irenko, dobrze że poruszyliście wątek niekompetencji sprzedawców w sklepach ogrodniczych. Mnie też wkurza jak na pytanie, jak wysoka będzie ta roślina i inne detale - sprzedawca nic nie wie. Kupując na Agrze (targi ogrodnicze) trawę chciałam się koniecznie dowiedzieć, co to za miskant. Facet wziął katalog, szukał, szukał no i powiedział, tylko że źle. Znalazłam ową trawę w necie i to zupełnie co innego. Na pocieszenie trawa jest okazała i pięknie rośnie.
Irenko wybrałem większe perspektywy dla Ciebie]
Vito a dla Ciebie miskanta
klon zwyczajny
widok przez środek podwórka
leszczyna turecka
trawki
brzoza chińska
miskant z kaliną
Danusiu wiadomoże z liściami jest pięknie ale nawet późną jesienią w gołych badylach też umiem dostrzec piękno.
Irenko na drugim zdjęciu jest ten sam.
grujecnik
klon zwyczajny
Jawor
lipa
dąb czerwony
miskant
odętka
dąb czerwony
Agnieszka prawdę rzekła , to miskanty ..... A budowa już się dzisiaj posprzątała .... Jeszcze przekładanie kostki w jedno miejsce i czekamy na następnych ludków , którzy zajmą się drewnem i dachem przy altanie .... A zdjątek nie wklejam bo na razie to tylko straszy .... Po ulewach okropne błocisko ....
Sylwia miskant to trawa a te fiolety to jakies drzewka szczepione na pniu. Coś wyczytałam o Franky Boy ale google nic mi nie powiedziało. Kurcze napisz to w ostatnim rzedzie co to jest? Zdjęc budowli nie pokazuj, masz racje jak zrobią do końca wtedy pokaż ale bedzie co oglądac. Pozdrawiam i przepraszam za namolnosc w sprawie fioletów.
Zastanawiam się teraz o którą rabatkę pytasz ??? Bogdziu , bądź taka namolna zawsze A Franky Boy to jest thuja orientalis ....
Agnieszka prawdę rzekła , to miskanty ..... A budowa już się dzisiaj posprzątała .... Jeszcze przekładanie kostki w jedno miejsce i czekamy na następnych ludków , którzy zajmą się drewnem i dachem przy altanie .... A zdjątek nie wklejam bo na razie to tylko straszy .... Po ulewach okropne błocisko ....
Sylwia miskant to trawa a te fiolety to jakies drzewka szczepione na pniu. Coś wyczytałam o Franky Boy ale google nic mi nie powiedziało. Kurcze napisz to w ostatnim rzedzie co to jest? Zdjęc budowli nie pokazuj, masz racje jak zrobią do końca wtedy pokaż ale bedzie co oglądac. Pozdrawiam i przepraszam za namolnosc w sprawie fioletów.
A tak było
Teraz jest tak
Posadzone mam tu tuje szmaragd, miskanta zerbinus, morning light i variegatus. Docelowo zostanie tam tylko miskant variegatus. Rabate planuję powiększyć, płotek zostanie tak jak jest, reszta nasadzeń ma byc przed płotkiem. Na pewno będą tam róże i lawęda jest to miejsce nasłonecznione przez cały dzień.
Dziś po przygodzie z Chopinem, postanowiłam przyciąć lawendę, bo nie mogłam już na nią patrzeć. Taka była wysoka i przewracająca się, że stwierdziłam, że jej wdzięk już dawno minął. Najpierw ścięłam kwiaty do zasuszenia, a później resztę. Niestety teraz to dopiero jest brzydko. Zostały tylko te suche wnętrza krzaczków. Przyglądając się im stwierdziłam, że wiosną je zabiorę z miejsca gdzie teraz są, a na ich miejsce posadzę jakieś ładne wszystkie jednakowe żurawki lub niskie trawki A lawenda pójdzie na rabatę kwietną, którą zrobię też wiosną.
Jak się już uporałam z lawendą to posadziłam wczoraj kupionego miskancika Długo mu szukałam miejsca. Ostatecznie będzie przy tarasie i schodach do domu. Zadecydowało popołudniowe słońce, które cudnie go oświetliło i to, że miskant przedłuży roślinną ścianę z bluszczu i razem z nim bardziej osłoni taras od wścibskiego wzroku sąsiadów
A teraz relacja z sadzenia
Może i część nadziemna rośliny jest skromna, ale korzenie są mocne i z ziemi wychodzi mnóstwo młodych pędów
Uwielbiam te liście
Posadzony nie wiem tylko, czy nie powinnam go przesunąć w prawo?
Tak, więc wszyscy mają variegatusa - mam i ja
jestem właścicielka małego ogródka 65m kw. przy mieszkaniu w bloku. Na pewno kiedyś zaprezentuję go na forum, ale z braku czasu to odkładam. Jestem zalogowana od jakiegoś czasu na Pani stronie i muszę przyznać, że czasami, na ile tylko czas mi pozwala zaglądam sobie, by poczytać Pani artykuły bądż posty na forum. Przy tworzeniu ogrodu, który właściwie dopiero tak naprawdę w przyszłym roku będzie skończony korzystałam ze wskazówek, z doświadczeń forumowiczów Ogrodowiska. Szczególnie podziwiam Pani ogród, który jest odzwierciedleniem pasji, wspaniałej estetyki i ogromnego doświadczenia. Szczególnie dziękuję za piękne zdjęcia i praktyczne wskazówki na temat pielęgnacji roślin.
Chciałam się zwrócić z zapytaniem, być może temat już był gdzieś poruszony, a ja nie dotarłam do niego. Chodzi o owijanie roślin na zimę, by chronić je przed przemarznięciem. Jutę stosuje się często w owijaniu, zabezpieczaniu donic, ale czy drzewka, trawy egzotyczne typu miskant chinski, czy trawę pampasowa można owinąć jutą w taki snop na zimę.
Czy drzewka, typu klon palmowy, laurowiśnię i np glicynię, budleje moge zabezpieczyc takim rulonem z juty? Ile warstw tej juty powinno być? Czy to jest materiał gorszy czy lepszy od zwykłej białej agrowłókniny? Jeśli można użyć jutę, która wydaje mi się będzie tworzyła bardziej dekoracyjny klimat w ogrodzie podczas zimy, to w takim razie jakiej gramatury (grubości) powinnam zastosować? Na rynku sa dostępne grubości 100, 200, 245, 315 gramatura????
Byłabym ogromnie wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam
Ni i nareszcie wyszło słońce. Dziecko w szkole więc zabrałam się za sadzenie. I skończyłam! Zaraz pokażę, tylko uprzedzam, że troszkę wyobraźni trzeba miec, żeby efekt zobaczyc. Bo na razie zamiast jeżówek są nędzne suche listki, zamiast trzcinników kepki trawki niskiej, zamiast poletka bylicy jeden mały badylek, zamiast rozplenic suche kepki itp, itd. A więc bardzo prosze sięgnąć do bogatych zasobów wyobraźni i wyobrazić sobie jak to będzie wyglądało w lecie przyszłego roku
a oto całośc widziana na wprost:
od lewej, nieco uciete na zdjęciu - barony - potem na zbliżeniu będzie widac dokładnie; żółte krzaczki to ilex golden gem, a nad nimi dwa berberysy coronata, które niedługo będa wyższe niż ilexy- tez pokażę zbliżenie. Nad nimi łysy plac - wiosną posadze tam helenium Moerheim Beauty - będzie spora pomarańczowo-żółta kępa. to suche na dole to rozplenica Hameln, a nad nią listki, to jeżówki Cleopatra. I w prawo - hakone zielona i All Gold. Do All Gold dochodzą jeżówki zwykłe fioletowe i dalej agastache Bloue Fortune, no i rozchodnik. Górny rząd to - z lewej miskant Augstfeder, z prawej Gracillimus i Sarabanda, a po środku trzcinniki Karl Foester - najwyższe z trzcinników, oraz dwa niższe Avalanche
popcarol - dzięki za rady. Faktycznie będę musiałą coś na wiosnę wymyśleć zamast traw.
I dziękuję za namiar na roślinki .
A targ w Oświęcimiu jest codziennie? W sobotę też będzie to stoisko ?
malkul - czekam na dostawę :
Briza media
Kleine Silberspinne
Gracillimus
Black Beauty
Black Beard
Molinia Karl Foerster
miskant chiński
NA razie to tyle. W tym roku jeszcze tylko buki i owocowe. Reszta na wiosnę. Wtedy będę już rabatę na gotowo obsadzała i te półkola będę wyznaczała. Ciągle jeszcze zastanawiam się, że iść w slimbordy, ekobordy, granit czy tylko zostawić rowek niezarośnięty .... Mam czas do wiosny.