Miralla nie dość ze Kraków , ogród i jeszcze blisko Tatry - co więcej potrzeba do szczęścia
chyba tylko przejezdnej Zakopianki żeby szybko dotrzeć do tych widoków
dokupione cisy pójdą z lewej strony schodów i jak patrzę, będzie na nowo walka z kantami
ta rabata późno rusza, ale len zielony i trawki dzielone rok temu zyją
Aniu, nie wiem, gdzie ty to wysprzątanie zobaczyłaś daleka droga przede mną, ale stosuję zasady, jedno do końca doprowadzam, dopiero z drugie się wezmę, w domu przy remoncie, jakoś tej zasady nie uświadczysz
jedyne co, dokupiłam 10 cisów, niestety cena razy 2 poszła w górę;( w weekend posadzimy mam nadzieję
Ponieważ nie mam co pokazać kwitnącego w ogrodzie oprócz kilku krokusów, pokażę wychodzące tulipanki i bukszpany poranne, troszkę oszronione,nie wiem co dolega moim bukszpanom na ostatnim zdjęciu, zrobiły się rude,właściwie rude były już jesienią kiedy rosły w donicach, na to miejsce były wsadzone pod koniec września, może ktoś wie o co chodzi?