No właśnie na fejsiku widziałam, że miałaś warsztaty
AS. jest rewelacyjna, ale niestety droga; można kilka rzeczy nimi zrobić, ale jak chodzi o powierzchnię 30 m kwadratowych, to to olbrzymi wydatek, zatem trzeba szukać czegoś innego
..wynalazłam te materiały, są świetne, ale Osmo też drogie, bo 2,5 l to koszt 400zł
tego używam do metalizowania efektu, nadaje się na wszystkie płaszczyzny i materiały, w zależności od potrzeb z podkładem lub bez
z tej firmy mam farbę i to, tym będzie wykańczane drewno w domku letnim, ale jak będzie ciepło oraz drewno w domu
Danusiu mam jeszcze jedną prośbę. Chodzi mi o to miejsce
Chciałam zmienić trochę tą rabatę i pomyślałam o przeniesieniu gracilimmusów za Pissardi a w ich miejsce dumam nad choiną kanadyjską albo pęcherznicą ciemną. Pomiędzy miskantami rośnie magnolia Susan.
No i jeszcze mam niezagospodarowany 4 metrowy kawałek na lewo od limek. Czym go wypełnić?
Myślę o jaśminowcu aurea albo kalinie (chciałabym trochę zapachu) ale i tak zostanie tam jeszcze luka.
Witam bardzo gorąco, chociaż za oknem jest nieco białego puchu.
Mieszkam na Opolszczyźnie, rośliny dla Mnie to życie, pasja i przyjemność.
Ogród mam od 5 lat, jestem w trakcie jego tworzenia. Z roku na rok się zmienia.
Moja miłość to też rośliny doniczkowe, które kolekcjonuję odkąd pamiętam ( tzn. od dziecka ).
Zachwycają Mnie wszystkie ogrody, chociaż wolę takie naturalne.
Uwielbiam też roślny w donicach, planuję mieć ich bardzo dużo.
Mam ponad ...... dzieści lat, ale duchem 20.
A o to moje dzieło w trakcie tworzenia, z perspektywy jednego kąta.
Wiesz, nie spodziewam się, że coś złego powiedzą, ale każdy lubi co innego i ma inny gust, i najwyżej przemilczą w sumie trudno zmieniać coś, co jest i zrobić to dość oszczędnie, niestety podłogi będę zmieniać na wybielony szary, bo te co mam, nijak mi nie pasują teraz, i miało być malowanie, a w rezultacie remont wszystkiego, ale mam wspaniałego męża, toleruje wszystkie moje szalone pomysły, ba w większości te olbrzymie prace on wykonuje, ja bardziej dekoratorskie, ramy, osłonki, lampy, meble, ramki do zdjęć itd będę szyć nowe poduchy i obijac nowymi tkaninami krzesła, ale to umiem
o tu leżą kolejne 2 lampy do zmiany, jak zrobię pokażę chyba, ze będzie tragicznie, to nie
Marta, te żółcie to mnie dobijają, ostatnim razem nie zmieniłam i tak długo się ostały będzie szara biel, a w sumie wszystkie pokoje są w takim biało-szarym też, jakby muśnięte gołębim różem, w niektórych doszło sporo samego szarego, jednym słowem wszystko wytonowane, kolory znikają; miałam zagwozdkę co w sypialni wymyślić, no bo szafy ok, ale się opatrzyło i wymyśliłam, zrobią mi na skrzydłach grafikę z naszego zdjęcia, ale zmienią kolory, mam nadzieję, ze będzie dobrze wyglądać
no i przyjdzie mi malować całe drewno, jakie mam, też szara biel, potem woskowane i olejowanie, bo mam taki preparat w jednym...i chyba kominek ciut zmienię, jednym słowem nie wiem czy do lutego skończę zatem zima może sobie trwać
...Masz rewelacyjne dzieciaki, jak ja słucham teksty dzisiejszych dzieci, to po prostu ubaw na maksa
a tu zmieniałam osłonki, bo były złoto czarne...teraz wszystkie muszę spasować..
tu przed i po