Aniu, cicho podglądałam poczynania w przedogródku, efekt niesamowity i taki uporządkowany, zupełnie inny niż na "tyłach". Ale ja właśnie tak lubię, na wejściu elegancja, a na "tyłach" można poszaleć, w końcu jeden ogród tylko się ma, a wszystko się podoba.
Swój ogród też tak próbuję komponować, ale niezbyt konsekwentnie, i to z założenia, bo potem każde niedociągnięcie raźi.
Aniu są.
Jeszcze jedno zdjęcie z mglistego wrześniowego poranka.
A to fotki z wczorajszego spaceru. Dzisiaj był cd. pięknej jesieni. Wyjątkowo kolorowa jest tegoroczna jesień.
W popołudniowym słońcu, kolory były wyjątkowo intensywne.
Mnie podoba się ta fotka. Trzy kolory; złoty, zieleń i niebieski.
A tu tyle złota, tylko brać
I jesienny liść, piosnki nawet o nim były
Ależ Aniu ja mam płot betonowy a nie siatkę więc może po tym betonowcu da radę? Zresztą w tym roku i tak będzie ta jedna strona pusta.
To dobrze bo myślałam, że tylko ja poszłam z tą włókniną na łatwiznę
Dziś tylko wpadłam na chwilkę by wrzucić zdjęcia. I wracam do Męża bo stwierdzi, że mam romans netowy Bo siedzę i siedzę przed monitorem
Jeszcze trochę jesiennych obrazków
Magnolie już sypią liście Małe korekty na Wierzbie babilońskiej, żyby można było pod nią jakoś wykosić
w pięknym burgundzie jest klonik
Aniu u mnie wyjątkowo jakoś jest mokro , zawsze miałam problemy i musiałam podlewac a teraz nie mogę narzekac. Widze ze to nie bedzie scieżka tylko szeroka i wygodna droga. Dobrze Ty masz z tym synusiem , mój tylko na jezyki i baseny i treningi z dziecmi biega i wprawdzie jest chętny do pomocy ale czasu nie ma.Przy dwójce dzieci jest trochę takich obowiązków. Maciek tez będzie miał mniej wolnego czasu więc korzystaj dokąd możesz.Pięknie to już wygląda.Pozdrówka.(dla Macka również i o M nie zapomnij)