Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "miskant"

Boćkowe perypetie ogrodkowe 22:24, 14 maj 2012


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Miskant żyje Widać już zielone One takie śpiochy są. Goryczki zazdraszczam...
Kwaty rzepaku to moje pierwsze posadzone z nasion i wychodowane kwiaty (miałam 6 lat) ,ale było wesele cioci i mi je zadeptali... do dziś im tego wybaczyć nie mogę. Spaprali mi całe wesele i grzadkę..

A Justyna znów mi robi psikusa zmieniając Avatarek...
Ogród w Alei Lipowej... 08:53, 14 maj 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
BEATA_S napisał(a)
Piękny avatarek Justynko! Ale zresztą ....ładne dziewczyny to i zdjęcia ładne Super miskanty kupiłaś! A moje chyba przemarzły... nie dość , że takie małe były i trochę byłam zawiedziona ich wielkością jak przyszły , to jeszcze chyba wymarzły. Ach!!! Zła jestem..

Chciałam kupić miskant Morning Light albo Variegatus. Pan Mariusz polecił Morning L. , mówił że jest bardziej mrozoodporna. A Variegatusa akurat nie miał ze sobą, więc wybór był szybki Poza tym mówił nam, żeby nie przesadzać z nawożeniem lub na razie nie nawozić w ogóle. Sadzonki fajne kępy. W sumie można by dwie zrobić.
Mi wymarzła zebra, też jestem zła, chociaż nie kazdy ją lubi, mi się podobała. I przykryłam liśćmi. Nic to jednak nie dało. Na razie nie wykopuje, może jeszcze się obudzi.
Ogródek na chabrowym wzgórzu :) 08:14, 14 maj 2012


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
Elu pięknie u Ciebie !!! A jaka to trawa ? Miskant Variegfatus może ?
Kiedyś będzie tu pięknie ... 23:48, 12 maj 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Ginger napisał(a)
Ja też dołączam do chwalących lampki wpasowały się idealnie . Mi osobiście światło solarów się podoba bo jest delikatne i nastrojowe może nie oświetla wiele ale ładnie "ubiera" ogród. Wcześniej czytałam, że Twoje trawy nie mają ochoty wybudzić się po zimie a jak jest na chwile obecną ? Bo u mnie straty chyba są miskanty sinensis cztery ruszyły lecz ospale ale one też malutkie są bo sadzone na jesień jeden śpi i chyba już nie się obudzi , miskant morning light również śpi bez oznak życia, rozplenice dwie śpią jedna żyje, miskant kleine fontane też uśpiony jeszcze red baron 2 sztuki i obie już wstały, a jeszcze zebrinus 1 niestety raczej nie wstanie drugi chyba jest ok.

U mnie obraz nędzy i rozpaczy. Tzn miskanty zebrinusy i strictusy wszystkie ruszyły, z dnia na dzien przyspieszają. Rozplenice praktycznei ledwie dają oznaki życia a black beauty nie żyją. Imperata red baraon ma 5 cm...
Zatem rozplenice muszę znów kupić i czekam na przesyłkę miskantów od M.surowińśkiego.
Kiedyś będzie tu pięknie ... 23:02, 12 maj 2012


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 692
Do góry
Ja też dołączam do chwalących lampki wpasowały się idealnie . Mi osobiście światło solarów się podoba bo jest delikatne i nastrojowe może nie oświetla wiele ale ładnie "ubiera" ogród. Wcześniej czytałam, że Twoje trawy nie mają ochoty wybudzić się po zimie a jak jest na chwile obecną ? Bo u mnie straty chyba są miskanty sinensis cztery ruszyły lecz ospale ale one też malutkie są bo sadzone na jesień jeden śpi i chyba już nie się obudzi , miskant morning light również śpi bez oznak życia, rozplenice dwie śpią jedna żyje, miskant kleine fontane też uśpiony jeszcze red baron 2 sztuki i obie już wstały, a jeszcze zebrinus 1 niestety raczej nie wstanie drugi chyba jest ok.
U Oci ... 22:50, 12 maj 2012


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 692
Do góry
Witam, przychodzę się przywitać i podziwiam lampki i trawki bo moja większość poległa , a mam ich kilka albo miałam ale daje im jeszcze szansę . U mnie miskanty sinensis cztery ruszyły ale tak słabiutko ale one też młode są bo sadzone na jesień jeden śpi i chyba już nie się obudzi , miskant morning light również śpi bez oznak życia, rozplenice dwie śpią natomiast trzecia ruszyła. I jeszcze miskant kleine fontane też uśpiony są jeszcze dwa red barony które ładnie wstają po zimie.
Nasz ogród - Kasia i Tomek z Radkowa 05:46, 12 maj 2012


Dołączył: 16 sty 2012
Posty: 185
Do góry
Zmartwiłeś mnie dorawdy bardzo.
Czekają mnie ponowne zakupy traw (te same poczynione na jesieni).

Z tego co zauważyłam to tylko miskant mornning light przetrwał.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 13:25, 10 maj 2012


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Gardenarium napisał(a)





Nie ma, żaden miskant nie przeżył zimy


O nie, Danusiu, u mnie się stało podobnie i nie mogę uwierzyć, zwłaszcza, że młodszym zrobiłam kopce, azalie pontyjskie żyją. Mnie się nie chce wierzyć w coś takiego. Jeszcze czekam. Może się okazać, że Martkowi posłałam trupa w kopercie (a i tak nie dotarł).
Pszczelarnia 13:24, 10 maj 2012


Dołączył: 03 paź 2010
Posty: 12046
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Marta, to niemożliwe. Nigdy nic nie ginęło po drodze. Moje podejrzenie jest inne: ja go porządnie zlałam i nalałam wody nawet, może im się to rozmoczyło w drodze i wycofali. Pakowałam w folie wprawdzie i bąbelki... . Na pocieszenie dodam, że ten miskant dalej ani myśli wstać z zimowych leży - wszystkie zachowują się tak podejrzanie. Zaglądam jak u innych ogrodowiczan, bo jakoś tak dziwnie się czuję przy tych 20 różnych miskantach w ogrodzie, które śpią.

Ewunia ,ale w takiej sytuacji zrobili by zwrot do Ciebie ?

Mnie się wydaje,że z miskantem do jakiś kroków wykopywania to bym zaczekała .Moje trawy ruszyły ,ale trawka od Tyny ruszyła delikatnie i ostrożnie ,a gdzie tym odmianom do miskantów wielkich ,może ruszą
Idę gotować bo chłopcy wrócili
Kolorowe rabaty 13:00, 10 maj 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
asc napisał(a)


Marta Zebrins nie może paść..u mnie rośnie w różnych miejscach...... i rośnie jak..........trawa

O widziszAle jak myślisz w pocztylionie może paść ?))

Chyba, że pocztylion konny..to padnie wszystko, nawet konie......
ale nie powinien


Pocztylion, czyli Poczta Polska padła i mój miskant chyba też idzie tylko miscant Africa
Pszczelarnia 12:57, 10 maj 2012


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Marta, to niemożliwe. Nigdy nic nie ginęło po drodze. Moje podejrzenie jest inne: ja go porządnie zlałam i nalałam wody nawet, może im się to rozmoczyło w drodze i wycofali. Pakowałam w folie wprawdzie i bąbelki... . Na pocieszenie dodam, że ten miskant dalej ani myśli wstać z zimowych leży - wszystkie zachowują się tak podejrzanie. Zaglądam jak u innych ogrodowiczan, bo jakoś tak dziwnie się czuję przy tych 20 różnych miskantach w ogrodzie, które śpią.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 10:56, 10 maj 2012


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 18830
Do góry
Gardenarium napisał(a)

Klony pewnie powędrują do donic, bo zimy nie przetrzymają (chyba, skoro to palmowe).

Ja w sprawie miskanta i cisów. Dlaczego cisy mają tworzyć ścianę, skoro masz (białą) ścianę? Nie pojmuję, bo miskanta mi szkoda - to moja naj-, naj- rabata była.
Dobrze, że jest jeszcze jeden przy hortensji na rabacie innej.




Nie ma, żaden miskant nie przeżył zimy
hmmm to smutne, moje (6sztuk) wszystkie ruszyły
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 10:54, 10 maj 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
stychaz napisał(a)

No i stało się, ruszyłam front, zerwałam bluszcz, a miskant już dawno sam się wyeliminował



Kopię rów na cisa





Witaj Danusiu,

Czy możesz powiedzieć jaka jest odległość (mniej więcej) hortensji od muru? Bo widzę, że ten cis to tak bardzo blisko jest wsadzony?


Na styk, 15 cm jest.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 10:53, 10 maj 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Klony pewnie powędrują do donic, bo zimy nie przetrzymają (chyba, skoro to palmowe).

Ja w sprawie miskanta i cisów. Dlaczego cisy mają tworzyć ścianę, skoro masz (białą) ścianę? Nie pojmuję, bo miskanta mi szkoda - to moja naj-, naj- rabata była.
Dobrze, że jest jeszcze jeden przy hortensji na rabacie innej.




Nie ma, żaden miskant nie przeżył zimy
Ogródkowe perypetie:) 10:12, 10 maj 2012


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Magnolio, proszę..tak lepiej?





do prawej są róże, potem zawijasek z bukszpanu na wiśni. Koło zawijaska będzie Ilex crenata, więc będzie również żółty akcent, hortensje wzdłuż barierki schodów i jeszcze miskant..
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 22:54, 09 maj 2012


Dołączył: 18 wrz 2011
Posty: 2468
Do góry
Gardenarium napisał(a)
No i stało się, ruszyłam front, zerwałam bluszcz, a miskant już dawno sam się wyeliminował



Kopię rów na cisa





Witaj Danusiu,

Czy możesz powiedzieć jaka jest odległość (mniej więcej) hortensji od muru? Bo widzę, że ten cis to tak bardzo blisko jest wsadzony?
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 21:49, 09 maj 2012


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Do góry
Danusiu - no napaczyć się nie mogę na te zmiany - bardzo fajnie wygląda ten ekranik, ale ten miskant miał to coś - no ale trudno.
Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 21:02, 09 maj 2012


Dołączył: 06 maj 2012
Posty: 6260
Do góry
straciłam godzinę wypocin ... jak? ... zwyczajne czarodziejski przycisk "backspace" ... to od początku ...

zapominamy o pięknych białych kulach skromnych petunii ... dziś będzie okrutnie i brzydko ... mam nadzieję, na razie brzydko ...

to ogrodzenie ... strona południowa ... vis a vis tarasu



garaż do wyburzenia


pomijamy niekonwencjonalny design betonowej cegiełki ... to akurat najmniejszy problem bo to w większości ma zostać "za" ... za zieloną ścianą stworzoną z drzewek w liściu ... igle ... oba rodzaje przewiduje ... makro wielkości i pięknie hortensji ... miskanta ... ogrodowisko zobowiązuje wszak ... i podjęta decyzja ... zielone tło nasadzamy z dużych już roślinek bo perspektywa jak po Czernobylu mnie przekonała ... tło ma powstać w tym roku nawet kosztem czekania na kolejne warstwy do przyszłej wiosny ...

ogrodzenie ciągnie się od ściany kamienicy do studni ... to ok 12 metrów z czego koniec drugiej płyty przypada na środek 4 metrowego okna tarasowego ... to najważniejsze miejsce i nazacniej sknocone ... odwracalnie bo kształt rabat wynikł tylko z radosnej twórczości pozostawionego samemu sobie małża ... nikt nie wie czemu w punkcie zero czyli dokładnie na środku okna tarasowego usypał ten kamień ... jałowce też wsadzone ale to do zmiany ...

kolejno jałowce - żurawka - trawka - bodziszki - czewonobordowa tawułka



na etapie tworzenia koszmarnego nieporozumienia nasadzeń (może i nie zły układ ale bez tła!!!! ) ... trafiłam na wątek Ogrodu nie tylko bukszpanowego ... potem jeszcze kilka dni lektury ... i wiem, że zaczynamy od początku ...

inspiracja numer 1 to mur Danusi ... za jałowcami widzę 3 dorodne tujki .. albo jeden dorodny świerk ... jakieś liściaste tylko tu totalnie błądzę dalej ... i potem może powtórka z zimozielonych drzewek ... tuj chyba ... dopełnić ma miskant lub miskanty ... makro hortensje w pięknie i wielkości ... to niby południe ale płot daje cień ... sąsiadka kamienica i nasz domek również od czasu do czasu ...

i jak ... pomożecie
Ogród z Czerwonym mostkiem 10:11, 09 maj 2012


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 692
Do góry
Kaisia napisał(a)

Witam Kasiu, zaglądam i podziwiam. W moim ogrodzie też jest mostek co prawda kupowałam go bez pomysłu na japoński ogród bo nawet nie wiedziałam nic o tematyce japońskich cudnych ogrodów chciałam żeby prowadził do kącika wypoczynkowego a kolor wyszedł przypadkowo taki czerwonawy bo resztę elementów w ogrodzie (studnia i wiatrak) malowałam w kolorze machoniu ale bejcą innej firmy ale firma firmie nie równa to i paleta barw inna.


Witaj u nas w ogrodzie, zaciekawiłaś mnie swoim, ale widzę że jeszcze nie pokazałaś .
Przedstaw nam swój ogród na pewno jest ciekawy.

Kasiu wątek założony, ale bez podpisu bo jakaś nie kumata jestem i wszelkie próby nieudane napisałam do admina może pomoże .

Widzę, że rozmawiacie o trawach tak cichutko dodam coś o moich trawach miskanty sinensis (mam 5 sztuk) cztery ruszyły powolutku ale one też malutkie są bo sadzone na jesień jeden śpi i chyba już nie się obudzi , miskant morning light również śpi bez oznak życia bardzo go szkoda bo miałam go 3 lata, rozplenice dwie śpią natomiast trzecia ruszyła jak szalona i to najmłodsza bo roczna dwie pozostałe były 3 lata i chyba już nie wstaną po zimie. I jeszcze miskant kleine fontane też uśpiony .
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 09:45, 09 maj 2012


Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7595
Do góry
Miskant zginął?o jaciea tak dobrze się prezentował z limonkąno widzę zmianysuper!i te kaloszki w panterkęhaha...pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies