Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród z rzeźbą 22:00, 30 cze 2017


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Mirelka no czytałam, że chcesz się ograniczyć, chociaż ja lubię Twój busz kolorowy. Ale rozumiem, bo co innego widzieć na zdjęciach a co innego w realu. Zresztą wszyscy przechodzimy etapy zmian upodobań. Ja posadziłam swego czasu żółtego wiąza wredei obok purpurowego buka i wydawało mi się, że to będzie pięknie razem. A teraz to mi tak zgrzyta, że jesienią wiąza mus przesadzić, gdzieś

Alicja bo to otoczenie (poza ruderą za płotem, która rzadko prezentuję) robi chyba najlepszą robotę

Kamilka wow, wow, ależ pochwał na mnie spłynęło. Normalnie puchnę z uczucia przyjemności

Iwonka doczytałam, że obie mają różowe pąki, więc u Ciebie pomyłka raczej wykluczona. Eisvogel zresztą dzisiaj sobie u Ciebie obejrzałam

Gosia u mnie takie warunki, że wszystkie róże maja półcień. Nawet trochę za dużo tego cienia, muszę sąsiada namówić, żeby swoje brzozy trochę przerzedził, bo podrosły chyba skubane i za długi cień rzucają akurat na moje róże. LI mam w dwóch miejscach. W jednym podsadzona jest molinią variegata (taka jaśniutka trawka) a w drugim (na półkolu) rosną na brzegu rabaty. Liatry też mam na tej rabacie, ale dalej, przy samym tarasie. One by pasowały, ale z tyłu bo wysokaśne rosną no i nie wiem czy w kwitnieniu by się zgrały. Liatry to lipiec akurat jak róże mają przerwę w kwitnieniu. Paulince polecałam do LI trawkę carex montana Raureif, taka niższa odmiana carexa, u mnie rośnie między kulkami (widać na zdjęciach z tej rabaty różanej). Tyle, że ona trudna do zdobycia jest. Jeżówki to chyba do wszystkiego pasują. LI jest taka różowoliliowa.

Juzia no bo one takie potargane mi się wydają te kulki. No i na O. jest przecież trend cięcia wszystkich kulek, no to też bym może se ciachnęła
"Póki życie trwa..." 12:11, 30 cze 2017


Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 314
Do góry
Przepraszam,ze tak hurtem,ale wczoraj dotarło do mnie co nie gra tu i ówdzie w tej brzozowej chyba za mało brzozy? po za tym jeżówki rozpanoszyły się ,ze nie widać "kulek" bukszpanowych pomocy! jak to naprawić?Jeżówka nie problem gdzieś ją upchnę natomiast nie wiem co w zamian ?Ktoś ma jakieś sugestie ,będę wdzięczna za każdą podpowiedź
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 09:34, 30 cze 2017


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
lindsay80 napisał(a)


to poczekaj do września, będzie jeszcze pewniej.
Wiesz brzozy to pijoki, trochę czasu upłynie aż się przekorzenią w miejscu, w którym wsadzisz.
Ja tylko sygnalizuję, bo żeby nie było coś w stylu: "nie miała baba kłopotu to sobie kupiła 5 brzóz w środku lata"


Edytko- z racji, że Ty to piszesz, to czuję się przekonana. Trochę mi żal, bo nowe zawsze sprawia więcej radości niż pielenie i przesadzanie, ale mądrego zawsze warto posłuchać. Wstrzymam się do września. Ma to swoje plusy, bo kaskę przeznaczoną w lipcu na brzozy wydam na korę, a potrzebuję jej sporo i na nasadzenia na nowej rabacie
Ogród w remoncie 09:15, 30 cze 2017


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
JoannaDe napisał(a)
Asiu, wracając jeszcze do host pod drzewem:nie było ciężko posadzić?Korzenie drzewa nie przeszkadzały? Pytam, bo nie dalej jak wczoraj chciałam usunąć trochę trawy spod brzozy i nijak nie mogłam wideł wbić. Z siekierą sadziłaś?

To drzewo to orzech włoski i to wielgachny. O dziwo jakoś specjalnie się nie natrudziłam,obyło się bez siekiery. Ono ma całkiem inny system korzeniowy . O sadzeniu pod brzozami też coś wiem. Nie dalej jak przedwczoraj sadziłam pod nimi miskanty Variegatus. Masakra. W zeszłym roku sadziłam też pod nimi tuje. Tam bez siekiery,sekatora nie da rady
Ogród w remoncie 09:00, 30 cze 2017


Dołączył: 08 maj 2014
Posty: 2169
Do góry
Asiu, wracając jeszcze do host pod drzewem:nie było ciężko posadzić?Korzenie drzewa nie przeszkadzały? Pytam, bo nie dalej jak wczoraj chciałam usunąć trochę trawy spod brzozy i nijak nie mogłam wideł wbić. Z siekierą sadziłaś?
Ogród naturalny, pachnący lasem .. 22:12, 29 cze 2017


Dołączył: 26 sty 2013
Posty: 4403
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
I wszystko jasne i czytelne teraz wiem co gdzie i wreszcie zlokalizowałam łóżko i chodnik Czy wzdłuż podjazdu prócz brzóz i dereni planujesz rabaty?
To się cieszę. W najbliższym czasie nie planuje nasadzeń w tej części ogrodu. Poczekam aż trochę te brzozy i derenie się rozrosną. Chciałabym bardziej o nie zadbać. Są tutaj już tyle lat a stoją w miejscu bo taki tam piach. Brzozy dwie już wymieniałam bo padły, a kolejna która padła nie dostała już zamiennika bo nigdzie nie mogę znaleźć tej odmiany a dwa, że nad nią idzie prąd. Dwie brzozy tam to doorenbos(łatwo dostępne) a dwie były albosinensis (teraz już jedna została).
Kiedyś może pomyślę poważniej na temat tego miejsca, fajnie, że o to zapytałaś
Dla Ciebie znalazłam takie porównanie, z niedowierzaniem spojrzałam na datę ale to było dokładnie 29 czerwca.
Najpierw 2013r. Wzdłuż podjazdu ostatni rok rosły modrzewie. Wyleciały bo chciałam brzozy.

i dziś 29 czerwca 2017:

Rytlogród na 18 stóp -hop siup! 14:33, 29 cze 2017


Dołączył: 10 maj 2016
Posty: 689
Do góry
A proszę bardzo, u Mrokasi thuja, co wygląda jak trzy, a u mnie 3 brzozy w roli jednej wilelopiennej, tylko maleńkie jeszcze i niewiele widać, kijki sto razy grubsze od brzózek:
Ptasi gaj 23:01, 28 cze 2017


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Pokażę może teraz trochę fot związanych z wodą moim oczkiem i roślinami przy brzegu i na wodzie rosnącymi.

pierwsze zdj trochę lustro zaśmiecone, musieliśmy kupić skimer który zbiera wszystkie paprochy z lustra wody. Pobliskie brzozy zrzucają nasiona i śmiecą widać jak czyści i natlenia na 2 zdjęciu. Wszystkie paprochy spływają do niego.










Ogród w remoncie 22:47, 28 cze 2017


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Robót przy jałowcach nie zazdroszczę. Dobrze, że choć część już za Wami. U mnie pierwszy raz od 5 lat są owoce na dereniach jadalnych. Cieszę się jak głupia.
Hosty świetny efekt świetlny dają.


Niestety to najgorsze jeszcze do zrobienia a my po ostatnim podchodzimy do tego jak pies do jeża. Kiedyś jednak trzeba będzie to zrobić. Szybko kiedys bo jesienią chcemy posadzić żywopłot i brzozy.
Ja mam zamiar dereniówkę zrobić,mam nadzieję że nie opadną śliweczki. Trzeba podlewać ,bo jak sucho to opadają.
Podoba mi się ten efekt o taki mi chodziło.
Ranczo Szmaragdowa Dolina 22:17, 28 cze 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
Urszulla napisał(a)
To wyczyn z konewkami.

Przekleństwem dla nas są te tunele foliowe spod których żar unosi się w górę i chmury na boki rozpędza. Wszędzie leje , a u nas jak pieprz sucho
Drzewa zaczynają łapać kolory jesieni, grujecznik żółknie , ambrowiec i brzozy też , perukowiec peruczki zasuszył w fazie pączków
floksy zaczynają kwitnąc , a astry jesienne stoją na starcie, aż strach pomyśleć jaki krótki będzie ten sezon
Żeby tak teraz było połowę tej wody co spadło wiosną......no ale pora deszczowa była, teraz pora sucha
Ranczo Szmaragdowa Dolina 22:11, 28 cze 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
U nas przechodzi druga burza leje jak cholera.

Właśnie dlaczego Sylwia nie wykopiesz studni głębinowej na tym polu wyżej. Może już masz, ale piszesz o podlewaniu i konewkach. Przecież to się można zajechać takim podlewaniem. Nasadziłaś pięknych roślin i tak się męczysz z tym podlewaniem.

Sadź w tym roku drzewa sosny czarne lub zwykłe szybko rosną, nawet wierzby najwyżej wytniesz potem. Dadzą trochę cienia przecież masz tam patelnię wszystko odkryte.

Elu brzozy i sosny już dawno posadzone Od tych roślin zaczynaliśmy ogród, ale jeszcze wszystko malutkie jest...za male , żeby dać cienia, a przy tym wietrze to i cień niewiele daje
Studnię mamy w podwórku zwykłą i wężem woda do beczki w warzywniku , a stamtąd w konewki i heja. Pompa nam dalej w górę wody nie wypchnie. Nie da się u góry głębinówki kopać bo woda jest na poziomie rowu....czyli do źródła nie głębinowego musielibyśmy wieżowiec wykopać w głąb ziemi. U nas jest ogromna różnica wysokości w terenie
Moja walka z wiatrakami czyli kamieniołom trochę z przypadku 22:06, 28 cze 2017


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
Oluś, ale masz pięknie. Za psiunia trzymam kciuki.
Jeśli chodzą Ci jeszcze brzozy po głowie, to może takie złotko? Brzoza Schneverdingen Goldbrike . Kocham ją

Typografia ogrodu 16:32, 28 cze 2017


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
anna_t napisał(a)

aaa no już znowu wszystko wiem brzozy w irdze...uhh..znowu pinterestowo polecisz!
i zdecydowałaś już jak obsadzisz ten kwadrat brzóz?
p.s. weź no ty już uaktualnij ten plan

Ok zamian one to zarosna... nie mam tam jak przekopać trawy wiec na razie szmata lezy by zgniła. A do irgi to jeszcze kawałek czasu
Chyba będzie klosownica z rozchodnikami i jezowkami w plamach.
Ale ten plan jest aktualny
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 16:05, 28 cze 2017


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
Makusia napisał(a)


Niby masz rację...tylko, że ja w drugiej połowy sierpnia urlop wreszcie mam w planach i kto mi będzie doglądał drzewek nowych? Jak padną pod moją obecność, to pretensje do siebie będę miała, a jak padną pod opieką sąsiada, to relacje diabli wzięli Niesmak pozostanie
Pomyślę nad tym, bo obawiam się, że do środy nie przygotuję terenu- mam tam sporo do przesadzania, a nie potrafię uchować długo roślin w donicach- podlewam je, a mimo wszystko mam wrażenie, że biednieją...


to poczekaj do września, będzie jeszcze pewniej.
Wiesz brzozy to pijoki, trochę czasu upłynie aż się przekorzenią w miejscu, w którym wsadzisz.
Ja tylko sygnalizuję, bo żeby nie było coś w stylu: "nie miała baba kłopotu to sobie kupiła 5 brzóz w środku lata"
Moja walka z wiatrakami czyli kamieniołom trochę z przypadku 16:01, 28 cze 2017


Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 9359
Do góry
07_Rene napisał(a)


Mi do Twojego ogrody brzozy jakoś nie pasują...

No i to jest konkretna sugestia Dzięki za głos

Tofik zuch
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 16:00, 28 cze 2017


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
AnnaCh napisał(a)
Laski, jak już jedziecie po te brzozy, to może na jaką kawę się umówimy?


A Ty Brutusku, to do której pracujesz, co? Urwać się chcesz, tudzież zdezerterować?
Typografia ogrodu 15:22, 28 cze 2017


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
nawigatorka napisał(a)
starszy zagajnik jest po prawej stronie traktu a młodszy po lewej. To wlasnie te brzozy z przyczepki, trawnik pod mimi być nie może bo kosic nie spoosob. W tle będą cisy jeśli przeżyją
To masz planik to te kropki na gorze po lewej stronie

aaa no już znowu wszystko wiem brzozy w irdze...uhh..znowu pinterestowo polecisz!
i zdecydowałaś już jak obsadzisz ten kwadrat brzóz?
p.s. weź no ty już uaktualnij ten plan
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 15:15, 28 cze 2017


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
Laski, jak już jedziecie po te brzozy, to może na jaką kawę się umówimy?
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 14:45, 28 cze 2017


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
anna_t napisał(a)
słuchaj dziewczyno kiedy jedziesz po brzozy? moze się tam jakoś spikniemy? raczej weekend czy w tyg tez bys mogła? ja mam środe wolną i dojrzewam do samodzielnej (tzn. bez M) wyprawy po nie ale chyba chciałabym Cię tam


Ale za tydzień środa? Czekaj, zerknę w mój kajet
Po południu? Mogłabym
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 14:42, 28 cze 2017


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
słuchaj dziewczyno kiedy jedziesz po brzozy? moze się tam jakoś spikniemy? raczej weekend czy w tyg tez bys mogła? ja mam środe wolną i dojrzewam do samodzielnej (tzn. bez M) wyprawy po nie ale chyba chciałabym Cię tam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies