Piękny, soczysty i z bordowym przerywnikiem. Jak robisz, że masz złocienie?
U mnie, to roślina jednoroczna. Próbowałam z różnymi odmianami, bez rezultatu.
Ciekawa jestem tego arcydzięgla. Czy będzie tak plenny jak zielony.
Ty masz piasek, a ja beton. I tak źle, i tak niedobrze.
A co do rozchodnika, to on nawet dla mnie jest taki nieporządny.
Wysoki o kabłąkowatych pędach, małych rzadko umieszczonych liściach i nieciekawym kwiatostanie.
Dodatkowo jeszcze się pokłada.
A może ja mam szczególny okaz?
Wiesz Asiu, że dopiero ubiegłoroczne zdjecia pokazały mi jak bardzo się rozrosły! W ogóle ten zakątek się zmienił. To zdjecie "od tyłu" w porównaniu do tego z 2 lipca ale widać jak wszystko urosło.
Uroczo u Ciebie ! Sami robiliście te donice z bel, czy kupione?. Co teraz w nich masz, bo wiosną widzę bratki. Wsypujesz tam ziemię, czy wkładasz doniczki ? Zasypałam pytaniami, bo bardzo mi się to podoba, tak swojsko. W ogóle chyba masz więcej takich drewnianych cudeniek.
Aniu powiedz Bogdzi niech nie kombinuje nawet z ty lepszym okiem, wtedy szybciej dojdzie do formy, a tak to osłabi i to lepsze
ja jej wierzę, bo chyba to samo choróbsko dotknęła moją siostrę i szwagra, tak, choroba się udziela już nie będę pisała jak długo się zmagali z tym pakudztwem, żeby nie straszyć, ale już jest dobrze