Krysiu, wiesz, że ja lubię ludzi i lubię ich słuchać
a odpowiedzi muszą być, goście mają swoje prawa i cieszy mnie ogromnie, że chcą do mnie zaglądać
i dalej obrazki, psy mają ozdoby, jak co roku
cisy piękne przyrosły, chyba mus ciachnąć...tu też doszły kamienie i jest hakone, ale musi urosnąć
a tu mój perukowiec podolski; wycięty do ziemi, pnie poszły na mur, ale patrzcie jak ruszył! teraz z niego robię kulkę i pilnuję aby nie rósł do nieba
tu na chwilę zacumowała dąbrówka, jest zbyt wyjątkowa, aby tu się kryłą
A ja na śniadanko dzisiaj korzystam dalej ze spotkaniowych prezentów
Pomidorki z ogrodu Agnieszki (Gagu) o malinowym kolorze i wspaniałym ogrodowym smaku. Jednak pomidor z ogrodu zawsze jest o niebo lepszy od tych ze sklepu
Dziekuję Agnieszko za ten pomidorowy załącznik do wianka
Nadal nie skojarzyłam od kogo mam te śliczne wrzosy w srebrnym wiaderku :