no właśnie, dzieci są, a i my, czy nasi goście podejrzewam, że z przyjemnością by się pobujali, na takiej drewnianej huśtawce wyłożonej poduchami niż tylko siedzieć na ławeczce
i chyba bardziej pójdę w ten misz masz jednak, weselej będzie
taka strona jak w ogrodzie z wrzosowiskiem od samego początku chodzi mi po głowie, z realizacji Danusi, o ta:
lub ta:
więc może muszę posadzić tujki smaragd, jakieś w odcieniu żółtego, niebieskiego, świerki, jakieś liściaste z bordowymi liściami, jakąś brzózkę youngi (czy jak to się pisze), wiąż, miłorząd, do tego horti, rh
Pennisetum rubrum i jego dizajnerskie szczoteczki do butelek ..
Nooo i hosta " Irena Miłek- patriot ".., czy ktoś to widział ,żeby po podróży z Wrocławia i będąc w doniczce jeszcze kwitnąć ??... O tej porze zaczynać ???...
U mnie w całym lesie jest cieniście i sucho... Bardzo sucho... Funkie sobie super dają radę. Tak samo żurawki i runianki, paprocie też. Barwinki rosną marnie, tzn. są ładne, ale w tym roku wypuściły po 1-2 listki, więc raczej odradzam :/ Ale to może tylko u mnie tak kiepsko rosną.
Coś dzieje sie z moim serbem, przenosze to pytanie z watku o serbch.
wczoraj wieczorem pryskałam na przędziorka, ale dzisiaj rano oglądałm i spadł z jakiejs gałązki chrabąszcz. Czy to moze byc sprawca? Co robic?
Aniu, zostawiam dla Ciebie życzenia możliwości wytchnienia, dobrego odpoczynku, bo i pracowite pszczółki muszą mieć taką możliwość.
Przyłapałam jedną śpiącą w porze sjesty
Lilie powyżej 140cm najlepiej wybierać z grupy OT Orienpet. Odmiany, które moge polecić:
Big Brother wielkie kwiaty
Conca d`Or
Obsesion białą z delikatnym różem
Nymph biała z czerwonymi delikatnymi paskami po środku płatków
Maytime biała
Yellowen limonkowa o kwiatach trąbkowych skierowanych w góre
Pretty Women biała z bardzo delikantym różowym obrzeżem kwiatów
Wszystkie oczywiście pięknie pachną. Wyskość docelową osiągają zazwyczaj w drugim roku po posadzeniu chyba, że uda się zakupić wielkie cebule
Skończyliśmy już mebelki ogrodowe tzn. mąż skonczył a ja pomalowałam i już przeszły chrzest bojowy: urodziny synka w ostatnią sobotę.
Przypominam, że projekt wlasny, własne wykonanie i duma przeogromna też własna i mężowa
wczoraj dokupiłam 16 wrzośców i wrzosów i zrobiłam kilka ustawień poglądowych wrzosowiska:
nawet poustawiałam oczywiście tylko prowizorka obrzeża
uciekam pracowac nad moim wrzosowiskiem, bo znowu mnie wieczór zastanie, a już jutro chciałabym sie cieszyć już jego widowkiem, a jeszcze po korę muszę podjechać po południu