Agatko na głupka nie wyjdziesz bo po to jest forum, len to dobra podpowiedź - a rabata nie jest angielska bo są tam liliowce a w angielskich raczej nie ma, nachyłka chyba też - mają inne zetawy roślin a ponadto jest naprzekór zasadzie rabaty bylinowej - roślinny powinny być sadzone grupami te same gatunki a ja posadziłam szpalerami i jakby powtarzam cyklicznie mój pomysł ,ale już mam niestety nowy
a odnośnie dumania - teraz dnie są długie - tylko te komary
no to z dziś kawałek rabaty zlewa sie z widokiem zza siatki
Karola jesienią przypomnę o przetaczniku .
Co wy tam macie z tym prądem ? co rusz wam wyłączają , dlaczego ?,.
30 lat temu też tak wyłączali prąd i był.........wyż demograficzny.
E
Dzięki wszystkim za odwiedzinki warmiński pryszcz nie będzie ładniejszy bo mały, ale może się zmobilizuję i zacznę obsadzać swoje 4 ha tam by powstał dopiero ogród z pokojami po angielskua na razie w rajskim zakwitł hibiskus
zawilce kwitną penstemony różowe przepięknie, niebieskie przekwitają
przegorzan
Chianti brzoskwinie i Veronika
Anita.. jeżówki nie lubią przesadzania, wiec i mogą źle znosić dzielnie Młode okazy z wielką bryła przenosiłam, młode siewki też jakoś to znoszą... ale ostrożnie z dzieleniem...
Nowe odmiany są "robione " metodą in vitro ..wiec szansa na uzyskanie odmianowych z siewu jest mała.
Purpurowe z siewu rosną i z samosiewu to gorsze niż chwasty.... ale pozwalam im sie wysiewać, bo nasionka lubią zimą szczygiełki
A latem motyle...
Witam. Mam problem z którym nie jestem w stanie sobie poradzić. Dwa miesiące temu posiałem trawę.. Nasiona kupiłem w dawnej centrali nasiennej w Olsztynie. Podłoże pod trawnik wykonałem z ziemi zebranej z pola uprawnego. Leżała u mnie na działce przez kilka miesięcy. W tym roku rozrzuciłem ją na grubość ok. 5-10 cm, a następnie wysiałem nasiona. Trawa kiełkowała bardzo wolno, ponad 1 miesiąc.. Teraz ma około 2 miesiące. Od jej pojawienie ciągle walczę z chwastami, a teraz to już makabra... Nie wiem co zrobić.. Mam już nawet ochotę zrandapować wszystko i zacząć wszystko od nowa na jesieni albo już na wiosnę. Aktualnie w trawie wyrastają pęki czegoś co mocno rozkłada się na boki i tworzy jakby koszyki i zagłusza trawę. Wygląda to jak większa, mocniejsza i grubsza trawa...Na chwile obecna próbuje usunąć to ręcznie ale zostają puste miejsca w trawie, takie dziury. W załączeniu przesyłam kilka fotek i proszę o pomoc...