Ogród z łezką
19:04, 08 lip 2013
Bogusiu, tak mi miło było jak dzwoniłaś koło Pszczyny...nie mogłam telefonu ze spodenek wygrzebać, na skarpie z chwaściorami walczyłam wtedy...nawet nie pomyślałam, żeby Wam zaproponować przyjazd do mnie...jak tam jestem, spieszę się bardzo ostatnio, rzadko pogoda sprzyjająca jest
Ale masz lilii...i mieczorów. Widowisko !!!! Pięknie !!! Dziękuję
