Dziś udało mi się trochę więcej pokręcić po ogrodzie, chyba ostatni moment, bo od jutra ma być coraz cieplej, zrobi się chlapa, także cieszmy się chwilą
Chciałam Wam pokazać moją ulubioną rabatę, którą znajduje się za domem i widzę ją z pokoju dziennego i wtedy, gdy siedzę na tarasie. Na rabacie dominują rododendrony, funkie, rośnie magnolia i klon ginnala hot wings. Tło rabaty tworzą hortensje annabelle.
Kolejne miejsce, które się zmieniło.
Tak wygląda moje szambo /35 m kw powierzchni/, prawą część zamieniłam w szachownicę
Na tej połówce i na ziemi obok stał czerwony samochód kolegi, zostawiony na trochę, a stał kilka lat
Tak było.
W trakcie zmian, gdy auto zniknęło
I efekt końcowy 2022, czyli szachownica i rabata trzech króli
Wiesz co, mnie dopiero w tym roku zauroczył jesienny ogród. Może to kwestia "olśnienie", na pewno spora zasługa tegorocznej pięknej jesieni. Astry i chryzantemy pokazały na co je stać, w październiku na różankę wrócił kolor. Tym razem dopiero w listopadzie poczułam, że ogród obumiera/zasypia.
Pierwsze zdjęcie jeszcze z września
Listopadowych zdjęć już wstawiać nie będę... oby do wiosny
Malus Dolgo zaczęła czarować owocami. Wielkimi krokami zbliżał się sierpień, a kiedy przyszedł niektóre róże rozpoczęły spektakl na nowo, chociaż już mniej intensywnie.