Ogród w Holandii
21:55, 07 cze 2013
A z hostowiska pojechałam do wspomnianej szkółki i to było spore zaskoczenie. Najpierw wydawało mi się że trafiłam do jakiejś zapomnianej zagrody - lekki chaos, jakieś wyrzucone rośliny (nawet kawałek jednej sobie przywłaszcyłam, ale uznałam, ze i tak tu zczeźnie więc moż echociaz kawałek uratuje
Tak jakoś dziwnie było, ponuro, ciemno.
Takie dziwne giganty rosły
jakies zapomniane rzeźby
zakątki zarosłe rodgersją
dziwnie wypełnione porzucone donice
Takie dziwne giganty rosły
jakies zapomniane rzeźby
zakątki zarosłe rodgersją
dziwnie wypełnione porzucone donice