Tak, ciemierniki szaleją Tak sobie myślałam, że ten rok to już będzie dopieszczanie detali w ogrodzie, ale się pomyliłam. Ciągle jeszcze jakieś grubsze roboty w trakcie. A magnolia wsadzana w ubiegłym roku, na początku słabo się aklimatyzowała, miała jakieś pożółkłe liście, ale widzę że dosyć sypnęła kwieciem Mam nadzieję, że trochę nabierze masy w tym sezonie. Idę zobaczyć Twoją
Beatko
Przymrozki na szczęście szkód nie wyrządziły, groźne są te powyżej -4, ale mam nadzieję że takich nie będzie.
Magnolia przez te zimne dni i noce jakby zasnęła, a ja tak na jej kwiatki czekam.
Dziś znalazłam masę pąków na c.montana Elisabeth... Tylko żeby ich przymrozki nie złapały... i moja "najstarsza" dwuletnia magnolia bodajże Yellow River ma 2!!!! pąki... ( Nie pamiętam, którą kupiłam, chciałam chyba Elizabeth, a trafiłam na tę, albo odwrotnie )
to tak jak u mnie Dokupiłam kilka w 2 kępki i wystarczy.
Leoś jak się zrobi Leon to dziewczyny ustawi odpowiednio w hierarchii
Pełna magnolia cudna... widziałam ją wcześniej ale na telefonie zaglądałam na wątek, wiec pisany zachwyt zostawię teraz.
I tak patrze że u mnie jest tak jak u ciebie koło 4 kwietnia.. a trawy to jeszcze z tydzień wcześniej.. jednak glina jest zimna i się długo nagrzewa.. miskanty, red baron to nawet nie drgnęły.. jeszcze suche, powojniki niektóre maja nabrzmiałe pąki..
Twoja lawenda to już wogle mistrzostwo.. cała zielona ..szok..
Jolu, to tylko na zdjęciach tak wygląda Teraz w ogrodzie mało widać kwiatów. Przekwitły krokusy i iryski, tulipany i sasanki mają zamknięte główki - jedne, bo brakuje słońca, a drugie, bo jeszcze nie rozkwitły. Kwitną prymulki i żonkile oraz ciemierniki. Zaczynają pojawiać się szafirki.
Asiu,
cieszę się ,że wpadasz Vito,
glicynia jeszcze w pieleszach. U mnie kwitnie ok. połowy maja, po pierwszych magnoliach. A wszelkie prace ogrodowe wstrzymuje mi pogoda i brak czasu.
Wypada wstawić zdjęcie, ale nie mam jak - o! zgrozo!
Renatko
to już wiesz! oprócz braku czasu brak usprzętowienia mi dokucza. Ale masz rację, kwitnie u mnie teraz magnolia gwiaździsta - trzeba to zobaczyć póki czas!
A jeszcze w przypływie emocji kupiłam na dniach kalinę angielską, dla której dotąd miejsca nie miałam i skutecznie się przed nią opierałam. Kalinę tę więc mam, miejsca jeszcze nie mam
Obiecuję przegląd kalin za jakiś czas specjalnie dla Ciebie Renato! Niech no tylko wszystkie po kolei zakwitną!
Gosiu
dziękuję za info. Martwi mnie pojawiająca się pleśń na ziemi w posianych trawach. Ziemia do siewów tylko w Purple Mayesty tak pleśnieje, w innych siewach jest bez zarzutu, choć ta sama. Nie mam sukcesów siewnych, niestety - dopowiem "jeszcze", bo wszystko przede mną