Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogród Basi i Romka 17:12, 09 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Basieksp napisał(a)
A foliak w zeszłym sezonie dostał takie towarzystwo Po zimie skrzynie mają się ok, tylko kolor trochę bardziej szary się zrobił, ale zobaczymy jak zrobi się cieplej, więcej słońca, bo narazie zimno , mokro


Wow, jaki wielki lubczyk! Warzywniczek zacny, dojrzewam do zrobienia u mnie.
W Gąszczu u Tess 17:10, 09 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ewik napisał(a)
Slicznie sie ogród prezentuje zarówno w zimowej jak i wczesnowiosennej odsłonie .

Ogród dziękuje

Rumianka napisał(a)
Witaj Tess, dzięki za odwiedzinki u mnie. Dawno czytałam Twój watek oraz ten z Rozlewiskiem...lubiłam przechadzać się Twoimi sciezkami. Fajnie, że wróciłas. No i gratuluję nowego etapu życiowego..."będzie Pani zadowolona"...Wiem co piszę, bo też korzystam z takich dobroci... Dość kolorowo robi się już na Twoich rabatach, no nie licząc tego mini śniegu...U mnie wciąż zima.Pozdrawiam z nad morza.


Właśnie na to liczę, że "będzie Pani zadowolona" Już jestem. Rozkoszuję się świadomością, że "nic_nie_muszę" (zawodowo).
Z tymi kolorami to u mnie raczej marnie, głównie odcienie zieleni. Ale już podziałałam trochę, by było więcej. W tym sezonie powinno być bardziej kolorowo.

April napisał(a)
Bardzo ładnie Arabella u ciebie wygląda, nawet jak się płoży. Moje dostały podpory ale i tak ciężko je ciągle do nich przypinać. Dlatego planuję na wiosnę przesadzić w miejsce gdzie płożenie będzie zaletą

To stare zdjęcie, kiedy była młoda. Teraz też próbuję podpór, ale nie jestem z efektu zadowolona. Też planuję przesadzić, już od dwóch lat
April podbija las... 15:16, 09 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
April napisał(a)
Właśnie otrzymałam telefon ze szkółki Pietrzykowskich z zapytaniem czy już wysyłać rośliny do mnie i czy to nie problem, że będą bez doniczek. No pełna profeska. Nic tylko chwalić

No właśnie też zauważyłam, że coraz więcej szkółek wysyła bez doniczek. Ekologia czy oszczędność?
April podbija las... 15:09, 09 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
April napisał(a)
Ja mam dwie, prowadzę jako pnące. Dorastają w półcieniu do 2,5 m wysokości
Na szybko znalazłam fotkę, niestety bardzo słaba. Po dwóch stronach cisa mam po jednej Pomponelli, w takich ramach drewnianych. Ramy mają 180cm







Fantastyczne! Rosną w cieniu? Wcale nie mają słońca? I jak je tniesz, prowadząc na pnące? A zdjęcie tych ram możesz pokazać? Sorry za tyle pytań ale chciejstwa mi się włączyły

Ależ masz cudnie wypełnione rabaty. Tak wiele różnych roślin i tak ciekawie skomponowane. Wow, zazdroszczę.
W Gąszczu u Tess 09:44, 09 mar 2023


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11297
Do góry
Witaj Tess, dzięki za odwiedzinki u mnie. Dawno czytałam Twój watek oraz ten z Rozlewiskiem...lubiłam przechadzać się Twoimi sciezkami. Fajnie, że wróciłas. No i gratuluję nowego etapu życiowego..."będzie Pani zadowolona"...Wiem co piszę, bo też korzystam z takich dobroci... Dość kolorowo robi się już na Twoich rabatach, no nie licząc tego mini śniegu...U mnie wciąż zima.Pozdrawiam z nad morza.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 08:50, 09 mar 2023


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21385
Do góry
antracyt napisał(a)
Och co za klimaty...słońce i ciepełko


Oj tak, w lutym bardzo się taka zmiana klimatu przydaje .

Tess napisał(a)

To molinia nie przyrasta tak szybko, jak miskanty?

Urlopu zazdroszczę


Wydaje mi się, że nie. Poza tym ma inną konstrukcję, że się tak wyrażę - kępa liści jest znacznie niższa a kłosy bardziej wyeksponowane.

Kasya napisał(a)


Ale molinie są duzo niższe tylko kwiatostany są wysokie
O to chodziło ?


Dokładnie o to, Kasiu .

Wiolka5_7 napisał(a)
Ja mam Heidebraut i jest moją jedną z ulubionych
Na początku ma kłosy takie jasne potem robią się brązowo-beżowe.

W drugim roku miała z kwiatostanem ok.1,5m - 1,6m wys.


Masz jakieś fotki? Kolor kłosów mnie interesuje .

Magara napisał(a)
Kasiu-Mrokasiu, po takim urlopie, naładowana energetycznie i optymistycznie, to jak ruszysz w ogród - no strach się bać
P.S. odpowiadając - to faktycznie, w śnie i spaniu mam pewne deficyty, samo życie


Jak tak dalej pójdzie to zaraz mi się te naładowane akumulatorki wyczerpią na sprawy pozaogrodowe. Ile można czekać na sprzyjającą aurę?!
Anna i Ogród 2 19:04, 08 mar 2023


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8572
Do góry
Tess napisał(a)
Kiedyś i dziś - WOW!

Dziękuję Tess
Ogródek pachnący -> moje miejsce na ziemi w budowie nieustającej ;) 18:54, 08 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kasya napisał(a)
Wiosna była i zniknęła
Na pocieszenie kupiłam sobie ciemierniki

Fiu, fiu, cudne.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 18:51, 08 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Też ograniczam ilość miskantów w ogrodzie na korzyść molinii. Zmęczyła mnie konieczność corocznego odchudzania.

To molinia nie przyrasta tak szybko, jak miskanty?

Urlopu zazdroszczę
Anna i Ogród 2 16:25, 08 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Kiedyś i dziś - WOW!
Ogród z koniczynką 15:50, 08 mar 2023


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11297
Do góry
Tess, Małgorzatko i Aniu baaardzo dziękuję za Wasze słowa troski o moje zdrowie...bardzo to budujące. Z dnia na dzień czuję się coraz lepiej więc jest nadzieja, że niedługo, wraz z poprawą pogody, śmignę do ogrodu na obchód moich poczochranych rabat. Wiatr je tak traktuje. Snieg raz jest, raz roztapia się w słoneczku...trudno nadążyć...Pozdrawiam.
Ogród bez roweru 20:06, 07 mar 2023


Dołączył: 19 gru 2013
Posty: 5292
Do góry
Tess napisał(a)
Dziki przystosowały się do nowych warunków.
Już nie chowają się przed ludźmi, nawet na osiedlach w dużych miastach można je spotkać.


Dokładnie , u mojej mamy biegały po osiedlu całym stadkiem .
Carex Ice Dance 19:29, 07 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Przecież to jest ogłoszenie sprzed niemal roku.
Mirkowy ogród (początki) 12:06, 07 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Dziękuję. Do kancików to mam, jeszcze u Danusi zakupiony.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:56, 06 mar 2023


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
Tess napisał(a)
Ufff, musiałam się sporo cofnąć, żeby wiedzieć, o jakim remoncie Dziewczyny piszą.
Spory remont, dużo pracy. Ale cieszy, prawda? Tarasik z nową balustradą fajnie wyszedł. I praktyczny, i ładny. Dreno opalane, czy bejcowane?
Ilość nasion mnie powaliła. Ja dzisiaj po paczuszce koperku, cebuli siedmiolatki, pietruszki naciowej, rukoli i szpinaku kupiłam i nie wiem, gdzie to będzie u mnie rosło
A ciemierniki masz giganty. WOW!

Tereniu remont drobnymi kroczkami do przodu Drewno wyczesywane i opalane, a potem impregnowane drewnochronem bezbarwnym. Ja na razie też nie wiem gdzie to wszystko będę siała. Część na pewno w łące. Ciemierniki dziękują za pochwały
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 18:34, 06 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ufff, musiałam się sporo cofnąć, żeby wiedzieć, o jakim remoncie Dziewczyny piszą.
Spory remont, dużo pracy. Ale cieszy, prawda? Tarasik z nową balustradą fajnie wyszedł. I praktyczny, i ładny. Dreno opalane, czy bejcowane?
Ilość nasion mnie powaliła. Ja dzisiaj po paczuszce koperku, cebuli siedmiolatki, pietruszki naciowej, rukoli i szpinaku kupiłam i nie wiem, gdzie to będzie u mnie rosło
A ciemierniki masz giganty. WOW!
W Gąszczu u Tess 18:20, 06 mar 2023


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
AnnaCh napisał(a)
U mnie też niestety dzisiaj biało i nici z cięcia ogrodowego.
Gratulacje na nowej drodze życia, ja jeszcze nie myślę, bo za dużo lat jeszcze, choć ostatnio przyszło mi do głowy, że gdyby praca była taka jak teraz i zdrowie dopisało, to zostaję jak najdłużej

Dziękuję Jeszcze kilka lat temu też tak myślałam, ale pozwoliłam w ostatnich kilku latach nadto mnie eksploatować , co przełożyło się na zdrowie i samopoczucie.

JoannA napisał(a)
Fajnie że wróciłaś na O.bo coraz mniej tu starej gwardii.
Ogród masz tak wymuskany aż mnie zazdrość zżera.

Też żałuję, że coraz mniej tych dłuższych stażem ogrodowiskowym. Mam nadzieję, że nikogo to nie dotknie, ale brakuje mi wielu Dziewczyn, które stąd odeszły. Madżenki trendsetterki, Boćka, Gosi (kaisog1), Evchen, KasiWB, Gusiarza, Kondzia, Ani Monteverde, Konstancji, Wieloszki, Magdy Laskonogiej (Magda70), skromnej Danki (Bdan)... Można by długą listę stworzyć.
Ogród wcale nie jest wymuskany, po prostu w tej części mam mało bylin, i traw prawie nie ma (hakonki ścięłam w grudniu, bo mnie wkurzały), więc nie ma oznak jesienno-zimowych.

Kasya napisał(a)
A u mnie dzisiaj -9
Lubie u ciebie tyle zieleni zimą

Aż tyle? U mnie też dzisiaj przymroziło, ale tyle na pewno nie było.
Nawet rododendrony nie zwinęły liści.
Fajnie zimą ogród z dużą ilością zimozielonych wygląda, to prawda. Ale chyba przesadziłam z tą ilością. Nie posiada przez to lekkości, jaką np. widać w Tajemniczym, u Brzozowej Dziewczyny. Starasznie ( ) mi się Jej ogród podoba.

Jokunapisał(a)
Moja Arabella zachowuje się tak samo. Chyba trzeba by ją stale pilnować i podwiązywać lub zaplatać pędy.

No taka ich uroda. Muszę znaleźć im inną miejscówkę. Tylko gdzie?
Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21 16:29, 06 mar 2023


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12134
Do góry
Tess napisał(a)
Ciemierniki rządzą.


Zdecydowanie! Choć konkurencja marna o tej porze roku, to myślę, ze i późną wiosną, ba, nawet latem ciężko by im uroku odmówić.
W Gąszczu u Tess 23:15, 05 mar 2023


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Tess napisał(a)

Mam posadzone przy tym drzewku powojniki Arabella, a ponieważ żywopłocik bukszpanowy jest coraz wyższy, chciałam, żeby było je widać, stąd pomysł z siatką. Że niby będą się chciały jej czepiać i rosnąć w górę. Ale one przecież nie mają się czym czepiać. Nie chcą też się piąć.
Mus ją zdjąć.
Tak to onegdaj wyglądało.


Teraz je podpieram

Mój ogródek malutki, łatwo mnie w nim znaleźć.

Moja Arabella też nie chce się piąć w górę i łazi po rabatach. Taki już jej urok.
Fajnie że wróciłaś na O.bo coraz mniej tu starej gwardii.
Ogród masz tak wymuskany aż mnie zazdrość zżera.
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 23:07, 05 mar 2023


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Tess napisał(a)


Mój kot też Lolek. I też żałuję, że w ub. roku dałam sie namówić na kontynuowanie pracy zawodowej, pomimo osiągnięcia wieku emerytalnego. Ale już od tygodnia jestem wolna całkowicie.
Wnusiów nie mam. Chyba się starzeję, bo już bym je chciała mieć.
Fajnie, że też już wróciłaś.

Witaj Tess
Lolek to super kocurek - ogrodowy pogromca wszelkich myszowatych, a nawet kretów.
Emerytura to też czas na rozpieszczanie wnuków i życzę z całego serca żebyś się w tej roli kiedyś sprawdziła.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies