Ogród w budowie - nieustającej
14:53, 26 maj 2013
Wspominałam już, że na moim tarasie, pod samym dachem na belce nad oknem, ptaszki uwiły sobie gniazdko. Wydawało mi się, że je porzuciły z naszego powodu, bo jednak trochę tam siedzimy i nawet śpimy, a tu okazuje się że wprost przeciwnie - na moim tarasie budzą się nowe ptasie życia i jeden ptaszek (samiczka?) wysiaduje jajka, a drugi donosi mu w dziobie smakołyki.
Egoistycznie zakłóciłam im spokój, wlazłam na drabinkę z aparatem i proszę
Ptasia mama
Egoistycznie zakłóciłam im spokój, wlazłam na drabinkę z aparatem i proszę
Ptasia mama