Przede wszystkim trzeba byłoby wybudować ogromny zbiornik na deszczówkę, a masz za mało miejsca.
Z beczki na cały ogród to za mało, a i deszcz nie pada codziennie. Taka beczka wystarczy na podlanie roślin tylko w doniczkach.
No proszę, nigdy bym nie wpadła, patrząc na zdjęcia, że to szmaragdy.
Ogród mam takiej samej wielkości, ale zupełnie w innym stylu, co nie znaczy że Wasz mi się nie podoba, wiem też ile jest pracy, choćby z trawnikiem.
A co do komentarzy nt. dużego areału, to 10 lat temu, jak kolega mojego męża przyjechał i zobaczył ogrodzone pole z domem w budowie zapytał kpiąco " A wy co, zboże będziecie siać?" Na co mój mąż odpowiedział:"Nie, będę z synem grać w piłkę". Ten kumpel ma teraz 30 arową działkę, zboża ani kartofli nie sieje. I też ma syna.
Powodzenia, będę zaglądać, pozdrawiam.
Wiem, że lubisz trzy podstawowe barwy : czerwoną, żółtą i niebieską, no to pozostają czerwone begonie. ewentualnie z ciemnymi liśćmi.
Powiem Ci, że jak lubię kolor biały, to w begoniach akurat najlepiej wyglądają te czerwone. Białe są dość "sztuczne" a czerwone doskonale udają "byliny" i kolor jest idealny. Różowe także wyglądają na "przesadzony efekt".
Ale to jest tylko moje zdanie, sadziłam wszystkie kolory i takie akurat mam spostrzeżenia. Nie wiem, jak u Ciebie?
Ja chyba też będę w gruncie tylko sadzić białe, ale w donicach raczej różowe, bo mam białe ściany, więc się zleją
A czerwonych w tym roku nie kupowałem - nie trafiają jakoś do mnie kolorem, a chcę być też konsekwentny
Justi, nie uwierzysz ale właśnie poprzednią godzinę spędziłam na Twoim wątku od początku do końca. Koniec poszedł szybciej
1. Wielkiego cisa w żadnym wypadku nie tnij w sześcian. Pogrożę Ci tutaj Palcem no,no,no
Właśnie najlepiej jak kształty rabat kwadratowe ale wypełnienia kuliste. Proj. Ewy dobry był
2. Tulipany w bukszpanie tylko w pierwszym roku wyjdą, potem bukszpan musisz przyciąć i stworzy nieprzepuszczalną sieć gałązek
3.Co z tujką Danica - ona matowieje nic z niej już nie będzie, albo za mokro, albo za sucho, albo kopana i za słabe korzenie
4.Szersze rabaty przy siatce, gdzie są pęcherznice. Pęcherznice tnij nie w kule tylko w prostopadłościan
Fajnie Danusiu, że pokukałaś u mnie, a ja oglądałam ogród z lustrem od początku, chciałam podejrzeć nazw tych traw w brzózkach.
Już odpowiadam
1. nie chciałam już tak do końca ściągać i pomyślałam, że sześcian zamiast bonsai, ale znowu został przycięty w kulę, bo w kostce miałby łyse boki, tylko gałęzie byłoby widać, ale jeszcze to nie jest ostatnie słowo na temat tego cisu
2. Wszyscy tak doradzali, jak Ty Danusiu piszesz, ale ja się uparłam. No cóż, wykopię je po kwitnieniu
3. Tuja kaput, kopana w punkcie sprzedaży i wsadzana w donicę z gliną, miałam zareklamowac, ale myślałam że jeszcze odżyje
4. Tu mogę poszerzyć, ale nieznacznie, przed żurawkami są jeszcze wsadzone małe bukszpanki na obwódkę od 3 kulek do 3 kulek
Dziękuję za podpowiedzi. Jeszcze dużo mnie czeka zmian.
Jeszcze zapomniałam dodać projekt Ewy nie do końca był dobry przy moim domu. Nie chodzi mi o rośliny, lecz o układ rabaty. Teren od furtki do domu był cały zasadzony i w szerz też dużo tego. Nie było by przejścia w ogóle, psiak biega tam ciągle, my tez łazimy sobie. No i jeszcze nie ma odwodnienia i chodników, więc kiedyś będzie jeszcze trochę kopania.
Stewarcja to piękne drzewo, zastanawiam się czy Ci przemarzła ponad śniegiem?
Kwiaty ma piękne, podobne do kamelii. Też bym chciała je zobaczyć u Ciebie
Justi, nie uwierzysz ale właśnie poprzednią godzinę spędziłam na Twoim wątku od początku do końca. Koniec poszedł szybciej
1. Wielkiego cisa w żadnym wypadku nie tnij w sześcian. Pogrożę Ci tutaj Palcem no,no,no
Właśnie najlepiej jak kształty rabat kwadratowe ale wypełnienia kuliste. Proj. Ewy dobry był
2. Tulipany w bukszpanie tylko w pierwszym roku wyjdą, potem bukszpan musisz przyciąć i stworzy nieprzepuszczalną sieć gałązek
3.Co z tujką Danica - ona matowieje nic z niej już nie będzie, albo za mokro, albo za sucho, albo kopana i za słabe korzenie
4.Szersze rabaty przy siatce, gdzie są pęcherznice. Pęcherznice tnij nie w kule tylko w prostopadłościan
Sztuka tworzenia pięknego ogrodu polega na wielkiej dyscyplinie. Jeśli się tego nauczysz, stworzysz piekny ogród. Jeśli nie - piękną kolekcję. A jeśli Ci całkiem nie wyjdzie - tylko kolekcję.
Justi, kulki chyba niepotrzebne tutaj, bo hortensje się położą na nie. Nie wiem czy będzie Ci się chciało podwiązywac każdą gałązkę jak to robie u swojej.
A z hortensjami Zebrinus chyba niespecjalnie się komponuje, bo nie jest zdecydowany w kolorze, te paski...hmmm, Ewa ma chyba rację, że zbyt egzotyczny. Ale poeksperymentujmy.
Dla mnie najlepiej wygląda to
Miskant Gracillimus co prawda nie z tą hortensją, ale w 1997 jeszcze jej nie było
Przepraszam jak uraziłam dzień dobry Panie Bogusławie rozumiem że to Pan jest właścicielem tego ogrodu ? a ja zwróciłam się do Daniusi gdyż zasugerowałam się wątkiem formowania sosny który założyłą jak rozumiem w Twoim imieniu.
Mam nadzieję że się Pan nie gniewa )
pozdrawiam
Tak było Bożenko, Boguś nie miał dostępu do komputera, a bardzo chciał uczestniczyć w naszym Forum.
Namacalnie to On jest autorem tego wątku i "specem" od formowania bonsai.
Powiem jeszcze , że sprawdziły się w słońcu Lime Marmalade . Urosły bardzo szybko i słońce pomimo kapryśniej pogody nie zrobiło im krzywdy. Sprawdzają się na słońce w zamian za Citronelle.
Natomiast Citronelle super pracuje na swój wygląd w zacienionych miejscach pięknie je rozjaśniając
To taka moja dygresyjka jeszcze
Toteż i to powiedziałam w poprzednim poście: "Oczywiście zamieniając Citronellę na Lime Marmelade. Masz tu rośliny zimozielone."
No Joluś, stożki jutro do mnie przyjadą a te kulki to Ty wykupiłaśhehe
Właścicielka pogadała ze mną mówiąc, że mnie zna i moje fanki bywają w tym sklepie
Ale ogrodnik powinien znaleźć czas na odpoczynek, tylko trudno tak usiedzieć tylko patrząc... mus wyciągnąć rączkę i cosik poskubać...
I podobno jak się rozmawia z roślinami to lepiej rosną i kwitną. Dzisiejszej nocy i w dzień był u nas ogromny wiatr. W ogrodach zero liści - zaniosło je gdzieś za góry i lasy.