Wydawało mi sie ze w miarę często do Ciebie zaglądam a tu taki wstyd , juz 302 strona a ja o niczym nie wiem Gratulacje Kasiu i jak najszybciej do 1000.
Elusiu co do zakupów to jak piszesz był spontan, hosty też lubię mam tylko jedną pięknie rozświetlają cieniste zakątki ale u mnie jest mało cienia, ale i tak planuję powiększyć kolekcję, podoba mi się taka szaro-zielona ale nazwy nie znam a to moja hosta [img bold text
O to dziś niecodzienny gośc do mnie z Tobą Haniu zawitał.Sympatycznie na mnie zerka to może sie nawet zaprzyjaźnimy.Dzieki za wizytę. Pozdrówka przesyłam.
Hania w tym roku były wyjątkowo duże około 40cm ścinałem je do samej ziemi i później zostawiłem najsilniejsze pędy , w tym roku tak samo
Ania miłek podpisany że zeszłoroczny u mnie wciąż śnieg (sypie)
oczary przed mrozem były w fazie pękania paków , wczoraj widziałem że bardzo zbrązowiały -może ruszą ale czarno to widzę
To moim zdaniem nie jest Limelight, za płaski ma kwiatostan.
Sądząc po następnych zdjęciach i karminowym przebarwieniu, potwierdza to diagnozę, że to całkiem inna hortensja bukietowa.
Spokojnie...tu wielkie miasto, okna na pierwszym piętrze, na dodatek, niestety, wszyscy mnie tu znają (taka praca), MUSIAŁAM umyć.
W Pszczynie nie myję...jeżeli to Cię pocieszy Dopiero po kuchni, właśnie mi Pani przyniosła uszyte firanki. Cały dół już będę miała w swoich firankach...no, nie zdobycznych
Ania ! Serdeczne dzięki, że mi to pokazałaś... Co Ci nie wyszło to ja akurat nie widzę Dziurę w środku też niestety mam - a raczej miałabym gdybym wycięła dalej - ale na razie u mnie się chyba Epoka Lodowcowa zaczyna czy co... no w każdym razie epoka śnieżna... (żeby mi tu tylko mamuty nie przylazły, tygrysy szablozębne i Sid Mam nadzieję, że mnie też się uda zrobić coś pdobonego jak u Ciebie... Pozdrawiam śnieżnie...