Grażynko roślinki kupowałam w ubiegłym sezonie w Szkółce Batko w Kokotowie i też trochę w Wieliczce.
Kochani, wracam do rabaty przez sosnami, od której zaczęłam swoją przygodę z ogrodem i Ogrodowiskiem

Cała rabata jest do przeróbki niestety, bo oczywiście jest całkowitym zaprzeczeniem dekalogu Danusi
Teraz wygląda prawie tak, jak na tym zdjęciu :
a poniżej moje wypociny :
Planuję zmienić kształt na półkole (?) i tak : na tyłach hortensja bukietowa Limelight, potem coś na pniu, kule z bukszpanu (?) ewentualnie ze świerka serbskiego Karel, plus dwa stożki, a z przodu żurawka, ewentualnie berberys Admiration. Chciałabym, żeby rabata była zimozielona, ale też, żeby było coś kwitnącego, stąd te Limki.
Radźcie proszę, czy to ma sens wogóle i czy jednak nie za bardzo symetrycznie jest ?