Beatko,dziś bez buraczków do Ciebie,chociaż ja robię je od lat.W różnych wariantach.I krojone,i tarte, i z kminkiem,i z cebulą i z czosnkiem.I zawsze wychodzą.Musiałaś mieć nie zagotowane ,.......może?
Ja zawsze pasteryzuję chociaż na krótko.
Ale miało nie być o buraczkach.......
Dziś zapowiadają sztorm na Bałtyku....na razie jeszcze względny spokój,ale w nocy.......
Kto wie jak będzie,całe szczęście,że wiatr idzie wzdłuż wybrzeża i raczej skręca na północ,to cofki się nie spodziewamy..
Trzymaj się mocno!