Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika
15:41, 29 gru 2012
Aleksandrina czyli soulangeana najpopularniejsza na Dolnym Śląsku i wg mnie na naszych terenach głupotooporna.
Kupiłam na wyprzedaży dużą ale masakrycznie zabiedzoną w donicy. W pierwszym roku nie zakwitła. Dawka nawozu dla magnoli zdziałała cuda i wiosną 2012 zakwitła. Rośnie u mnie jednak w złym miejscu - ma słońce, ale narażona jest na masakryczne zachodnie zimne wiatry. Kwitnie słabiej niż moja poprzednia w starym domu w otoczeniu innych domów. Ale dla niej wyhoduję 4 m żywopłot grabowy
Kwitnie późno wraz z pełnymi tulipanami w maju. Niestety nie lubi majowych przymrozków, gdyż w jedną noc mogą ucierpieć wszystkie kwiaty (brązowieją)
I dla Zety pąki - te większe na końcu gałezi to kwaitowe te małe łuski to pąki liściowe
Kupiłam na wyprzedaży dużą ale masakrycznie zabiedzoną w donicy. W pierwszym roku nie zakwitła. Dawka nawozu dla magnoli zdziałała cuda i wiosną 2012 zakwitła. Rośnie u mnie jednak w złym miejscu - ma słońce, ale narażona jest na masakryczne zachodnie zimne wiatry. Kwitnie słabiej niż moja poprzednia w starym domu w otoczeniu innych domów. Ale dla niej wyhoduję 4 m żywopłot grabowy
Kwitnie późno wraz z pełnymi tulipanami w maju. Niestety nie lubi majowych przymrozków, gdyż w jedną noc mogą ucierpieć wszystkie kwiaty (brązowieją)
I dla Zety pąki - te większe na końcu gałezi to kwaitowe te małe łuski to pąki liściowe