Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

W miniformacie 17:38, 14 gru 2012


Dołączył: 10 maj 2011
Posty: 3580
Do góry
Witaj Elu.

Cieszę się, że podoba Ci się mój wianek z rojnikami.
Wianek zrobiony jest z mchu, który rośnie koło mojego domu, ale można również go kupić.
Dzisiaj na giełdzie w Tychach był w sprzedaż, a nie raz można nawet dostać mchowy wianek.
Bardzo dużo ich było przed 1 listopada, a teraz podobno ma zamówienie, albo "jak się trafi".

Łatwo można go zrobić na podkładzie ze słomy obwiązując mech mocną nitką.
Z wiankowaniem to jest tak, że nie może się nie udać, a choroba ta jest zaraźliwa.
Jeszcze możesz spróbować wystarczy trochę brzozowych gałązek i wstążka i parę bombek.
Tak, że może jeszcze złapiesz bakcyla?




Ogródek Hanusi po zimie 17:33, 14 gru 2012


Dołączył: 23 sty 2011
Posty: 3755
Do góry
hanka_andrus napisał(a)
Mirko,Dorko,Kwiatuszki wy moje kochane! Dziękuję ,że wpadłyście. Pozdrawiam...już prawie świątecznie...jeszcze tylko kurze, podłoga i święto.




Haniu u ciebie już Święta? o rany za nic nie zdążę to już tak blisko? Dobrze że wigilię poprzedza sobota i niedziela bo ja jeszcze w polu jestem ze wszystkim .Piękna choineczka taka wesoła
ogrodoweimpresjejolki 17:26, 14 gru 2012

Dołączył: 21 lut 2012
Posty: 4816
Do góry
jotka napisał(a)
Święta to czas rodzinny, trzeba pomyśleć o tych, których już nie ma z nami ...
Jutro w planie odwiedzanie grobów i ich przygotowanie na Święta. Właśnie szykuję stroiki



Ale masz profesjonalny warsztat pracy Te wstążeczki równo poukładane!!

Jeżdżę światełko zapalić Rodzicom zawsze w Wigilię.
I jakoś ciągnie mnie w pierwszy dzień Świąt...choć na chwilkę..
Ogród do kwadratu 17:15, 14 gru 2012


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 4725
Do góry
Haniu kochana - miło Cię gościć . Tak śledzie i ryby w ogóle to temat dyskusyjny i albo się je lubi albo nie. Ja uwielbiam rybska wszelkie - może dlatego, że jestem z południa. Moja mama wpajała mnie i bratu wszelkie smakowitości i uczyła jeść wszystko. Jak dla mnie niejeadalna jest tylko brukselka i suszi...odstraszają mnie wodorosty - skutecznie. Powiem wam, że mama nauczyła mnie jeść nawet... kurze łapki. A ja to pokazałam moim dzieciakom i zaskoczuło! I tak pewnego wieczory kupiłam łapek, ugotowałam i wsuwaliśmy w trójkę - bo mąż powiedział niet. A że wyglądaliśmy przy tym jak rodzina jakichś czarownic, co tam
Tak więc Haniu bardzo wiele zależy od tego co z dzieciństwa wyniesiemy - to taki nasz fundament, nawet w kwestii odżywiania. Pozdrawiam cieplutko

Justynko - wiem, że pisałaś o diecie... no ja też niby jestem... ale święta BN są raz w roku! A co śledzik, karpik, krokieciki, ciacho i zasmażka...

Magdziu - spróbuj koniecznie. Są one baardzo delikatne i moja dziatwa je uwielbia. A z Twojego sposobu też skorzystam

Milenko - ja jestem fanatyczką rybną - znów do kwadratu ryby lubię. I zapaszek zupełnie mnie nie odstrasza. Widzisz - jak pisałam Hani - wszystko na dzieciństwie się opiera i na tym z czym kojarzymy smaki i zapachy. Tobie zawsze śledzik będzie się tatą wspominał - fajnie mieć takie wspomnienia. Przekaż dalej - synkowi

Aniu - pamiętaj by cebulkę posiekać w piórka lub w półkrążki - edytowałam przepis popołedniu. Nie tam, żebym wiedziała, że gotować nie lubisz... raczej dla bezpieczeństwa, żebyś całych cebul nie musiała przegryzać

Grabulki - ach Ty mój słowny autorytecie - pozdrawiam władzę zębatą Świntuszne myśli i kawały mi się przypominają na temat ryb i dziewczyn, ale grzeczna będę. No jestem poruszona dogłębnie, że dopiero teraz do mnie zaglądasz. Foch - do kwadatu

Elu - u nas jest dużo jaszczurek, graniczymy z łąką i tam wszelkich żyjątek moc. Ale mamy kotkę... niestety lubi się nimi bawić Niejednej życie uratowałam i bez ogona już była - tak się podobno ratują, że go zrzucają. Nawet mam gdzieś zdjęcie, jak po murze domu wychodzi. Ta jest starsza. Młode są zieloniutkie

ogrodoweimpresjejolki 17:09, 14 gru 2012


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
jotka napisał(a)


A ja od kiedy mam mały wałeczek to wałkowanie nie jest takie uciążliwe Zresztą moja technologia jest trochę inna niz tradycyjna,. Nie rozwałkowuję dużych placków, tylko robię jak na zdjęciu poniżej



W ten sam sposób pierogi robi moja mama.
A ja jako dziecko pomagałam rozwałkowywać placuszki. Tyle, że nie miałam takiego zgrabnego wałka.
Zawsze też piekłam na płycie kuchennej, koniecznie posolone placuszki, ale takie grubsze.
I pomimo upływu tylu wiosenek nadal je piekę.
Mój kawałek raju II 16:51, 14 gru 2012


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
monteverde napisał(a)
No i nareszcie dzisiaj udało mi się polowanie


O, i u Ciebie pojawił się wyczekiwany .
Ale zajada. I nic dziwnego, kuchnia u Ciebie taka, że i ja mam ochotę na twoje smakołyki.
Przyjazny ogród 16:45, 14 gru 2012


Dołączył: 01 paź 2012
Posty: 3349
Do góry
Bardzo ruchliwa ta kuleczka, ciężko ją ustrzelić. Jest płochliwa, ustępuje miejsca większym, ciągle nienajedzonym bogatkom.
Sikora modra, Modraszka
To właśnie tu 16:44, 14 gru 2012


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
I pomyśleć, że takie maleństwa potrafią sprawić nam tyle radości.
Nazajutrz po ich wizycie poszłam sprawdzić w czym zasmakowały.
Okazało się, że nie tylko owoce aronii im smakowały. Obok rośnie kalina koralowa i jej owocami też się posilały.

A teraz trochę wiosny jesienią, a może zimą, bo za oknem biało, bielusieńko.



Norweski ogródek... 16:07, 14 gru 2012


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 1168
Do góry



takimi trole goszcza w domach w czasie swiat....
Norweski ogródek... 15:40, 14 gru 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Przepraszam ,że sprostuję: nabyłaś snopek owsa!
U nas w Polsce był też taki zwyczaj,że stawiało się snopek zboża w kącie izby,przeważnie wychodziło,że na honorowym miejscu.Miało to zapewnić dobre zbiory na przyszły rok i zdrowe zwierzęta w gospodarstwie.Bo z takiego snopka sieczka musiała trafić do każdego korytka czy paśnika.
Potem ograniczono się do sianka pod obrusem,a teraz.....i tego sianka nawet nie wszędzie widać.....

A u Norwegów?Nie wiem........Na Islandii, wszystkie domy w Wigilie przyjmują gości......na ten znak przed domem zapalają znicze,które palą się całą noc,I chodzą od domu do domu składając życzenia..... bez zasiadania za stołem.



Norweski ogródek... 15:12, 14 gru 2012


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
zaczarowanaa napisał(a)
acha ...... kupilam dzisiaj snopek jeczmienia ... tutaj kazdy kupuje i stawia przed domem , nie bede inna



fajnie wyglądaja te snopki, dowiedz się proszę z czym jest związana ta tradycja ?
Norweski ogródek... 15:11, 14 gru 2012


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 1168
Do góry
acha ...... kupilam dzisiaj snopek jeczmienia ... tutaj kazdy kupuje i stawia przed domem , nie bede inna

Norweski ogródek... 15:09, 14 gru 2012


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 1168
Do góry
i znowu mnie podkusilo , popatrzylam na czyjes okna;-P









i tak oto dotarlam do domu


Norweski ogródek... 15:05, 14 gru 2012


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Widoki z okna....piękne o każdej porze roku!Pozdrawiam przedświątecznie,Agniesiu!
Norweski ogródek... 14:51, 14 gru 2012


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 1168
Do góry
widok na Glomma -najdluzsza rzeka w Norwegii.....- widze ja z okna..









Norweski ogródek... 14:48, 14 gru 2012


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 1168
Do góry
wracajac do domu porobilam troche zdjec......





zajzalam tez pod czyjes drzwi




i dalej....




Norweski ogródek... 14:39, 14 gru 2012


Dołączył: 19 maj 2012
Posty: 1168
Do góry
spotkalam Mikolaja

i jego pomocnika albo pomocnice

Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 13:58, 14 gru 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
irena_milek napisał(a)
oto moje wianki, jeden na wesoło dla dzieci, a drugi na drzwi...jeszcze 3 zrobię w domu, teraz już będzie łatwiej

jestem dumna, że mimo tylu obaw, coś zrobiłam...


i taki...na drzwi...glamur nie zrobiłam, zabrakło sił, tak się wypaliłam...ale i tak jestem happy, jak to mówią pierwsze koty za płoty, rany gdyby nie to forum, to w ogóle bym nie robiła wianków!!

Wianek dla dzieci przecudny!... taki wesolutki i z aniołkami Możesz mnie zaadoptować


Zdrówka Irenko!
Ogród Magdalenka 13:53, 14 gru 2012


Dołączył: 07 maj 2012
Posty: 4059
Do góry
noemi napisał(a)
Dzisiaj byłam w casto po białe lampki na biały kablu do mojego wianka i oczywiście takich niet... skończyły się... a jak już były to 10 m ... ale nie odpuściłam i wynalazłam jakieś na zewnątrz, na cieńszym kablu, przeźroczystym ... szkoda, bo ten biały kabel miał być dodatkową ozdobą ... no ale jak świeci to jest cudny .... uwaga, chwalę się ...
ta dam



Cudnie Madziu! Przecudnie wygląda taki oświecony wianek.. no i białe tło - to jest TO
Mata przeciw chwastom 13:37, 14 gru 2012


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 1143
Do góry
wojtas2101 napisał(a)
Ja też mam tkaninę - matę na chwasty na jednej rabacie - wiosną do usunięcia.

Rośliny wyglądają pięknie na tej rabacie,ale mata może jest od niedawna,moje cisy początkowo też wyglądały zdrowo,ja z matą już się uporałam,na wiosnę przesadzam drzewka wg.wskazówek Danusi.Pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies