Syla z pięknymi tulipanami i powiewiem wiosny, Sebek z cyklamenami bardzo na czasie, Urszulla z moim ulubionym storczykiem, Martek z pięknym bukietem z róż i cynii, Renia Rench z uroczą różą Agatka (Hogata), Agnieszka (baraga), Aga_k z clematisem, Zbyszek Gazda z kwiatem ketmii z których słynie Twój ogród, Ania asc z niebieskim bukietem kwiatów bardzo w moim guście, Mariusz (z lilijką wodną niemal jak Tolibowski ), Jola Joku z przepięknym czosnkiem, Agata Ch. z Holandii z niespotykanymi tulipanami, Gosia kaisog ze ślicznym storczykiem, Marzena2007 z cudnym bukietem, Ania Monte z uroczą różą, Ewa z boskimi tulipanami, Ewa z pąkiem róży
- DZIĘKUJĘ WAM Wszystkim za odwiedziny, pamięć, wsparcie i piękne kwiaty gdyby nie Wy, nie byłoby takiego wyniku, Wasze zdrówko
szkoda tylko, że jeszcze nie mogę dzielić się z Wami "gotowym" ogródkiem, ale ten dzień kiedyś nadejdzie mam przynajmniej taką nadzieję .....
Trawki wyglądają fajnie uczesane w kucyki. Ja dopiero w tym roku sadziłam, więc nie ma co wiązać, mam tylko nadzieję, że przeżyją zimę, bo bardzo się z nich cieszyłam. Pozdrawiam
Jagodo, znów zabłądziłam do Ciebie, rozumiejąc Twoje tęsknoty, które nas łączą. Od dawna ludzie wyjeżdżali "za chlebem" do Ameryki, coś zyskali, coś tracili.
Potem "czasy Solidarności", polityka, i znów los rzucał Polaków po świecie, teraz bezrobocie...
Moja córka jest w Kanadzie ponad 30 lat. Dzisiaj cieszymy się z tego, że jest internet i na bieżąco jesteśmy w jakimś sensie "razem".Odległość i czas nie zmieniła naszej bliskości.Było ciężko jak musiałam czekać dwa tygodnie na zamowioną rozmowę telefoniczną (cenzurowaną) i pół roku na listy (cenzurowane)...
Nie przepadam, jak Ty za świętami, ale coraz częściej widzę, ze mało jest "świąt w tych świętach", wszędzie widać pogoń za pieniądzem, zakupami, gotowanie i jedzenie na wyrost, ale i odpoczynek dla zapracowanych. Nie uogólniam, bo od nas zależy trochę z kim się spotykamy i jak trwonimy lub wykorzystujemy czas. W takich żyjemy czasach,trudnych i ciekawych.Szukamy tego co nas łączy i tym żyjemy.
Oprócz naszych tęsknot mamy ogródki i roślinki i to forum, i fajnie jest. Myślami będę blisko przez ten trudny czas, i aby do wiosny.Pozdrawiam serdecznie.
Witam wszystkich ogrodników.Jeszcze błąkam się po Ogrodowisku,nie wiem czy to ogarnę.Nie mam tak dużo zdjęć mojego ogrodu,bo jakoś nigdy ich nie robiłam,dopiero w tym roku zaczęłam je pstrykać,bo natknęłam się na Was,i spodobało mi się,fajna zabawa.
O to nie wesoło, Zacznij gotować pierogi,to przynajmniej w kuchni się rozgrzejesz.....Melisę też mam w ogrodzie corocznie.
Jolu przy pierogach robi się bardzo ciepło i przytulnie . Nie zazdroszczę takiej sytuacji i oby szybko naprawili. Pozdrawiam.
Na razie jeszcze się nie zabrali Stoi 1 człowiek i pilnuje czy równo spływa z pękniętej rury
Ciekawa jestem czy w sobotę i niedziele pracują, bo już zaczął się weekend...
Tymczasem wsunęłam talerz gorącego barszczu nie czekając na M. i smażę naleśniki
Zastanawiam się tylko czy wietrzyć kuchnię czy pozostać w ciepłym zapaszku smażonych naleśników i farszu szpinakowo-czosnkowego?
Dzisiaj miałam cudowny dzień, bo przyjechała wnusia. Przyjazd przedświąteczny, bo na Święta dzieci będą u siebie, czyli za morzem. Mam kilka dni na rozpieszczenie, wycałowanie i przytulanie.
Przywiozła kilka zdjęć... oto jedno
Witam!
Śliczny aniołek!
Uwielbiam zdjecia czarno-białe i w dodatku takie naturalne i bez ustawionych min.
Pozdrawiam