To tu- to tam- łopatkę mam !
14:27, 15 lip 2022
Połowa lipca za nami. Pora na wieści z warzywnika i z sadu.
Można już podjadać pierwsze jabłka, głównie spady. Tym trzymającym się drzewka pozwalam pogrzać się jeszcze w promieniach słońca. To stara odmiana ananas bereżniecki.
W sadzie rosną trzy odmiany grusz. Pierwsze gruszki będą zjadliwe pod koniec sierpnia.
Sporo śliwek wylądowało na ziemi podczas czerwcowego opadu. Drzewka są jeszcze młode. Redukują nadwyżki owoców, których nie będą w stanie wykarmić. Coś tam jednak na drzewkach zostało.
Warzywnik daje mi w tym sezonie sporo powodów do radości.
Cebula szalotka (mniejsza) i biała podsuszają się na słoneczku. Dzisiaj w nocy niestety padało, więc proces nieco się wydłuży.
Podsypane pory ładnie nabierają masy. Zbyt długie, pokładające się liście obrywam do bieżącej konsumpcji.
Wszystkie selery dla odmiany z odkopaną szyjką korzeniową i uciętymi korzonkami bocznymi.
Można już podjadać pierwsze jabłka, głównie spady. Tym trzymającym się drzewka pozwalam pogrzać się jeszcze w promieniach słońca. To stara odmiana ananas bereżniecki.
W sadzie rosną trzy odmiany grusz. Pierwsze gruszki będą zjadliwe pod koniec sierpnia.
Sporo śliwek wylądowało na ziemi podczas czerwcowego opadu. Drzewka są jeszcze młode. Redukują nadwyżki owoców, których nie będą w stanie wykarmić. Coś tam jednak na drzewkach zostało.
Warzywnik daje mi w tym sezonie sporo powodów do radości.
Cebula szalotka (mniejsza) i biała podsuszają się na słoneczku. Dzisiaj w nocy niestety padało, więc proces nieco się wydłuży.
Podsypane pory ładnie nabierają masy. Zbyt długie, pokładające się liście obrywam do bieżącej konsumpcji.
Wszystkie selery dla odmiany z odkopaną szyjką korzeniową i uciętymi korzonkami bocznymi.

