No pąków mnóstwo!
Na tym zdjęciu, po przebarwieniu się członów wyraźnie widać, że przebywał w niskich temperaturach.
A jaką masz temperaturę w altanie? Jeśli sporo powyżej zera, to zostaw go tam aż do przekwitnięcia, w mieszkaniu straci pąki, może nie wszystkie, ale jednak...
Aniu wybacz mi spóźnienie ale nie wiem jak Ty nakręciłaś te kilkanaście stron. Pięknie u Ciebie podziwiam kloniki i nie tylko, trawki bajka u mnie wszystko starmoszone i straszy a listka ani jednego.
Gratuluję takiej jesieni i kolejnej setki. Pozdrawiam jesiennie.
Dzisiaj mocno padało i wiało to widać po opadłych liściach a w sobotę wszystko posprzątałem i to jeszcze nie koniec. Zamiast na siłowni to mam ćwiczenia w ogrodzie - to lubię.
Dzisiaj cały dzień pożywiał się w naszym karmniku taki ptaszek, nic się nie bał, chodziłam k/niego a ten sobie spokojnie skubał ziarenka, sikory i wróble się bały, wrony zbierające resztki orzechów włoskich też, a on nic Bogdziu co to za ptaszek wtedy na brzoskwini to też taki siedział tylko mniejszy, może był młody zrobiłam mu całą serię zdjęć
a teraz wczorajszy dzień, jeszcze jakies kolory są
ciekawa jestem czy ten bluszcz przetrzyma zimę, takie ma wybarwienia różowe...ten kolor sugeruje Pszczółka w narzędziach
Właśnie o taki dereń mi chodzi. Rozjaśni mi ten róg. Dać aż trzy tam?
Ta limcia w rogu też ładnie wygląda Wiesz czym jest podsadzona?
Ula jakim cudem pamiętasz co u kogo jest? Podziwiam i cieszę się, że mogę skorzystać
Te te jałowce mam tam zostawić?
Kasiu u Anuli te limki w "nogach" mają rh. Ale dereń też by ładnie wyglądał...Anula chyba ma tam też jednego. Pozdrawiam
mam nadzieję, że Anula mi wybaczy, że pożyczyłam od niej to zdjęcie...
Ten róg jest bardzo ładny. Chciałam posadzić limki na przemian z miskantem Variegatus przy tujach sąsiadów, aż do ciurkadełka, albo nawet cały szpaler aż do załamania, za którym jest słup. Jako tło u mnie i zasłoniłoby siatkę ogrodzenia.
To zdjęcie Danusiowej realizacji z ogrodu z lustrem. Pod tujami sąsiadów ładnie by wyglądało. Tło by było.
Coś jest na rzeczy...albo miałaś jakiś wypad, albo swiętujesz te trzysta, albo...
Wygląda mi to na prezenty i to takie, jakie i ja uwielbiam otrzymywać.
Z zazdrością zerkam na jesienne poczynania, chyba dokładnie wiesz czego chcesz. Półtora ara na warzywnik, zielnik i jagodnik? Optymalnie i jest wszystko, czego potrzeba. A gdzie przeniesiesz ognisko?
Tak ja grupa trzyma, wydrukowałam sobie schemat płodozmianu. Basia K. jest tylko jedna, warto korzystać z jej rad. Na bukowy zywopłot i ja mam chęć, ale,,,popatrzę sobie jeszcze. Tęsknie...
Moje grudniki mają moc pąków . do tej pory przybywały na dworze, ciekawe czy po przeniesieniu do ciepłego mieszkania, zakwitną, a może zrzucą pąki na razie maja kwarantannę, czyli przystosowanie do ciepła
Ptasie radio marnie działa
pogoda nie dopisała
i deszcz pada dziś od rana
więc lektorka jest zaspana.
Ptaszki się pod krzaczki skryły.
Po co będą się moczyły?
Lepiej jest pod krzaczkiem siedziec
i o deszczu nic nie wiedziec.
Nie ma chęci na śpiewanie
bo słuchaczy też nie stanie
wszyscy siedzą pochowani
oprócz jednej Andrus Hani.
Lecz dla Hani warto śpiewac
więc gardziołka trza rozgrzewac,
wnet sie zaczną ptasie terele
zaraz zrobi się weselej.
Bożenko,i jak tu nie wierzyć w moc internetu?
Ja nad morzem,TY w Centrali,
a spotykamy się na radiowej fali!
A wszystko za sprawą technicznych trików,
łącz, kabelków i klawiatur z literkami,
i otrzymałam w odzewie cudowny wierszyk z piękniutkimi sikorkami!
Dzięki,u mnie nie pada,i nawet grzybobranie zaliczyłam: boczniaki i ucho bzowe,już spałaszowałam na obiad!
Haniu Tobie już wierszem nie będę gadac bo mnie posądzą że piłam tą śliwowicę z wiersza dla Marty . Dzięki za wierszowaną odpowiedz.
Pospacerowałam dziś po ogrodzie i zobaczyłam ile jeszcze pracy. Plany miałam duże, ale jak przestało padać było już późno i nie warto było łapać za grabie, może jutro będzie ładnie to trochę posprzątam. Zobaczcie ile liści do grabienia...
Leszczyna prawie wszystkie zgubiła
na swoją kolej czekają brzozy, już pożółkły wszystkie listki
buk szczepiony tez się przebarwił, ale on ma listków ma niewiele, więc często zostają na rabacie
a tawuła już łysa, ale lubię ją bez listków, ot taki śliczny jeżyk