Chciałam Wam tylko napisać, że byczyłam się w Kubusiowie jak nigdy! W końcu byliśmy na grzybkach, o których tak marzyłam
Ale cudniaste widoczki! I widzę też, że u Ciebie przynajniej ma kto potem czyścić zbiory, bo u mnie do zbierania wszyscy chętni, tylko do brudnej roboty nikogo
Irenko,
samych dobrych rzeczy, zdrowia i czego tylko sobie wymarzysz Przepraszam za spóźnienie, tylko nieobecność mnie usprawiedliwia! Nawet fotek nowych nie mam więc kwiatek wiosenny
dziękuję bardzo i od razu na myśl przychodzi wiosna
witaj Aniu Namazałam w paincie jak myśle o bylinach. rzeczywiście najchętniej wysadziłabym goździki na rzecz lawendy, żeby było spójnie , ale rozumiem że możesz nie chcieć tego zrobić.
Zerknij ( być może wchodzę w Twoje plany różane, wtedy oczywiście róże mają pierwszeństwo)
I teraz mam czarno na białym, tzn. tak kolorowo, jak mi potrzeba było , jestem wzrokowcem a wyobraźnia bez obrazka nie działa u mnie, jak trzeba .
Lawenda i szałwia w dwóch rzędach, a kostrzewa?
Białe kółeczko to floksy?
Dziękuję i buziam w podzięce
Irenko,
samych dobrych rzeczy, zdrowia i czego tylko sobie wymarzysz Przepraszam za spóźnienie, tylko nieobecność mnie usprawiedliwia! Nawet fotek nowych nie mam więc kwiatek wiosenny
No fajne te roślinki. Ale maleńkie te bukszpaniki. Zakopiesz je do ziemi chyba z tymi osłonkami, bo ma podobno szybko zima nadejść. I nowe róże! To jesteś chyba szczęśliwa.
Hm, a już je wsadziłam.. bez doniczek.. Może im nic nie będzie?
Malutkie są, malutkie, ale ładnie ukorzenione, z potencjałem .
Aniu ,w taki piękny dzień nawet goździczki mi się przesadziły z klombiku z przedogródka na większą rabatkę w kształcie serduszka
Pozdrawiam pracusia
Wiuniu, jak słodko , fajnie, pomysłowo to zrobiłaś .
Przez weekend udało mi się troszkę odpocząc i zregenerowac. Nie chodzi o kopanie, to mnie nie męczy jak na razie , mamy coraz większe kłopoty zdrowotne w najbliższej rodzinie, staram się odpychac czarne myśli, ale.. pewne sprawy, życie.. nie interesuje to, co my chcemy, robi swoje .
Wybraliśmy się wczoraj rodzinnie do Zatora, do dinozaurów , bardzo lubię to miejsce.
Muszę zgrac zdjęcia, monsz się postarał i przywrócił do życia mój komputer. Ale znowu nie działa dzisiaj myszka, więc zdjęcia zgram wieczorem.
Wieści z frontu - bukszpaniki przesadzone do koła, na razie tylko 15 szt, w planach zakup na resztę obrzeża. Resztę luk na razie wypełnia przywrotnik, który już wiem, że pójdzie na rabatę pod siatkę .
Witajcie dziewczyny.
Bogdziu, Marto dziękuję.
Aniu 3 wczesne które kwitną od maja jeden kwanzo, same stare odmiany których nie miałem u siebie pokaże Ci 3 piękne trawy i dostałem taki kwiatek co na żółto kwitnie trochę do liatry i ma takie mięsiste korzenie prawie jak liliowiec. Kurcze fotka mi nie wyszła tego i ostnicy też. Zapomniałem o różowym Marcinku
Moja Umbraculifera - w sumie mam trzy, tym z tylu znowu się zerwały sznureczki, muszę im zamontować nowe tyczki, a te - mniejsze - przywiązać do pnia, żeby prosto rosły Szczepione na wysokości ok 1.8 m, maja ok 2.1-2.2 metra.
Na wiosnę może je ciachnę, żeby im się korona zagęszczała? Mam wrażenie ze w tym roku wcale nie urosły... sadzone rok temu, jesienią.
Może w tym roku za bardzo nie urosły, bo przeznaczyły siły na ukorzenienie się. Jestem ciekawa czy wiosną ruszą? Będę podglądać.
a ja tu wypatrzyłam wielkie jukki
i gratuluję nowego zakupu; ciągle u was coś nowego, pewnie i ja zacznę wyszukiwać; na razie na oku mam miłorząb Mariken i kule na pniu z cisa