Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogrodula 11:52, 06 lut 2017


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15332
Do góry
Ale masz pomysly. Koszyczek musze skopiowac. Bede obcinala brzozy wiec trzeba je jakos uplesc w maty lub koszykopodobne. Mam jeszczy patyki dereni.
Wszystko mozna zagospodarowac trzeba miec tylko pomysl jak.
Ładny ogrodek.
Ogród w remoncie 11:39, 06 lut 2017


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
O właśnie! Brzozy! Sama je proponowałam jako jedną z możliwości

Brzozy byłyby bardzo dobre, bo są ażurowe i nie dają mocnego cienia,
są wysokie i masz je w innych miejscach na działce, więc nawiązanie by było

A jak masz tam glinę, to wypiją nadmiar wody
Ogród w remoncie 11:24, 06 lut 2017


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Margerytka40 napisał(a)
Myślisz że mogłyby być? W sumie może,trzeba by było przeznaczyć dla nich tylko trochę więcej miejsca. Myślę,że akurat do bramy tej małej. Wtedy nie dawać już drzew,które planowałaś przy niej.


a brzozy?
Miejski azyl 11:12, 06 lut 2017


Dołączył: 23 cze 2016
Posty: 4999
Do góry
Przyszłam się przywitać z kolejną wrocławianką
Podobnie jak Madżen - tez już kosmetycznie przyciachałam brzozy - nie płakały
Mam taki sam kompostownik od zeszłej jesieni i wrzucam do niego pełen zakres odpadów wefług Toszkowych porad: (przekopiuje Ci całe moje "Ku Pamięci"


"Ponieważ zostałam wywołana do tablicy w sprawie kompostu to powiem jak ja to robię.
Zacznę może od wstępu na temat tzw. zimnego kompostu i gorącego, w którym temperatury dochodzą do ponad 70stopni.

Zazwyczaj w trakcie sezonu wyrzucamy na kompost wszystko jak leci i nie w głowie nam przekładanie warstw zielona/brązowa.
Taki kompost pracuje, ale nie całościowo i temperatura jaka wydzielana jest jest niska i szybko się wyziębia. W takim kompoście wszystkie patogeny doskonale przetrwają.

Na jesieni warto jest przygotować na nowo pryzmę lub skrzynię na gorący/pracujący kompost ułożony starannie warstwami jak lazania. W wyniku wysokich temperatur kompost zostanie należycie odkażony.

Na kompost wrzucam wszystko, pracowicie pocięte lub rozdrobnione - łęty od pomidorów, Fasoli, gałązki (pocięte na 2-5cm), tuje, cisy z cięcia, perz, suche liście z orzecha, gałązki róż etc. Wszystko wrzucam na kompost, bo o ironio mieszkam jeszcze w granicach Wa-wy, ale zielonego u nas nie odbierają

Pryzmę układa się od podstaw z wykorzystaniem nieprzekompostowanego kompostu zbieranego przez lato i jesień.
Warstwy muszą być w miarę cienkie - ok. 10-15cm.
Na dno pocięte patyki.
Warstwa kompostu nieprzerobionego.
Warstwa zielona.
Porwane tektury, papier
Obornik
Kompost
zielona warstwa itd.

Można przesypać wapnem ogrodniczym - cienko.Lub popiołem drewnianym.
Można przesypać mączką bazaltową.
Liście musza być sypane cienką warstwą, najlepiej przemielone wcześniej kosiarką. Zbyt gruba warstwa liści zbija się w jednolitą masę i nie dopuszcza powietrza.
Można przesypać warstwą "obornika" ptasiego, ale uwaga - musi być to cienka warstwa i dobrze zlana/namoczona wodą. W przeciwnym razie zbija się jak cement i tak zachowuje. Nie przepuszcza wody.

Tak np.w październiku/listopadzie warstwowo ułożony kompost w marcu trzeba przerzucić uwzględniając zasadę, że część zewnętrzna (boki) mają wylądować w środku pryzmy. Jeśli na tym etapie spora część jest nieprzekompostowana to można pryzmę polać obficie 5% roztworem mocznika. Kompostu nie przerzuca się łopatą, a tylko widłami co pomaga napowietrzyć materię i rozbić zbite grudy.

Może się zdarzyć, że pryzma jest nieprzekompostowana z kilku powodów;
Brak odpowiedniej wilgoci lub źle rozdrobnione części roślin.

Potem i tak przecież kompost przed użyciem powinien być przesiany, dla rozdzielenia frakcji. Przesianie znakomicie napowietrza kompost"
Typografia ogrodu 11:10, 06 lut 2017


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
AniMa napisał(a)
Twoje kosze całkiem z innej bajki niż te o których Ci kiedyś wspominałam...ale te o wiele zacniejsze
Twoim przykładem zaczęłam wywoływać wiosnę...w piątek i sobotę było tak miło przy dodatniej temperaturze, że poszłam do ogrodu i brzozy kosmetycznie cięłam
a widzisz siła woli może duzo
kosze mają rózną formę ale ja mam słabośc do kantów
Typografia ogrodu 10:58, 06 lut 2017


Dołączył: 23 cze 2016
Posty: 4999
Do góry
Twoje kosze całkiem z innej bajki niż te o których Ci kiedyś wspominałam...ale te o wiele zacniejsze
Twoim przykładem zaczęłam wywoływać wiosnę...w piątek i sobotę było tak miło przy dodatniej temperaturze, że poszłam do ogrodu i brzozy kosmetycznie cięłam
Ogropole- jeszcze nie ogród, ale już nie pole 10:05, 06 lut 2017


Dołączył: 23 cze 2016
Posty: 4999
Do góry
Milka napisał(a)

I to mi się podoba, też to robię


Basilikum napisał(a)
u mnie na podworku juz prawie roztoione, jeszcze jakies 10m² lodu. Jest +4 moze dzis sie stopi


W sobotę praktycznie wszystko z podjazdu zeszło, pracy nie było W niedziele woda się lała strumieniem...Odpływ dał radę, ale wykopany przez eMa rów od frontu zapełniony z "kopką"....
Z prac ogrodowych: - przycięłam brzozy i nie terminowo, ale ciachnęłam maliny....
Na parapecie cisza - jeszcze nic nie kiełkuje
Ogród, mydło i powidło. 12:54, 05 lut 2017


Dołączył: 27 kwi 2014
Posty: 4174
Do góry
gobasia napisał(a)
Czarny bez Eva...u mojej córki rośnie jak szalony i kwitnie też bardzo obficie.Po trzech sezonach miał ze 2 m i wyglądał tak

Basiu nie usuwaj zdjęcia, piękny jest! Jak na niego patrzę to aż żałuję że swój tnę, bo więcej kwiatów bym miał ale za mało miejsca zostawiłam i teraz już muszę ciąć.
Ja bardzo lubię jego zapach - wydaje mi się, że jest trochę inny niż tego dzikiego czarnego bzu?


vita napisał(a)


Tak zachęcacie, że kupię. Podepnę się pod pytanie Mirki, czy to oznacza, że korzyści z odmianowego bzu nie są takie jak z gatunku? Tylko ozdobna funkcja?


Tak jak już odpisałam, owoce są i sprawdzałam już w necie, że nadają się na syropy .


Kasya napisał(a)
mnie te bzy o ciemych lisciach zachwycaja, ale nie wiem czy z moich cos bedzie bo zla miejscowka maja a poblizu duzej brzozy
na poczatku tego nie widzialam ale im brzoza wieksza tym gorzej to na roslinkach sie odbija

Kasiu one z suszą to sobie raczej poradzą bo prawdopodobnie mają bardzo rozległy system korzeniowy, ale mogą nie znieść dużego zacienienia bo uwielbiają spiekotę.
Ogród, mydło i powidło. 12:23, 05 lut 2017


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
mnie te bzy o ciemych lisciach zachwycaja, ale nie wiem czy z moich cos bedzie bo zla miejscowka maja a poblizu duzej brzozy
na poczatku tego nie widzialam ale im brzoza wieksza tym gorzej to na roslinkach sie odbija
Miejski azyl 09:01, 05 lut 2017


Dołączył: 06 sty 2017
Posty: 602
Do góry
Ela ja jestem z Wrocławia i jak Mażenka lub Milka mówi że trzeba coś już zrobić to to robię i nie dyskutuje z mentorkami mojego regionu
Madżenka ma podobne brzozy do mnie (ja mam Youngii a ona Long Trunk) i tnie je w styczniu jak drzewa owocowe. Ale jak zawsze powtarza u siebie na wątku u nas w okolicach Wrocławia wszystko zawsze rusza wcześniej i też terminy prac są u nas wcześniej.

Ja w Miłkowym zauroczyłam się łubinami - juz zakupiłam białe i różowe

Rododendrony mi się marzą - ale na razie nie mam cienia i odpowiednio przygotowanej ziemi. Jak je lubisz to polecam nasz Zamek Książ - piękne ogrody.

Lawende mam testowo - ale boje się że nie wytrzyma. Do róż będę musiała dorosnąć - na razie to zawysokie progi na me mało wiedzące nogi
...uDany ogród 08:29, 05 lut 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Witam w niedzielny poranek
Za oknem dalej posępnie, mgła nie ustępuje. Śnieg znika powolutku. Wszystko kapie. Strasznie przygnębiający dzionek.
Szybkie śniadanko i uciekam do Taty.
Mam nadzieję , że wrócę nim będzie ciemno i zdążę zrobić obchód ogrodu. Może wystarczy czasu na użycie sekatora. Muszę podciąć wierzby
Pozdrawiam Was serdecznie i miłego dnia życzę!

W zeszłym roku podcinałam brzozy, które później trochę płakały . Zaczęły przylatywać motyle, piły sok brzozowy, ciekawy widok







Miejski azyl 18:49, 04 lut 2017


Dołączył: 06 sty 2017
Posty: 602
Do góry
Przymroziło a miało rozmrozić

Może to i dobrze - przynajmniej brzozy, kosmetycznie podcięte w tym tygodniu, chyba nie będą płakać.

W domu szpital cały czas - wredne choróbsko, długo trzyma jak zima.

Z prac ogrodowych to zamówiłam tonę nawozów humusowych i mineralnych oraz za radami Madżenki miedzian i olej parafinowy. Do tego suszony skrzyp i pokrzywy. Chyba obkupiłam się na sezon

Teraz trzeba zbierać kasę na kamień - ostrzegano mnie że ogród jak nie jest się cierpliwym to skarbonka bez dna... No cóż do fryzjera i tak nie chodzę częściej niż raz w roku i zapomnę na jakiś czas o nowych butach

Pogubiłam się po drodze... 16:44, 04 lut 2017


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
amelia_b napisał(a)
Nie mam wielkich planów, mam malenkie

Duże drzewka to brzozy doorenbrosy, 1 dereń kwiecisty, kule bukszpanowe, hakone to pod dereniem, żółte najprawdopodobniej, brazowe trawy to albo śmiałek darniowy albo trawa z bagien tzn molinia, mały ekran z cisa na jego tle derenie elegantissima ( już rosną) przed dereniami coś ciemno zielonego, dalej rosną świerki serbskie

Ma to ręce i nogi?


Bardzo fajny planik ... a ta kreska fiu fiu
Pogubiłam się po drodze... 16:12, 04 lut 2017


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 12720
Do góry
Nie mam wielkich planów, mam malenkie

Duże drzewka to brzozy doorenbrosy, 1 dereń kwiecisty, kule bukszpanowe, hakone to pod dereniem, żółte najprawdopodobniej, brazowe trawy to albo śmiałek darniowy albo trawa z bagien tzn molinia, mały ekran z cisa na jego tle derenie elegantissima ( już rosną) przed dereniami coś ciemno zielonego, dalej rosną świerki serbskie

Ma to ręce i nogi?
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 15:39, 04 lut 2017


Dołączył: 19 wrz 2014
Posty: 16
Do góry
Witam. Od dłuższego czasu próbuję wymyślić czym innym można by obsadzić widoczną na zdjęciach dosyć nietypową rabatę wzdłuż ogrodzenia. Do tej pory w rzędach rosły tam astry bylinowe, begonie oraz floks szydlasty. W czasie kiedy nie kwitły astry nie wyglądało to źle, natomiast po ich zakwitnięciu te dwa kolory nie współgrały ze sobą. A ponieważ w tym roku będę zmieniał również przeciwną stronę tej nieszczęsnej rabaty, chciałbym też zmienić nasadzenia i tu. Rabata jest frontowa, dosyć wąska - 80 cm co dodatkowo komplikuje sprawę, miejsce słoneczne. Po przeciwnej stronie będą rosły brzozy doorenbos, bukszpany czerwone jeżówki, miskanty morning light i hortensje anabelle. Ktoś ma jakiś pomysł co można by tam posadzić i jak ( w jednym rządzie, dwóch, na przemian?) Będę wdzięczny za każdą wskazówkę.

Miłkowo - sezon 2016-2022 11:58, 04 lut 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Wiunia nie pomogę, nie mam ani jednej brzozy. Ale czytałam, że Marzenka już u siebie cięła, ponoć teraz najlepiej, bo nie płacze
Miłkowo - sezon 2016-2022 11:56, 04 lut 2017


Dołączył: 21 wrz 2012
Posty: 4422
Do góry
Irenko jak sądzisz czy mogę dziś podciąć gałązki brzozy yungi i dorenbos mimo tego, że jest taka "zgniła" pogoda czli cos siąpi z nieba? Zastanawiam się czy jakiś grzyb się nie przywlecze, a niedługo będzie za późno na cięcie W tygodniu jak wracam do domu to jest ciemno.
Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę 21:40, 03 lut 2017


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3445
Do góry
Madzenka napisał(a)
Jana ja tylko brzozy przerzedzilam, bo trzeba to robic w końcówce stycznia. Nie miałam ochoty na zadne inne działanie, za zimno!

A ja nawet moze i chciałam coś porobić, ale mąż uciekł na ryby, więc tylko wyszliśmy z Małym na krótki spacer.
Ale już za chwileczkę! - cięcie, pryskanie, grabienie, nawozenie - lubię to!
Ogród - moje marzenie 21:39, 03 lut 2017


Dołączył: 24 lis 2016
Posty: 74
Do góry
makadamia napisał(a)
Ja powiem tylko jedno: drzewa! Drzewa sadź!

Ja bym wolała najpierw poznać trochę Twój ogród, dowiedzieć się, co Ci w duszy gra, wymyślić jakiś ogólny pomysł na ogród (mają być raczej romantyczne rabatki bylinowe jak u Pszczelarni czy drzewka wielopniowe i bukszpany w żwirku jak u Reni? A może róże jak Ani Pergolowej? Albo linie proste jak u Nawigatorki?) i dopiero potem przejść do poszczególnych rabat.

Tak czy inaczej - zgodzę się z Tobą, że ram i drzew zdecydowanie potrzebujesz


Zgadzam się z Tobą Makadamia muszę mieć bazę czyli drzewa najlepiej zimozielone
jeśli chodzi o moje preferencje ogrodowe najbardziej podobają mi się ogrody o prostych liniach takie nowoczesne ale z nuta romantyczności. Ale uważam ze u mnie taki ogród nie do końca pasuje tzn chodzi o proste linie ponieważ mam już ułożoną kostkę wokół domu i jest ona w łukach - a zmienić jej nie mogę ale to nic ponieważ
łuki tez nie są złe. Wiec u siebie chciałaby mieć rabaty w łukach, jeśli chodzi o nawierzchnie na rabatach to bardziej preferuję kore niż kamyczki - chociaż kamyczki tez u siebie mam. Jeśli chodzi o rośliny to podobają mi się trawy, bukszpany, hortensje, brzozy,rośliny cebulowe, magnolie, katalpa, róże, lawenda, żurawki, hosty, klon palmowy. Do tej pory sadziłam bez planu i pojedyncze egzemplarze i niestety nie jest dobrze. W latach 2015-2016 zaniedbałam trochę ogród bo urodziłam synka i nie było czasu żeby pielęgnować rośliny wiec to co miałam na skalniaku niestety wyginęło albo zarosło trawą i chwastami, bo chwastów u mnie od groma - działka jest otoczona łąką i polem uprawnym po bokach. Niebawem wgram więcej zdjęc ogrodu i projektów które chodzą mi po głowie.
Dziękuję za opinie i sugestie i zapraszam do odwiedzania mnie
Kwiaty we włosach 21:20, 02 lut 2017


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15332
Do góry
Widzisz gonka od razu masz swoich fanow. Mnie sie tez tamroza podoba.
Napisz jak sie nazywa, czy pachnie, czy ma pelne kwiaty, czy dlugo,kwitnie.
Moja dzialka ma ok 40 arow, ogrod taki juz zadbany to od 2013 r. Niektore drzewa byly wczesnkej sadzone, tuje, brzozy i dwa deby co niektore jalowce, tawulki.
Lubie bardzo roze i ty kwiatom poswiecam teraz swoj czas. Na poczatku znalazlam nawet zdjecie ale w innym komputerze sadzilam roze, ktore kupowalam bo mi sie podobaly, ale bardzo chorowaly, nke moglam sobie z nimi poradzic nowicjuszem bylam, teraz juz mam doswiadczenke i poglebiona wiedze wiec idzie mi z rozami znacznie lepiej. Przesadzalam je kilka razy, az znalazly swoje wlasciwe miejsce.
Tak jak u wszystkich na tym forum sadze, przesadzam, piele, kosze. Ciagle jest co robic.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies