A mnie tak całkiem szczerze to platany się tak sobie podobają. Może ja jakaś spaczona jestem ale naprawdę wolę brzozy.
Miejsca piękne, bardzo się cieszę z tych naszych wakacji, tyle fajnych rzeczy zobaczyliśmy. A Gaudi wart zobaczenia, naprawdę. Ale jeśli chodzi o bazylikę to jesienią, jesienią, latem z Sagrada Familia to widać głównie kolejkę do wejścia. Poprzednim razem byliśmy w czerwcu, obejrzałam sobie z zewnątrz i poszłam.
Mam jeszcze dla Ciebie fajne zdjęcie z gór, moje ulubione: