Macham z kanapy

Upał potworny, ledwo żyję ja i ogródek w takie pogody.
Widzę tu spore grono wielbiących książki
Wprowadzam sobie każdego miesiąca limity na nie ( jedna na miesiąc) ale nie dotrzymuję słowa. Znów kupiłam 3.
Ogródek w ostatnim czasie nie dawał mi radości.
Nawet gaura mnie wkurzała i postanowiłam ją obciąć.
Pomidorki przetwarzam na soki. Dziś z żółtych.