i opis ; Rosa Briosa Barbrio'cov
róża rabatowa o pokroju krzaczastym ( wysok. do 60 cm) i wyprostowanych pędach. Kwiaty okrągłe średniej wielkości w kolorze łososiowym, pełne zebrane po kilka na końcach pędó. W miarę przekwitania kwiaty przebarwiają się na czerwono. Powtarza kwitnienie od maja do października. Liście jasnozielone, błyszczące, ale w realu takie jak u ciebie
Dodaję do moich ulubionych!!! A z tą hortensją suuuuper!
Pytam się o te trawki na samym końcu, za niebieską horti.... najwyższe i takie zwiewne....... co to ??? Lux........ pierwszy sort...... ależ są super....
to bezsprzecznie ideał! dobrze, ze jesień idzie, będę kopać i przesadzać i naśladować
miłego dnia, dziś chyba wasza objazdówka
Marzenko - wielka jesteś. Powiem szczerze, że już się trochę przyłamałam. Jakoś mało informacji znajduję na temat ukorzenienia. Mur wysoki wchodzi w ziemię na ok. 1 m. a niska rabatka na ok 0,5. Rabata jest bez dna, tzn, zwykła ziemie jest na całej głębokości. Marzy mi się takie cuś:
Nie wiem tylko czy dam radę tak uformować - czytaj przycinać - czy do tego potrzeba jakichś drutów i linek użyć.
Chciałabym taki efekt uzyskać - mniej więcej - to taki rysunek odręczny. I może nie aż tak w kant strzyżenie, ale podobnie. a może robić jednak taką szczelinę pomiędzi drzewami by każde było odrębne?
Haha, Ewo - niesamowite!! Fajnie to wygląda!
Marzenka mi podpowiedziała, że przed moim szpalerem z róż też mogę posadzić trawę - a ponieważ mozga mi rośnie jak głupia, to pewnie na nią padnie I nie wymarza jak inne trawy!
O, tutaj:
co do ubrania, to tylko takie sugestie na twoje zapytanie i ani tobie ani Tereni się nie oberwie!!
każdy ubiera się tak, jak czuje się najlepiej ale inna sprawa, że czasami z boku ktoś może doradzić, ja z takich rad skorzystałam i mimo, że swoje lata mam, korzystam z takich ubrań, w których dobrze wyglądam, maskują to i owo, a jednocześnie są w miarę na topie; wiem, nie wszystkim się to podoba, ale najważniejsze jest moje samopoczucie
a kowbojki uwielbiam, to but nr 1 w mojej szafie
i jeszcze muszę napisać, że róże i bukiety wspaniałe i baw się po prostu cudownie najważniejsze w życiu, to być sobą
Dobrze jednak wrócić do domu, bo w ogrodzie natychmiast pojawiły się nowe chwasty. Blisko tydzień spędziłam na pieleniu. Trawa też urosła, ale na szczęście po deszczach ładnie się zazieleniła.
Ale klimat w ogrodzie, ehh. Ślicznie.
PS. Ja tu często zaglądam, ale nie będę wzdychać głośno za każdym razem
Pięknie! Zupełnie jak w angielskim ogrodzie
Kiedy moja rabata będzie taka dojrzała.
To już wrzesień U mnie ładnie się zaczął Pogoda typowo działkowa, świeci słoneczko, bez upału...
W planie praca przerywana kawką i kiełbaska pieczona na grillu. M.chętny do pomocy, to powinno sprawnie iść. A jak się wyrobimy z pracą dziś, to jutro rodzinno-przyjacielskie spotkanie wśród kwitnących kwiatów
Pozwoliłam sobie również przysiąść z kawką ... i przy okazji odwiedzić przecudnej wręcz urody Tojeść, która mnie zauroczyła ... u mnie też deszczyk popaduje...
aućk a ja tojeść wymieniłam na limkę ... miłego dnia ... a tu tojeść ...
Dzisiaj pokażę różę, której imienia nie znam, bo kupiona dawno jako bezimienna i wciaż nie potrafię jej zidentyfikować. Kwitnie bardzo długo - kwiaty utrzymują się ponad 3-4tygodnie. Przy przekwitaniu nie opadają płatki, tylko powoli tracą kolor i zasuszają się na krzewie. Jest niziutka, ma ciemnozielone, błyszczące liście, bardzo zdrowa. Kwitnie obficie bukiecikami ciemnorózowych kwiatów w odcieniu lekko łososiowym, czasami czerwonawym. Kwiaty są średniej wielkości, mocno wypełnione, takie trochę starodawne w formie. Może ktoś rozpoznaje??
Aniu gratki z okazji 200 I czekam na kolejne wspaniałe zdjęcia z ogrodu Uwielbiam je i chociaż nie zawsze zostawiam wpis bo czasu mało to zaglądam i cieszę oczy i serce
Pozdrawiam i do zobaczenia u Kapiasów
chora sosna - całe gałązki pokryte białym nalotem. Spryskałam topsinem ale inne rośliny też już chwytają tę chorobę. Co robić ? Boję się o pozostałe jeszcze zdrowe rośliny ?