W międzyczasie jak, mnie nie było, goście u mnie byli
dziękuję więc Weronice za życzenia z wielkim krzakiem pięknych hortensji, Monice352, co grę światła dostrzegła, Ani, Julicie i Bożence, , kanciki częściowo zrobione z doskoku w różnych miejscach, instrukcję obejrzałam Bożenko i na żywo podziwiałam, to prawie dzieło sztuki!, Dianie, co lubi u mnie spacerować, Marzence, co już wszystko okancikowała, w srodę będę podziwiać i zamówiłam juz cebulki, oferta ci się spodoba, ja wzięłam 250 sztuk, Marcie, że tak mi pomogła z roślinami, nakarmiła pysznym ciastem i do tego pięknie uwieczniła, Danusiu i Izo, oczywiście, że hortensji nigdy dość, Ewę, co chce mojej wersji zdarzeń, a ta zawsze rozwlekła, Malgochę1960, widziałam relację u Schmitów i twoja radość, zakupy cudne, warto było, Kasik778 i Monikę, co też hortensje kochają, Betysię, Sharlee i oczywiście znowu Danusię, fotograf nie uwiecznił jak sadzę, bo wygladałam jak czarownica i mówił, że tylko miotły z napędem mi brak!
wszyscy czekali, ale w końcu relacja jest i nawet juz jak jest posadzone teraz biegam do was, choć znowu nie nadrobię
dziękuję wszystkim!
Znowu jestem na własnych śmieciach po wyprawie do wspaniałego i pięknego ogrodu w Pęchcinie. Tutaj tylko parę fotek. Reszta w wątku spotkaniowym
Wśród wielkich kęp floksów
Wszystkie rośliny wyglądają tutaj jakby w większej skali. Te wysokie (chyba rudbekia) przypominają fruwające motyle.
Ta hakonechloa zachwyca mnie przy każdej wizycie tutaj. Zawsze się zastanawiam, ile ona ma lat. Posadziłam u siebie dwie takie małe sadzonki i nie wiem, czy w ogóle kiedyś doczekam tak ogromnej kępy.
Rzeczywiście bardzo dużo dały te żurawki. Zielony ładny kolor, ale te żurawki go podkreśliły.
Co to znaczy fachowa pomoc przy zakupach
bardzo ważna, tym bardziej, że najtrudniejsze zadanie, to dobór roslin na rabatę z gazonami, ale super mi Marta dobrałą rośliny, już się nie mogę doczekać czwartku
chyba zacznę loty przeglądać, jak tę piwniczkę mam obejrzeć i nie tylko
Rzeczywiście bardzo dużo dały te żurawki. Zielony ładny kolor, ale te żurawki go podkreśliły.
dokładnie tak, cały czas dumałam, jak to zmienic i jak zobaczyłąm u Marty te żurawki, pomysł od razu sam przyszedł
tak samo żurawki Southem Comfort ożywiły rabatę z lawendą, bo zlewała się z cyprysami, a tak jaśnieje; jak dokończę całą linię brzegową, zrobię zdjęcie, będzie widać co mnie wkurzało i co chciałąm zmienić!
uff, ależ dziś gorąco, jeszcze bardziej jak wczoraj!
Ireno, jęczę (z wielu względów).
Spotkanie z Finką .........auuuuuuuu.
Wizyta w jej ogrodzie i szkółce .........auuuuuuuuu.
I Twój ogród z tymi żurawkami, efekt niesamowity. Gdybym nie zobaczyła, nie uwierzyłabym.
A kiedy podjedziesz do nas? Auuuuuuuuuuu!
A wiesz, że niedługo się wybieram Finka chciała mi pokazać dom teściowej i jestem bardzo ciekawa, bo lubię takie klimatyczne miejsca
wypad do Kłodzka, to odwiedziny u ciebie i u Marty i miodzik muszę dokupic, 1 słoik mi został!
Mam nadzieję, że zdrówko nie nawala i jęczysz tylko nad żurawkami
do zobaczenia niebawem
i dla ciebie jedyny kwiat wisterii, no szał! i zakwitła tak długo oczekiwana róża, zgrały się kolory
Ja dotarłem dopiero o 19 jak zwykle jeszcze dwie sprawy musiałem załatwić, po drodze.Ogród duży i przepiękny, pierwszy raz tu byłem i nic nie wiedziałem o ogrodzie.
przepięknie i to zestawienie kanny i dalii, ot pomysł na przyszły rok!
a wiesz Kasiu, że i mój też teraz! oj brakowało tych żurawek! chyba jeszcze dam między hostami;
czyli u mnie teraz...żurawkowo, hostowo, bukszpanowo, hortensjowo i rh! ściągam wszystkie pomysły do siebie, ba nawet różanki są
już wszystko posadzone, w czwartek reszta, ale chyba podzielę na etapy, bo znowu padnę!
wrzosy
limki posadziłam koło buka tricolor i rh, a dołem kwitna szławie omszone
przymierzam róże w zakolu bukszpanowym
i jak posadzone, odmiana pod ambrowcem, to Southem Comfort i kilka Big Top Gold; z tyłu jako obwódka bluszczy i rh, Georgia Peach
zakupy wspaniałe i ile już wsadzone!!! Piękne pozdrawiam M
Moniko, dziękuję miałam oazję obejrzeć ciebie na spotkaniu u Schmitów ale miałyście fajnie i jazda we trójkę, pewnie rozmowom nie było końca i jakie udane zakupy, dobrze, że miałaś większe auto!!
Witam.
Mojego świerka srebrnego też coś dopadło;/ nagle zaczął brązowieć, a był taki piękny...
Co to może być? Da się go jakoś jeszcze uratować? Będę wdzięczna za pomoc
Jeszcze kilka zdjęć do lepszej identyfikacji problemu:
Bożenko, dzięki za piękny wiersz , to była wielka przyjemność poznać Cię w realu, niestety moj ogród był kompletnie nie po drodze, Ela miała wiecej szczęścia, dedykuję Ci najpięknieszą różę z mojego ogrodu
Ogród nie był po drodze i Ty miałaś inne plany a jednak znalazłaś chwilę by sie ze mną zobaczyc. Bardzo Ci za to dziękuje i oczywiście Dzidce która nam wszystkim zrobiła niespodziankę.Róża niezwykła i piękna. dzięki.