Marto,Agato dziękuję za przybycie na imprezkę....wyciągnę może trochę miodu z ula?
No ale ogórki musicie ze sobą przynieść, bo latoś mi się nie udały......
Szybko robiłam to zdjęcie bo się na mnie dziwnie patrzono co ja wyrabiam.Był nawet głos,że profanuję bukiety ...
Ale to dziwny tekst był i klepałam dalej )))))))
Marzenko, chociaż nie byłaś ....geografie mojego ogrodu masz opanowaną........ Wygrałaś - gratulacje ... podaj adres na pw......
Kondzio.. ksiązkę mam tylko jedną i nie jest to z przodu domu, bo to na wjeżdzie na parking.... który też jest na mojej posesji....... ale nie przed domem.......
Wzdłuż parkingu..aby nie biegać z podlewaniem, a kamieni jest tam dużo... posadziłam rozchodniki i rojniki.... i zaraz na początku jest jeden inny rozchodnik.. tu go nie widać... Tego nikt nie sfotografował.. iczekałąm jakie miesce przegapicie.. obstawiałam warzywniak.. ale Martek pokazała.....
A to foto z maja, rozchodniki jeszcze niskie...to ostania kępa po lewej Lepszego nie znalazłam, bo ja też tu nie biegam z aparatem
Marzenko, chociaż nie byłaś ....geografie mojego ogrodu masz opanowaną........ Wygrałaś - gratulacje ... podaj adres na pw......
Kondzio.. ksiązkę mam tylko jedną i nie jest to z przodu domu, bo to na wjeżdzie na parking.... który też jest na mojej posesji....... ale nie przed domem.......
Wzdłuż parkingu..aby nie biegać z podlewaniem, a kamieni jest tam dużo... posadziłam rozchodniki i rojniki.... i zaraz na początku jest jeden inny rozchodnik.. tu go nie widać... Tego nikt nie sfotografował.. iczekałąm jakie miesce przegapicie.. obstawiałam warzywniak.. ale Martek pokazała.....
A to foto z maja, rozchodniki jeszcze niskie...to ostania kępa po lewej Lepszego nie znalazłam, bo ja też tu nie biegam z aparatem
To jest teren polodowcowy, mimo że w centrum Polski, wszędzie górki i pagórki, drogi polne jeszcze jak dawniej piaszczyste i kilka jezior w okolicy. Do niedawna była jeszcze chałupa pokryta strzechą, ale właściciel pokrył ją blachodachówką. Nowoczesność, chociaż czasami nieładna wdziera się wszędzie.
Tu widać wyraźnie jezioro, zdjęcie robiłam z góry. Mam fajną trasę spacerową , idzie się cały czas polną drogą, w właśnie w którymś momencie widać jezioro z góry.
Dzisiaj kupiłam rozplenicę japońską w Netto, cena 10 zł. To moje ostatnie podejście do rozplenicy. Jeżeli zmarznie, zrezygnuję z tej pięknej trawki. Zdjęcia nie zrobiłam, zrobię jej już fotkę w ogrodzie.
A ja doszlam do wniosku, ze zdecydowanie jestem fajna inaczej i na pewno mnie w szpitalu podmienili, bo rodzice calkiem normalni Tylko nikt sie nie przyznal
A to a propos czego było? Bo nie załapałam, jak zwykle
Kaśka ja spróbuję ... w moim przekładzie szanowni rodzice Boćka są ludźmi szacownymi i wyrażającymi swe emocje i opinie wprost i bez poziomów czyli zrozumiale dla większości entelegetnego społołeczeństwa ... córka ich Kasia natomiast wielobiegunowo postrzegająca otaczający świat wraz z tym wszystkim co potrafi sobie wyobrazić w swoim przekładzie dociera tylko do postrzegających inaczej ...
Dziekuję Bogusiu. Andrzej sie postarał - gdybym musiała je robić sama, to pewnie byłby artystyczny nieład jak na schodkach zachodnich z polnych kamieni.
Bogdziu - u mnie juz końcówka przetworów, bo się wykończę. zrobię jeszcze soczki z czarnego bzu i może jak sie uda to ususzę grzyby i koniec w tym roku - no może jeszcze kompoty ze sliwek.
A ja doszlam do wniosku, ze zdecydowanie jestem fajna inaczej i na pewno mnie w szpitalu podmienili, bo rodzice calkiem normalni Tylko nikt sie nie przyznal
A to a propos czego było? Bo nie załapałam, jak zwykle
Kaśka ja spróbuję ... w moim przekładzie szanowni rodzice Boćka są ludźmi szacownymi i wyrażającymi swe emocje i opinie wprost i bez poziomów czyli zrozumiale dla większości entelegetnego społołeczeństwa ... córka ich Kasia natomiast wielobiegunowo postrzegająca otaczający świat wraz z tym wszystkim co potrafi sobie wyobrazić w swoim przekładzie dociera tylko do postrzegających inaczej ...
Mama z Marysią,,, nudzą się, a może zgorszone...hmmmmm ????
Nie, nie nudzą się.......... a trawki w tle miodzio
Fajne fotki Martek.... czy mogę je skopiować i wydrukować mamie???
Jaka nuda, jakie zgorszenie. My tylko obserwowałyśmy poczynania Marzenki, która chciała zamoczyć nóżki i z obawy przed zabrudzeniem białych spodenek nie mogła usiąść na kamieniach. Ja miałam w torebce foliową reklamówkę i ją poratowałam. W ogóle Aniu z Twoją Mamą świetnie nam sie rozmawiało i odpoczywało w cieniu tych pięknych traw. Nie przypuszczałyśmy, że Marta nas podgląda. Ciekawe gdzie Ona stała z tym aparatem. Pozdrów Mamę o demnie.
Aniu pytanie co najmniej dziwne ...
Nie robiłam ich dla siebie,szkoda,że jednak jest ta słoneczna mgła ...
Tess to jednoroczna roślinka, ale bardzo wdzięczna dziękuję w imieniu róż, ale zajrzyj do innych naszych forumowiczów, oni to mają piękne choćby Ania DS, czy Wandzia czy Danusia moje to dopiero takie sobie
Nie malwa?
Tak mi się wydawało, że do malwy niepodobna, ale zamieszczona było po tekście: Lilie już się kończą Malwy też to sądziłam, że to malwa. choć taka mało malwowa Tym bardziej, że tu już ktoś pokazywał malwę, co wcale, ale to wcale nie wyglądała jak malwa
Mama z Marysią,,, nudzą się, a może zgorszone...hmmmmm ????
Nie, nie nudzą się.......... a trawki w tle miodzio
Fajne fotki Martek.... czy mogę je skopiować i wydrukować mamie???
Jaka nuda, jakie zgorszenie. My tylko obserwowałyśmy poczynania Marzenki, która chciała zamoczyć nóżki i z obawy przed zabrudzeniem białych spodenek nie mogła usiąść na kamieniach. Ja miałam w torebce foliową reklamówkę i ją poratowałam. W ogóle Aniu z Twoją Mamą świetnie nam sie rozmawiało i odpoczywało w cieniu tych pięknych traw. Nie przypuszczałyśmy, że Marta nas podgląda. Ciekawe gdzie Ona stała z tym aparatem. Pozdrów Mamę o demnie.
Jak to można nazwać praca to popracowałam godzinkę, bo potem znowu lało zrobiłam także kilka zdjęć, kwitnie powtórnie magnolia Messel, pierwszy raz od kilku lat, bardzo w tym roku urosła widać,że deszczowa pogoda jej służy Ann też tak kwitła w kwietniu a oprócz tego ma teraz pełno takich garbusków jakby owocniki, czy ktoś wie co to jest? kwitnie śniedek Chopin pod brzoskwinią ma chyba z 2 m, po lewej werbena równa z nim werbena rozsiała się na cały różany kącik, to ta od Danusi
a na tym zdjęciu, rośnie werbena i też będzie kwitła, której nasiona dostałam z Anglii, nie mogłam doczekać się kiedy wykiełkuje, więc po jakiś 2 m-cach wywaliłam ziemię z pojemnika za tuje, za jakiś czas patrzę a tam poletko werbeny w takim cieniu, ale się ucieszyłam
No to Ci werbenka niespodziankę zrobiła
A podoba mi się jeszcze śniedek Saudersa u Ciebie.. Ja mam śniedka baldaszkowatego, ale poodbno bardzo się rozrasta, kupiłam żeby pozarastało puste miejsca jak bylinka, ciekawe czy tak będzie.. bo podoba mi się - z powodu koloru
Ewa nie tyle się rozrasta co tworzy ładne kępki, nie jest zbyt ekspansywny przynajmniej u mnie
Tess to jednoroczna roślinka, ale bardzo wdzięczna dziękuję w imieniu róż, ale zajrzyj do innych naszych forumowiczów, oni to mają piękne choćby Ania DS, czy Wandzia czy Danusia moje to dopiero takie sobie