Witam Was
Od wiosny tego roku zakładamy (z siostrą) nowy wspólny ogród i jeszcze sporo zostało do zrobienia. Miedzy innymi został kawałek (ok. 10 m2) po prawej stronie trawnika do zagospodarowania.widoczny na poniższym zdjęciu (widok z okna salonu):
Bardzo chcę założyć w tym miejscu wrzosowisko tak, aby naturalnie przeszło w łąkę kwietną, która jest na dalszym planie. Ma to być specjalne wrzosowisko - prezent ode mnie na 40-te (rubinowe) gody mojej siostry. Tawuła widoczna za ścieżką będzie przesadzona w inne miejsce, zostaną 2 widoczne po prawej stronie rozplenice (czerwono -brązowe kłosy). Z lewej strony przy trawniku (w kamykach) rosną 3 berberysy). Zakupiłam już miniaturowy jasno fioletowy rododendron Impeditum. W planie mam jeszcze jakiś niewysoki jałowiec kolumnowy, może jakiś jeszcze niski przebarwiający się na żółto, ewentualnie jeszcze jakaś trawka (?).Chcę nabyć dokładnie 40 wrzosów, tym bardziej, że siostra miała na ślubie bukiecik z dziko rosnących wrzosów i na przekór wszelkim złym przewidywaniom są szczęśliwą parą.
W centralnej części wrzosowiska mogłabym posadzić jakieś czerwono-złote wrzosy np. Bonita (widziałam na allegro) w kształcie liczby 40 Wokół rozplenic chciałabym posadzić wrzośce wiosenne i letnie, bo wiosną po ścięciu traw byłoby pusto. I na tym moje pomysły się kończą. Nie wiem jak ułożyć kolorystycznie, żeby nie przedobrzyć.
Widzę, że macie duże doświadczenie, a ja zaczynam... co o tym sądzicie, proszę pomóżcie mi w realizacji tego, jak mi się wydaje fajnego pomysłu na prezent.
Pozdrawiam serdecznie
Basia
Pierwsza przymiarka
Nie jest idealnie, ale jestem ciekawa waszego zdania.
Tą śliwę to chyba trzebaby przedłużyć, może do 5 sztuk.
Trochę mi się te pokroje nie zgrywają, np jałowiec z różanecznikami......
W rogu miłorząb na pniu, pod nim jałowiec
potem 3 filetowe różaneczniki, 3 śliwy na pniu, pod nimi tawuła golden princess, a dalej hortensje bukietowe.
Hej Ewo,
3,2ha! Zmrozilo mnie... Ciasno? O matko!!!
Balagan - bo wszédzie wszystko, pomidory z bukszpanem... bukszpan w truskawkach...troche owocowych drzewek i krzakow... warzywnik... no i przede wszystkim jesli tylko rozpoznam - zal mi siewek usuwac...
zobacz co mam ZAMIAST ogorkow (siewek nie usunelam, myslalam ze zakwitna za rok... ogorki zmarnialy i mam teraz rudbekiowo):
Marzeno, ale się rozkręciłaś na naszej imprezce, że aż poniosło Cię za granicę. Miło było się znów spotkać. Udanego pobytu życzę. Fajnie że będąc za granicą jesteś z nami.
a czy jeśli nawozimy ziemię w celu wyrównania terenu i potem w miejscu nawiezienia powstanie rabatka, to też dobrze będzie podsypać wierzchnią warstwę ziemi piaskiem? Rabata będzie z iglakami i tujami w roli głównej - jeszcze myślę nad doborem roślin (jakby znalazł się chętny do doradzenia, to zapraszam ) tak, żeby wszystkie miały podobne wymagania, skoro już mam szansę przywieźć sobie dokładnie takiej ziemi, jaką będę potrzebowała pod konkretną rabatkę.
Obecnie jesteśmy na etapie rozsuwania warstwy "spodniej", nie badałam jaka to, ale chyba dość gliniasta. Z wierzchu będzie torfowa.
Jeszcze deszczowa symfonia, bo u mnie w nocy lało.
- to też kwiatek od Jasia a były tylko 3 listeczki.
Lubię kwiatki po deszczu, znowu mam mokre skarpetki i katar