obniżyć będzie trudno.... ale myślałam, że w końcu barwinek ją całkiem otoczy i przycięty stworzy swoisty szal jak puch z przodu już jest ok, ale jeszcze tył, właśnie przy lustrze....
a z góry będzie drewno, jak Paweł zrobi.....;/
W tych kwadracikach kolor biały oznacza wolne miesjce do obsadzeń.
Na powyższej rabatce już dużó się nie zmieści, polecam posadzenie czegoś na pniu żeby coś tu dominowała. Masz tło z tui, wypełnienie na dole z jałowców. Aż się prosi coś wyższego i kolorowszego.
Także potwierdzam zrezygnowanie z jałowców. Od kilku lat już ich nie sadzę, gdzi enie spojrzeć - chorują. Smaragdy posadź jak chcesz kolumnowe albo cisy Fastigiata.
Aniu, nie sadź Skyrocketów, lepiej juz las samych Smaragdów róznej wielkości a pod nimi te płożące, albo cyprysiki groszkowe z "włosami". Do tego czerwone berberysy.
Inne niższe stożki mogą byc z tui wschodniej Aurea Nana.
Zielona się robi jak ma za mało światła słonecznego. Dobrze wybarwia się w pełnym słońcu. Ale ta purpura i tak jest bardzo ciemna, niezupełnie ja widać.
Byłam w tym ogrodzie już dwa razy, pierwszy raz, kiedy jeszcze żył właściciel.
Zapraszam także do naszego "starego" artykułu i galerii zdjęciowej.
jest tam na jednym zdjęciu Christopher Lloyd.
Kasiu, poczytałam o Twoim nowym pomysle pod sosną. Bardzo mi się spodobał, bo hosty doskonale zniosą wbrew pozorom suszę. To odporne rosliny. Po posadzeniu wymagają wody, ale potem w drugim roku i dalej będą się dobrze sprawowały nawet przy jej braku.