Ogrodnik mimo woli
10:19, 29 lip 2012
Uświadomiłąm sobie, że własnie minęły 4 lata jak przeniosłam się na budowę.. zamieszkałam na betonie, by zacząć zakładać ogród... bo dojazdy zajmowały za dużo czasu.....
Archiwalny wrzesień 2008... czyli ponad miesiąc walki z pierwszym klombem.... wiosną posadzone jodły wzdłuż siatki .. zrobiły dobrą robotę .....Udało się nam kupić takie wielki okazy w liczbie z koreankami koło 100 szt.
To foto - to fotografia radosci.. tak sie cieszyłam jak robi się pięknie.... teraz na to patrzę ... i sam sobie nie wierzę, że to mi sietak strasznie podobało.. bo wreszcie coś zaczyna być innego niż sterty rózengo dobra po budowie i zielsko....
A to foto zrrobione w trakcie pisania postu...... to są tylko 4 lata.. a ile roślin juz przeniosłam..bo były za gęsto. .. niecierpliwi... ogród rośnie bardzo szybko..
Archiwalny wrzesień 2008... czyli ponad miesiąc walki z pierwszym klombem.... wiosną posadzone jodły wzdłuż siatki .. zrobiły dobrą robotę .....Udało się nam kupić takie wielki okazy w liczbie z koreankami koło 100 szt.
To foto - to fotografia radosci.. tak sie cieszyłam jak robi się pięknie.... teraz na to patrzę ... i sam sobie nie wierzę, że to mi sietak strasznie podobało.. bo wreszcie coś zaczyna być innego niż sterty rózengo dobra po budowie i zielsko....
A to foto zrrobione w trakcie pisania postu...... to są tylko 4 lata.. a ile roślin juz przeniosłam..bo były za gęsto. .. niecierpliwi... ogród rośnie bardzo szybko..










