Masz rację Haniu, nigdy, zatem bardzo dziękuję i cieszę się, że czasami zaglądniesz
róża piękna i pewnie pachnąca; a my na nowo z Agnieszką musimy iść z pytaniami odnośnie rozmnażania hortensji z okładów
pozdrawiam
Witaj Zuza, ciekawy nam przybył nowy ogród. I właścicielka "nadająca na podobnych falach", myśląca, pracowita, wrażliwa na piękno i zdolności artystyczno rękodzielnicze zawsze mile widziane.
Pozdrawiam serdecznie
i tak się przedstawię...
Moja teściowa zrobiła kiedyś też taki Ten na sucho moge wytłumaczyć.
Prosta sprawa. Porzebny słomiany wianek. Następnie wbijamy w jabłuszka połówki wykałaczek i jedno koło drugiego wbijamy w wianuszek. Na końcu wypełniamy albo mchem albo taką suszoną trawą. Nazwy nie znam i szczertze mówiąć w Polsce nie widziałam.Można wypełnienie zastąpić czymś innym.
Cytuję: "i na koniec nieudane moim zdaniem oczko w centrum ogrodu widoczne dodatkowo z okna salonu i jadalni i tu proszę o pomoc w jego zmianie....będę wdzięczna za sugestie"
Anitko, a możesz zrobić zdjęcie większego planu ogrodu, najlepiej z góry? I napisz mi jakie ta rabata ma wymiary?
Tak na pierwsze spojrzenie, to : podniosłabym tę rabatę tworząc taki niewielki garb. Urządziłabym tam wrzosowisko i umieściłabym tego bonsai centralnie na środku, jako soliter .Resztę znajdujących się tam roślin przesadziłabym w inne miejsce, tak jak przeniosłabym tę uroczą budkę dla ptaków
Jeśli wrzosowisko nie ma tam szans na przeżycie, to idealne byłyby niskie trawki w dużej masie.
A ja z kolei mam pytanie odnośnie Twojego trawnika z rolki. Dawno Ci go założyli? Jesteś zadowolona?
U mnie podłoże było idealnie przygotowane, ale rolki trawy miały nierówne podłoże (raz grubsze, raz cieńsze) i teraz jak idę po tym trawniku, to to czuję. Poza tym czuję też krawędzie pomiędzy kolejnymi pasami rolki. Poza tym wylęgły mi się na nim masowo jakieś grzyby ohydne Dostałam od tej kobitki, co nam ten trawnik zakładała Falcon, ale ciągle u nas pada. Nie ma dnia bez deszczu.