Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Mój ogród - radością dla oczu, pokarmem dla duszy.

zuza12
10298890 680124098715096 6441070294896391195 n

Dołączył: 09 lip 2012
Skąd: Stargard Szczeciński
Posty: 1937
Dodany 13:22, 17 lip 2012
Za oknem ciągle pada, co ja bedę robic jak wrócę do domu? Może wyciągne z pudła zapomniane wyszywanki.
A dla Was kochani mam przepis na cały rok

Wziąć dwanaście miesięcy,
Obmyć je dobrze do czysta z goryczy, chciwości, pedanterii i lęku.
Podzielić każdy miesiąc na 30 lub 31 części,
Tak, żeby zapasu starczyło akuratnie na rok.
Każdy dzionek przyżądza się oddzielnie,
Biorąc po jednej części pracy,
I dwie częsci wesołości i humoru.
Dodać do tego trzy kopiaste łyzki optymizmu,
Łyżkę tolerancji,
Ziarnko ironii,
I szczyptę taktu.
Następnie masę polewa się obficie miłością.
Gotowe danie ozdobić bukiecikiem małych uprzejmości.
Podawać je codziennie z pogodą ducha
I porządną filiżanką ożywczej herbaty .....
eliza3
Img 0023

Dołączył: 12 kwi 2012
Skąd: śląskie
Posty: 7563
Dodany 13:38, 17 lip 2012
Nic ująć, nic dodać...
____________________
Ela - Kwiatki i rabatki u Elizy
weronika77
Awatar

Dołączył: 09 sty 2012
Skąd: łódzkie, k.Bełchatowa
Posty: 3201
Dodany 13:45, 17 lip 2012
Witaj Zuza, ciekawy nam przybył nowy ogród. I właścicielka "nadająca na podobnych falach", myśląca, pracowita, wrażliwa na piękno i zdolności artystyczno rękodzielnicze zawsze mile widziane.
Pozdrawiam serdecznie
i tak się przedstawię...
____________________
weronika77 - Bajkowy ogród weroniki, Wizytówka
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61455
Dodany 14:01, 17 lip 2012
zuza12 napisał(a)
Za oknem ciągle pada, co ja bedę robic jak wrócę do domu? Może wyciągne z pudła zapomniane wyszywanki.
A dla Was kochani mam przepis na cały rok

Wziąć dwanaście miesięcy,
Obmyć je dobrze do czysta z goryczy, chciwości, pedanterii i lęku.
Podzielić każdy miesiąc na 30 lub 31 części,
Tak, żeby zapasu starczyło akuratnie na rok.
Każdy dzionek przyżądza się oddzielnie,
Biorąc po jednej części pracy,
I dwie częsci wesołości i humoru.
Dodać do tego trzy kopiaste łyzki optymizmu,
Łyżkę tolerancji,
Ziarnko ironii,
I szczyptę taktu.
Następnie masę polewa się obficie miłością.
Gotowe danie ozdobić bukiecikiem małych uprzejmości.
Podawać je codziennie z pogodą ducha
I porządną filiżanką ożywczej herbaty .....


Zuzia, zachwycający przepis, ale niestety nie wszystkim wychodzi
zuza12
10298890 680124098715096 6441070294896391195 n

Dołączył: 09 lip 2012
Skąd: Stargard Szczeciński
Posty: 1937
Dodany 14:43, 17 lip 2012
irena_milek napisał(a)

Za oknem ciągle pada, co ja bedę robic jak wrócę do domu? Może wyciągne z pudła zapomniane wyszywanki.
A dla Was kochani mam przepis na cały rok

Wziąć dwanaście miesięcy,
Obmyć je dobrze do czysta z goryczy, chciwości, pedanterii i lęku.
Podzielić każdy miesiąc na 30 lub 31 części,
Tak, żeby zapasu starczyło akuratnie na rok.
Każdy dzionek przyżądza się oddzielnie,
Biorąc po jednej części pracy,
I dwie częsci wesołości i humoru.
Dodać do tego trzy kopiaste łyzki optymizmu,
Łyżkę tolerancji,
Ziarnko ironii,
I szczyptę taktu.
Następnie masę polewa się obficie miłością.
Gotowe danie ozdobić bukiecikiem małych uprzejmości.
Podawać je codziennie z pogodą ducha
I porządną filiżanką ożywczej herbaty .....


Zuzia, zachwycający przepis, ale niestety nie wszystkim wychodzi


Myślę Irenka, że nie wychodzi, bo albo żle te miesiące obmyte, albo proporcje niedokładne. No i przede wszystkim trzeba trochę serca w kuchni zostawić.
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61455
Dodany 15:41, 17 lip 2012
chyba tak
zuza12
10298890 680124098715096 6441070294896391195 n

Dołączył: 09 lip 2012
Skąd: Stargard Szczeciński
Posty: 1937
Dodany 11:07, 18 lip 2012
Wczorajsze popołudnie było bardzo pracowite. Przeciez niebawem urlop, więc musze nadrobic z pracami ogrodowymi. Dobrze,że nie padało.

Są już pierwsze pomidory, jak one pachną, a jak smakują. Pycha.......


Pierwsze zbiory ogórków zaliczone. Do tego zadania wyznaczyłam dziadków.



I przetwory też się robią.


Były tez lawendowe żniwa. Nie miałam już siły pomyśleć co z tego zrobię.


betysia
C9084bff0b

Dołączył: 18 cze 2012
Skąd: Francja, Kraj Loary
Posty: 1810
Dodany 11:27, 18 lip 2012


oj jak smacznie i ...lawendowo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dziekuje za odwiedzinki i oby do piatku !!!!!!!!!!!!!
czekam na zdjecia kociczki!!!!
pozdrawiam upalnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
____________________
Stary dom, zapomniany ogrod i ... ja na francuskiej ziemi http://starydomzapomnianyogrodija.blogspot.fr/
AniaK
Dsc03818

Dołączył: 21 lip 2011
Skąd: okolice Stargardu Szczecińskiego
Posty: 1974
Dodany 20:12, 18 lip 2012
Ależ wielkie pomidory i ogóraski i jak dużo. I jeszcze czarodziejskie samorobiące się przetwory .
____________________
Ania - Marzy mi się Siedlisko....
zuza12
10298890 680124098715096 6441070294896391195 n

Dołączył: 09 lip 2012
Skąd: Stargard Szczeciński
Posty: 1937
Dodany 09:13, 19 lip 2012
betysia napisał(a)


oj jak smacznie i ...lawendowo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dziekuje za odwiedzinki i oby do piatku !!!!!!!!!!!!!
czekam na zdjecia kociczki!!!!
pozdrawiam upalnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Wczoraj miałam niezły ubaw, bo nasza Kicia jest tak żywym kociakiem, że w żaden sposób nie mogliśmy zrobić jej zdjęcia. Jeszcze jak zejdą się razem z psem, to już nie sposób ich ogarnąć. Po wielu próbach, udało się. To dla Ciebie Betysiu. Ania też lubi koty, więc liczę, że tutaj zajrzy. Nasza Kicia jest mieszańcem kota syberyjskiego i dachowca, dlatego ma trochę dłuższą i bardziej puszystą sierść.

Tutaj ulubiona zabawa z firankami w salonie



Tutaj trochę się zmęczyła i szukała wytchnienia na tapczanie przy podusi


Ato drugi rozbójnik w naszym domu - Speedy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies