A ja się męczyłam wyszukiwarką, by znależć Ciebie..... potem musiałam wrócić do pracy...i jak zajrzałam to jest już nazwa wątku..... Brawo..a teraz powodzenia...... bo nie dość, że będziesz musiała obsłużyć inne wątki.... to i obsłużyc swój
Aniu, święta racja Ale do Was tak czy owak zaglądałam, tym bardziej mi miło, że mam takich zwariowanych gości (pozytywnie oczywiście).
Diano, Grupo z Grabiami taras dla Was. To płyty Venetia firmy Libet
Jestem w nich bezgranicznie zakochana, chociaż mało praktyczne
Z perukowcem nie pomogę, bo mój nowicjusz jeszcze u mnie nie zimował
Dziewczyny kochane, z mojego planu zostało mgliste wspomnienie Nikt się nie odzywał w moim wątku więc straciłam wszelką nadzieję i zaczęłam sadzić Teraz dopiero jest galimatias! Popatrzcie - dla tych o słabszych nerwach zaleca się odejść od komputera~!
Ten olbrzymi krzew to "zdobyczny" Bukszpan-Rozczochraniec. Rósł sobie jak Natura chciała, ale czekają go pierwsze postrzyżyny!.. Tylko co to z niego będzie - kula czy jajo???
Pod nim rosną dwa rododendrony (białe oczywiście. Obok - po lewej - miały rosnąć hortensje bukietowe, bo tak strasznie mi się marzyło, że będą zaglądać na taras... Ale na ogrodzie jest prażące słońce, a ziemia raczej mało urodzajna. Nie wiem co z tym zrobić....
Najgorzej jest z tyłem ogrodu, zresztą same zobaczcie..
Krajobraz księżycowy... Danusia poleciła mi tuje Aerospicata i chyba je posadzę wzdłuż całego ogrodzenia. Ale moje dziecię- Łasuszek zażyczył sobie drzewek owocowych i krzaczków malin itd - no i ... Oczywiście, że są Rosną w prawym tylnym rogu. Jak to połączyć z resztą ogrodu, żeby było estetycznie?....
Bladego pojęcia nie mam...
Najgorsze jest to, że codziennie mam inny pomysł Dzisiaj na przykład wymyśliłam, że może zrobię sobie rabatę PRZED tarasem, a nie OBOK - ale M. chyba by dostał ataku śmiechu (z rozpaczy), gdybym mu zaproponowała przesadzanie...
Ev.
PS. Czy ktoś doczytał do końca i nie zasnął?...?
Zatrzymajcie się na chwilkę z tym pociągiem, bo jeszcze ja wsiadam!!!!!!!!!!!!! Miluśka - mój kwiatek nie jest wytworny, ale śliczny i wdzięczny - w sam raz jak osóbka, której go dedykuję...
Irenko za 600-setną stronicę i galopujące powstawanie Twojego pamiętnika ogrodowiskowego ode mnie róża Kronenberg. Ta wymarzła, ale już podmieniona zabiera się do kwitnienia.
(Irenko myślałam o Tobie, a chochlik napisał inaczej, ale mogłam edytować).
Moniko, możesz wykorzystać żywopłot z bukszpanu, żeby podzielic rabatę na dwie częsci i w jednej zamknietej żywpołotem części posadzić róże angielskie (te wybrane przez Ciebie) z ostróżkami w tle , a w drugiej otwartej częsci karłowate świerki albo formowane cisy z rozplenicą w narożniku i niskimi różami okrywowymi albo rabatowymi, ale lepsze okrywowe, przeplecionymi z lawendą
piwonie nie pasuja do róż, one lubia lekko kwaśna glebę
fajnie mieć przy tarasie pachnące rośłiny i jasne kwiaty - zwłaszcza białe, bo widac je w mroku, kiedy inne barwy ju znikają w ciemnościach - i jest ładnie wieczorem
na rysunku nie zachowałam dobrze proporcji i wszytko jest za płaskie i ogólnie jest kiepski, ale zawsze cos tam pokazuje, więc wstawiłam
A to już mój ogród, po tamtych zdjęciach trochę blado wypada, ale chciałam Wam pokazać jak się kończy wchodzenie do Tajemniczego Ogrodu z Kogutem... Drzwi w domku ogrodowym zrobiły się niebieskie, i koszyk, i coś myślę,że na tym się nie skończy